8 kwietnia
środa
Cezaryny, Dionizego, Julii
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Potraficie tak kochać

Ocena: 5
891

Kochaj tak, jak to się w głowie nie mieści. Nie przejmuj się ocenami, nie wstydź się drzemiącego dobra.

fot.xhz

Kontynuujemy lekturę Kazania na Górze. Urzekający jest fakt, że – jak na dobre kazanie przystało – jest ono krótkie, konkretne i mocno nawiązujące do życia codziennego. Mimo upływu lat, zmieniających się mód i stylów życia nie straciło na aktualności.

Kiedy Piotrek miał siedemnaście lat, powtarzał, że chciałby być silny, bogaty i pewny siebie. Marzył, by wzbudzać w ludziach strach. Może pragnął większej akceptacji i szacunku, może na wielu osobach nadzwyczajnie się zawiódł, a może liczył, że w ten sposób wykreuje w sobie poczucie niezależności? Po kilku latach odkrył, że jego intencje nie były dobre.

Świat lansuje przekonanie, że dobroć jest oznaką słabości i trzeba umieć przepychać się łokciami za wszelką cenę. Taki obraz wyścigu szczurów świetnie sprzedaje się dzisiejszemu pokoleniu instant. Tymczasem wciąż tęsknimy za dobrem, wrażliwością i szlachetnością.

Oko za oko i ząb za ząb – kodeks Hammurabiego zrewolucjonizował stosunki społeczne i sądownictwo starożytnej Mezopotamii. W dochodzeniu sprawiedliwości i rzekomo słusznej chęci odwetu możesz wymierzyć karę adekwatnie do popełnionej winy. Dawniej, gdy ktoś wyrządził krzywdę, poszkodowany mógł mu zrobić, co tylko chciał. Nie było żadnych granic. Jezus proponuje kolejną rewolucję, najpierw w myśleniu, potem w sądownictwie: przebaczaj!

Uderzenie w policzek to nawet nie przemoc, ale zwyczajny znak zniewagi. Gdy ktoś nas traktuje w ten sposób, co robimy? Buntujemy się, chcemy być słyszalni z naszym sprzeciwem. Rzadko mówimy: no i co z tego, niech gadają. Lubię powiedzenie mojego znajomego: „Psy szczekają, karawana idzie dalej”. Jezus dokonuje kolejnego przewrotu w głowach i radzi: „Nie stawiajcie oporu złemu”, dosłownie: „Nie rewanżuj się złemu”.

Nasz Mistrz mówi: chciej inaczej podchodzić do życia, do relacji z ludźmi. Jeśli chcesz być święty, bądź inny. Kochaj tak, jak to się w głowie nie mieści. Nie przejmuj się ocenami, nie wstydź się drzemiącego dobra. Spróbuj tak postępować nie tylko wobec swoich „ziomków”, ale też wobec nieznajomych, obcych, myślących inaczej niż ty, a nawet ludzi, którzy cię „prześladują” i chcieliby utopić w łyżce wody.

Dookoła widzimy „bohaterów” codzienności, którzy odruchowo reagują złością, a ta może prowadzić do agresji. Tylko po co? Bądźmy inni. To jest trudne, fakt. Jednak Bóg stworzył nas jako najlepszy produkt, i to na dożywotniej gwarancji producenta. „Świętymi bądźcie, bo Ja jestem święty.” To nie jest rozkaz dyktatora. To Dobra Nowina. Wy umiecie żyć tak, jak was stworzyłem. Wy potraficie tak kochać.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:
- Reklama -

Autor jest wikariuszem parafi i bł. Władysława z Gielniowa na Natolinie w Warszawie

- Reklama -
- Reklama -

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 8 kwietnia


Witaj, nasz Królu i Zbawicielu,
Ty sam zlitowałeś się nad grzesznymi.

Dziś w Kościele: Środa w Wielkim Tygodniu
Czytania liturgiczne (rok A, II): Iz 50,4-9a; Ps 69,8-10.21-22.31 i 33-34; Mt 26,14-25
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań
+ "Ziarna Słowa" Jana Pawła II

- Reklama -

- Reklama -

- Reklama -


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter