18 sierpnia
piątek
Ilony, Bronislawa, Heleny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Rosja w Polsce?

Ocena: 0
3596
Wciąż nie odzyskaliśmy nieruchomości, które na terytorium Polski zajmował najpierw Związek Radziecki, a po nim Rosja.
Poradzieckie nieruchomości w Polsce od kilku już dekad budzą kontrowersje. Do niedawna sprawą zajmowały się niemal wyłącznie media konserwatywno-prawicowe. Teraz wciąż aktualny temat jest coraz śmielej podejmowany przez redakcje, którym sympatii wobec Moskwy jeszcze kilka lat temu wcale nie można było odmówić.

Należne Polsce „rosyjskie włości” nieraz były też tematem rozmów na szczeblach bardzo wysokich. Działania w tej sprawie jako pierwsza podjęła jeszcze Rada Ministrów pod kierownictwem Jana Olszewskiego. Do dziś uzyskano niewiele, mimo że od „nocnej zmiany” [obalenie rządu Jana Olszewskiego 4 czerwca 1992 r. – przyp. red.] upłynęło przeszło 20 lat.

Układ nie/otwarty?

Trochę gruntów jednak odzyskaliśmy. Trzy z posowieckich działek: przy Ostrobramskiej 101 i Połczyńskiej 10 oraz przy ul. Szucha 17/19 w Warszawie odzyskał nasz Skarb Państwa. Kolejną – władze samorządowe. Inna zostaje niemal poza naszym zasięgiem, jako przedmiot sporu rządów innych krajów.

Willa nazywana pałacykiem przy Szucha 17/19 oraz reszta nieruchomości pod tym adresem, razem nieco ponad 3 tys. m kw., należy obecnie do firmy budowlanej Green Property Group. Jak podała niedawno „Gazeta Wyborcza”, firma ma już pozwolenie na wystawienie tam biurowca, zamierza też odrestaurować pałacyk.

Połczyńska 10 niemal od zawsze związana jest z branżą samochodową. Teraz mieści się tu salon samochodowy, wcześniej budynek związany był z firmą Edwarda Mazura, serwisującą sprzęt WSI; Rosjanie wynajmowali go też Oplowi i Renault.

Ostrobramska 101 dzierżawiona jest przez spółkę Eurobau, specjalizującą się w wynajmie nieruchomości. Wszystko wydaje się w porządku, ale... Przy bliższym przyjrzeniu okazuje się, że z nieruchomością tą związani są ludzie współpracujący m.in. z nieżyjący już biznesmenem Tadeuszem Rusieckim, związanym z branżą hazardową, robiącym interesy z dawnymi szefami PGNiG oraz firmami, które dzierżawiły także inne poradzieckie warszawskie nieruchomości (w tym Połczyńską 10, Sobieskiego 100 czy Beethovena 3). Przez Eurobau, jej zarząd i udziałowców można trafić do różnych drzwi, choć może są to drzwi bardzo przypadkowe. Jedne otwierają się na związki ze spółką związaną z kolejnictwem, inne na ul. Targową 43; pod tym praskim adresem mieści się budynek, którym zarządza firma z siedzibą przy ul. Noakowskiego 16; jest to kamienica, którą kilka lat temu odzyskała (a później sprzedała) rodzina męża Hanny Gronkiewicz-Waltz.

Kolejna posowiecka nieruchomość mieści się pod Warszawą, w gminie Karczew. Chodzi o 4 ha gruntu w Otwocku Małym. Po siedmiu latach sądowych batalii odzyskała ją sama gmina. Jak mówił później jej burmistrz, w toku sprawy widać było, że strona rosyjska jest uporządkowana, z jednym ośrodkiem decyzyjnym, nasza – z wieloma, mającymi problemy z komunikacją.

Zanim w 2010 r. nastąpiło odzyskanie gruntu, Rosjanie przez kilkanaście lat nie ponosili żadnych opłat za jego użytkowanie; grunt używany był m.in. przez rosyjskie spółki – dziedziców po radzieckim Ośrodku Technicznym Traktoreksport. Dziś nieruchomość jest wynajmowana. Zarejestrowana jest tam spółka Agrol-Trade, która powstała w 2001 r. z udziałów rosyjskiej spółki Traktoreksport i polskiej Rollex B.

Podobne do tego w Otwocku Małym radzieckie ośrodki techniczne zainstalowane były od 1978 r. do ok. 1990 r. także w stolicy – przy wspomnianych już Ostrobramskiej i Połczyńskiej oraz przy ul. Bobrowieckiej 2a. Nieruchomości zostały zwrócone po przyjęciu przez Federację Rosyjską wypowiedzeń odpowiednich umów. Wypowiedzenie dotyczyło także Bobrowieckiej. Liczącej przeszło 10 tys. m kw. nieruchomości Moskwa jednak nie wydała. Odmówiła po prostu ot tak, na zasadzie „nie oddamy, bo nie”. Dziś strona polska stara się o nią walczyć w sądzie.
PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:


SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły