18 stycznia
wtorek
Piotra, Małgorzaty
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Francuskie media odrzucają "zarzuty" papieża

Ocena: 4.5
851

Media we Francji zareagowały na poniedziałkową wypowiedź podczas konferencji prasowej w samolocie wracającego z pielgrzymki na Cyprze i w Gracji papieża Franciszka. Ojciec Święty, zapytany przez korespondentkę Le Monde o przyczyny tak szybkiego przyjęcia dymisji abp. Aupetit, odpowiedział, że paryski arcybiskup jest ofiarą niesprawiedliwości.

Fot. PAP/EPA/JULIEN DE ROSA

Czytaj: Franciszek m.in. o sytuacji migrantów w Europie Wschodniej

Zarzuty uchybienia względem szóstego przykazania byłemu już arcybiskupowi Paryża postawiły media, poczynając od tygodnika Le Point. Abp. Michela Aupetit pozbawiono dobrej reputacji do tego stopnia, że nie mógł dłużej kierować diecezją.

Jeszcze kilka dni temu można było sądzić, że sprawa abp. Aupetit jest już definitywnie zakończona. Dla Paryża ten rozdział został już zamknięty – mówił na antenie Radia Notre-Dame Gérard Leclerc. Tymczasem wczoraj papież na nowo otworzył sprawę paryskiego arcybiskupa.

Powiedźcie mi, cóż on tak poważnego zrobił, że musiał dostać dymisję. Nie wiemy, jakie są oskarżenia

– przyznał Franciszek, wzbudzając tym samym głęboką konsternację. Do wczoraj bowiem jednym z głównym argumentów świadczących o winie abp. Aupetit była właśnie decyzja papieża. "Skoro Franciszek tak szybko przyjął rezygnację, to powody muszą być o wiele poważniejsze niż mail do sekretarki" – twierdzili dziennikarze tygodnika Famille Chretienne.

Choć to właśnie oni przeprowadzili najbardziej wnikliwe dochodzenie w sprawie byłego arcybiskupa Paryża, nie potrafili dostarczyć innych dowodów jego winy. Musieli przyznać, że domysły ludzi z najbliższego otoczenia przeczą sobie nawzajem. Jedni twierdzili, że abp Aupetit miał utrzymywać relacje z kobietą, inni wręcz przeciwnie, stanowczo temu zaprzeczali, podkreślając, że to właśnie on padł ofiarą nachalności kobiety, graniczącej z nękaniem. Również zarzuty dotyczące złego zarządzania diecezją nie znalazły jednoznacznego uzasadnienia.

Podczas konferencji prasowej w samolocie papież podkreślił, że arcybiskup Paryża stracił dobre imię nie na skutek grzechu, ale plotek rozgłaszanych przez odpowiedzialnych za informację. Podkreślił, że oskarżające arcybiskupa Paryża media nigdy nie przedstawiły dowodów jego winy, a jedynie przeczące sobie nawzajem przypuszczenia anonimowych świadków.

Francuskie media przytaczają wypowiedź papieża. Le Figaro wskazuje na ich bezprecedensowy charakter. Żaden inny papież nie komentował w ten sposób żadnej dymisji. Choć Franciszek zachęcił media do dalszego dochodzenia prawdy, jego apel nie znalazł na razie oddźwięku. Można wręcz odnieść wrażenie, że dziennikarze nad Sekwaną poczuli się dotknięci komentarzem papieża. Świadczy o tym komentarz Isabelle de Gaulmyn: „to niepoważne, do jednych plotek dodaje następne” – napisała na Twitterze redaktor naczelna dziennika La Croix.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 18 stycznia

Wtorek, II Tydzień zwykły
Dzień Powszedni
Niech Ojciec Pana naszego, Jezusa Chrystusa, przeniknie nasze serca swoim światłem.
+ Czytania liturgiczne (rok C, :II):  Mk 2,23-28
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

- Reklama -


E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter