23 maja
czwartek
Iwony, Dezyderego, Kryspina
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Najciekawiej od lat

Ocena: 5
741

Nasza liga piłkarska ma to do siebie, że nie zawsze jest w niej kolorowo.

fot. PAP/Leszek Szymański

Można niemal co tydzień przyczepić się do poziomu sportowego Ekstraklasy. Warto jednak pamiętać, że nawet w najmocniejszych rozgrywkach w Europie zdarzają się często spotkania wątpliwej jakości. To po pierwsze. A po drugie – nikt o zdrowych zmysłach nie zaprzeczy, że przed długim majowym finiszem sytuacja w polskiej lidze jest arcyciekawa. Nie może jednak być inaczej, skoro aż sześć klubów ma podstawy do tego, by wciąż liczyć na zdobycie mistrzostwa kraju. Bez względu na to, co przyniesie nam kalendarzowa wiosna, ta piłkarska na pewno będzie gorąca.

W najciekawszej lidze od lat wszyscy chwalą ofensywnie grającą Jagiellonię. Pierwszy w historii tytuł mistrza Polski dla klubu z Białegostoku? To naprawdę może się za chwilę ziścić. Swoje marzenia mają oczywiście także piłkarze Śląska Wrocław, dowodzonego przez Jacka Magierę. Mimo sporych kłopotów w tegorocznych meczach niezwykle groźny jest nadal Lech, a w Częstochowie wciąż wierzą w obronę tytułu. Nieco z cienia może zaatakować Pogoń Szczecin, która już ma w kieszeni awans do finału Pucharu Polski. W czołowej szóstce jest także Legia. Przy Łazienkowskiej nastroje mocno średnie. Pracę stracił trener Kosta Runjaić. Do teraz mam wątpliwości co do słuszności tej decyzji. Cóż, stało się, jak się stało. Jego następca Goncalo Feio w przeszłości miał sporo kłopotów wynikających z impulsywnego i bardzo nieodpowiedzialnego zachowania. Jeśli nawet w stolicy takich sytuacji uniknie, to zadanie przed nim niezwykle trudne. Praca w Legii to bez dwóch zdań jedno z największych wyzwań, jakie można podjąć w Polsce. Feio rozpoczął pracę od remisu w Częstochowie. Nie jest to zły wynik, lecz trudno go także nazwać dobrym. Bo klub z Warszawy musi gonić lidera, a do tego potrzebne są zwycięstwa. Te regularnie odnosi Jagiellonia. W stolicy Podlasia wiara w historyczny wyczyn jest ogromna. I trudno się temu dziwić. Jaga ma na koncie najwięcej zwycięstw, jest najskuteczniejsza w Ekstraklasie, chwilami gra naprawdę porywająco. Trener Adrian Siemieniec zbudował zespół lubiący atakować i dziś zbiera z każdej strony w pełni zasłużone pochwały.

Nawet Jagiellonii zdarzają się jednak potknięcia. Mają je zresztą na koncie wszystkie zespoły z czołówki, dlatego walka o tytuł zapowiada się frapująco. Nieco mniej emocji będzie towarzyszyć rywalizacji o utrzymanie. Dwie zasłużone firmy, czyli Łódzki Klub Sportowy oraz Ruch Chorzów, boleśnie się przekonały, że powrót do elity po latach bywa niezwykle trudny. Ich sytuacja od dawna była nie do pozazdroszczenia. Jestem przekonany, że dopóki matematyczne szanse będą, nikt broni nie złoży, ale… łodzianie i niebiescy na pewno mają świadomość, że przed nimi misja z gatunku tych nie do zrealizowania. Oba kluby długo walczyły o powrót do Ekstraklasy. Teraz w Łodzi i Chorzowie przekonano się boleśnie, jak trudno pozostać w elicie, która w trwającym wciąż sezonie jest wyjątkowa, najciekawsza od lat.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest dziennikarzem TVP Sport od 2008 r., wcześniej zaś Radia Warszawa, Radia Plus, TV Puls, TV 4 i Polsatu

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 24 maja

Piątek, VII Tydzień wielkanocny
Wspomnienie Najświętszej Maryi Panny, Wspomożycielki Wiernych
Słowo Twoje, Panie, jest prawdą,
uświęć nas w prawdzie.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): Mk 10, 1-12
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

+ Nowenna do św. Urszuli Ledóchowskiej 20-28 maja



Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter