28 maja
wtorek
Jaromira, Justa, Justyny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Radość i determinacja

Ocena: 4.97143
638

Dziś, na przekór wszystkiemu, będzie pozytywnie! Bo wyraźnie można poczuć wiosnę. Nie tę za oknami, bo ona zrobiła sobie małą pauzę strategiczną. Mam na myśli wiosnę Kościoła jako wspólnoty. Moje spojrzenie zmieniły dwa wydarzenia z ostatniego weekendu w Warszawie: Targi Wydawców Katolickich i Narodowy Marsz Życia.

Narodowy Marsz Życia, i to w Święto Chrztu Polski. Chyba było na nim dużo więcej osób, niż miało być.

W dodatku ludzie zgromadzili się z własnej inicjatywy, bo nie było – jak w przypadku manifestacji partyjnych – zwożenia uczestników z całej Polski autokarami za partyjne pieniądze. Był to największy w XXI w. taki marsz w Polsce. Do stolicy przyjechały całe rodziny z dziećmi, nawet z odległych miejsc w kraju. Widać było i mobilizację, i radość, i determinację.

Bo Narodowy Marsz Życia to w tym roku zdecydowana odpowiedź obywateli na projekty ustaw dotyczących prawa aborcyjnego, o których ostatnio bardzo głośno. To solidarność z nienarodzonymi dziećmi, to sprzeciw wobec atakowania rodzin – wobec słynnej próby „opiłowywania”, co wielu już odczuło – to wreszcie pokazanie autentycznego przywiązania do tego, co się wyznaje. Nie było żadnych zgrzytów, prowokacji czy burd, jak sugerowali niektórzy w internecie. Były za to flagi, krzyże i transparenty z napisami: „W obronie życia”, „Każdy ma prawo do życia”, „Polska za życiem”. W wydanej rezolucji postulowano „natychmiastowe zaniechanie działań przeciw przyrodzonemu prawu do życia”. I nawet jeśli ten pokojowy sprzeciw nie zmieni od razu wszystkiego, to pokaże opinii publicznej, że wiele osób popiera cywilizację życia.

Na trwających cztery dni Targach Wydawców Katolickich mogło się pojawić jeszcze więcej osób. Tłum na stoiskach i spotkaniach z autorami był taki, że często brakowało miejsc. Mimo dobrej pogody ludzie nie wyjechali za miasto, tylko przyszli po książki, filmy i rozmowy z tymi, którzy myślą podobnie. Wiem, bo sam w sobotnie popołudnie odczułem to w wielu rozmowach. Była troska, wiara i chęć wspierania się wzajemnie.

Frekwencja to jedno – robi wrażenie. Ale ta obecność, ta świadomość nadchodzących zagrożeń bliskich nam wartości i kierunku, w którym idzie świat, ta chęć jednoczenia się – mówią, że kryzys dobrze zrobi i nam, i Kościołowi. Ten proces już się zaczął. Czyż trudne czasy nie rodzą silnych ludzi?

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest założycielem i redaktorem naczelnym kanału „Otwarta konserwa” na platformie YouTube. Pracował w Polskim Radiu, TVN, TV Puls i TVP

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 28 maja

Wtorek, VIII Tydzień wielkanocny
wspomnienie bł. Stefana Wyszyńskiego, biskupa
Wysławiam Cię, Ojcze, Panie nieba i ziemi,
że tajemnice królestwa objawiłeś prostaczkom.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): Mk 10, 28-31
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

+ Nowenna do św. Urszuli Ledóchowskiej 20-28 maja



Najwyżej oceniane artykuły

Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter