3 grudnia
czwartek
Franciszka, Ksawerego, Kasjana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Ks. prof. Szymik: Benedykt XVI to genialny diagnostyk rzeczywistości

Ocena: 0
2567

“Mała trzódka wierzących jako coś kompletnie nowego: odkryją ją jako nadzieję dla nich, odpowiedź, której zawsze w tajemnicy szukali” To słowa ks. Josepha Ratzingera z 1969 roku. Czy taka będzie przyszłość Kościoła?

Zapisał te słowa pół wieku temu i jest duże prawdopodobieństwo, że tak może się stać. W Niemczech ksiądz ma pod opieką wiele kościołów, czasem kilka albo i kilkanaście dawnych parafii. W Dortmundzie było w 2003 roku dziesięć dekanatów, teraz, w 2020, jest jeden. Ale w Korei Południowej, na Filipinach, krajach afrykańskich czy w katolickiej części Indii dzieje się z Kościołem dokładnie odwrotnie. W Polsce wydaje się, że pod tym względem jest jeszcze nieźle w porównaniu z zachodnia częścią Europy, ale właśnie następuje duże tąpnięcie jeśli chodzi o powołania kapłańskie czy zakonne, a i liczba “dominicantes” powoli, ale dość systematycznie spada w ostatnich 30 latach. Czego można się od niego nauczyć w tej kwestii? Choćby tego, że w podobnych kontekstach Ratzinger wielokrotnie powtarzał, że kategorie “optymizm” – “pesymizm” go nie interesują, bo nigdy adekwatnie nie opisują rzeczywistości i nie są paliwem tego, co najważniejsze: prawdziwej nadziei. Dla niego więc zasadniczymi kategoriami były i są: “nadzieja” vs “rozpacz”… Dodam, że spotkałem w życiu niejednego zrozpaczonego optymistę. Straszny widok, straszne skutki. Dla Ratzingera – a i dla mnie, jego ucznia – znacznie ciekawszą i więcej obiecującą postawą jest pesymista posiadający nadzieję. Przekładając rzecz na Pana pytanie: nie jest najważniejsze, czy w Kościele będzie nas rzesza czy garstka. Oczywiście: ważne, by było nas wielu! Ale nie najważniejsze. Bo najważniejsze jest to, by Kościół był Chrystusowy, a nie nasz. Kościół jest Pana, powiada BXVI… Najważniejsze, żeby był domem modlitwy a nie jaskinią zbójców – idąc wiernie tropem Jezusowych słów.

W kontekście Kościoła: czym jest kapłaństwo dla Ratzingera/Benedykta XVI? Pytam wobec gorącej dyskusji nt. celibatu?

Gdybym miał streścić jego rozumienie sakramentu kapłaństwa, życia księdza i jego posługi, to odwołałbym się do biblijnego cytatu z obrazka prymicyjnego 24-letniego wówczas ks. Josepha z 1951 roku: “Nie jesteśmy panami waszej wiary, lecz sługami waszej radości”. To słowa, a jakże, świętego Pawła. Móc służyć cudzej radości i tą drogą osiągnąć własną radość, tym sposobem się spełnić jako człowiek i uczeń Jezusa – oto istota Chrystusowego kapłaństwa. Trzeba w tym miejscu mocno podkreślić, że pojęcie radości – niesłychanie głęboko rozumiane w jego teologicznym słowniku i imaginarium – jest dla Ratzingera czymś zasadniczym dla chrześcijaństwa, jego głównym skutkiem a w jakimś sensie wręcz synonimem zbawienia. Pisze, że chrześcijaństwo zaczęło się od przyjścia anioła do młodej dziewczyny i pierwszego słowa, które Gabriel „przyniósł” od Boga: “chaire” – “raduj się!” Które to słowo tłumaczymy jako „bądź pozdrowiona” lub „zdrowaś”, ale które pierwszorzędnie znaczy „raduj się”. „Aby radość wasza była pełna” – wyjaśnia uczniom sens swego zbawczego dzieła Jezus. O tę i taką radość tu – w kapłaństwie – chodzi… Dodam, że 41 lat po przyjęciu święceń jest mi to wszystko niezmiernie bliskie.

A rozumienie celibatu?

W tomie 12. jego “Opera omnia” pt. “Głosiciele Słowa i słudzy Waszej radości” znajduje się sporo fragmentów poświęconych celibatowi. Polecam, wszystko dostępne po polsku. Często powraca tu motyw starotestamentowych lewitów, którzy jako jedyne pokolenie z dwunastu, nie mieli swojej ziemi a ich „dziedzictwem”, jak mówi Psalmista, „był Pan”. I to jest daleka zapowiedź celibatu zakonnego i kapłańskiego, pisze Benedykt XVI. To jest trop starotestamentalny. Ale, oczywiście, w jego argumentacji dominują tezy chrystologiczne (m.in. to, że status bytowy Jezusa był statusem celibatariusza) i eklezjologiczne. Przy zupełnej nieobecności argumentów płytkich, takich jak „logistyka” (nieżonaty jest bardziej mobilny i ma więcej czasu dla sprawy) czy „ekonomia” (celibat wymyślono dla niepodzielności i kumulacji dóbr Kościoła), i tak też jest w „Z głębi naszych serc” – argumentacja jest najgłębsza z możliwych, sięgająca Chrystusa i Kościoła, Biblii i doktryny.

Nawiążę do kolejnej obecnej dyskusji wokół ideologii gender. O tym nie raz mówił Ratzinger/Benedykt XVI. Jakie było jego stanowisko?

„Nie należy do przestarzałej metafizyki nauka Kościoła o naturze istoty ludzkiej jako mężczyzny i kobiety i domaganie się, by ten porządek stworzenia był szanowany” – mówił Benedykt XVI w grudniu 2008 roku. Wyjaśniał, że chodzi tu o Stwórcę i stworzenie, o wiarę w Stwórcę i wsłuchanie się w język stworzenia. Natomiast „to, co często wyraża się i rozumie pod pojęciem “gender”, oznacza ostatecznie dążenie człowieka do uniezależnienia się od stworzenia i Stwórcy”. Owszem – zaznaczył Benedykt XVI, z typową dla swoich wypowiedzi równowagą precyzji, ironii i mocy słowa – „lasy tropikalne zasługują na ochronę z naszej strony, ale w nie mniejszym stopniu zasługuje na nią człowiek jako stworzenie, w które wpisane jest przesłanie, nie będące zaprzeczeniem naszej wolności, lecz będące jej warunkiem”.

Warunkiem, nigdy zaprzeczeniem. To ważne. Wiele lat wcześniej mówił feministkom, że kobieta zapłaci straszliwą cenę za maskulinizację, a cały świat za zacieranie różnic między kobietą a mężczyzną; ironizował z tezy Ernsta Blocha głoszącego, że kreatywność polega na „przekraczaniu granic”. Dzisiaj granice są już dawno przekroczone a armia (zaciężna, dobrze opłacona) zmierza dalej, w nieznanym kierunku; harcownicy pospadali do przepaści dawno temu.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:
- Reklama -

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 3 grudnia

Czwartek, I Tydzień Adwentu
+ Wspomnienie św. Franciszka Ksawerego
Szukajcie Pana, gdy można Go znaleźć,
wzywajcie Go, gdy jest blisko.

+ Czytania liturgiczne (rok B, I): Iz 26,1-6; Ps 118,1 i 8-9,19-21,25-27a; Mt 7,21.24-27
+ Komentarz do czytań1 (Bractwo Słowa Bożego)
+ Komentarz do czytań2 (Bractwo Słowa Bożego)



Najczęściej czytane artykuły

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter