22 listopada
piątek
Cecylii, Wszemily, Stefana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Tajemnica nieba

Ocena: 5
638

Święci nigdy nie pasowali do tego świata, oni odstawali od niego - mówi o. Józef Augustyn SJ w rozmowie z Ireną Świerdzewską.

fot. Bożena Sztajner

Czy my, zwykli grzesznicy, możemy marzyć o świętości? 

Świętość jest dla wszystkich, dosłownie. Nie jest związana z pozycją społeczną, z wysokim urodzeniem, wykształceniem. Mało tego, właśnie bogactwo, jakie człowiek posiada, zdobywa czy otrzymuje w darze – bywa, że staje się bardziej przeszkodą niż pomocą w dążeniu do świętości. Świętość związana jest najpierw z postawą serca, z otwartością na Boga, intymną więzią z Nim, ze sposobem myślenia.

O jakiej postawie i jakim sposobie myślenia Ojciec mówi?

Istotą świętości jest radykalne powierzenie życia Bogu: całym sercem, całą duszą, całą mocą, ze wszystkich sił. Pierwszym, zasadniczym sposobem dążenia do świętości jest zmiana myślenia. Jako ludzie wierzący wiele nieraz robimy od strony obrzędowości, praktyk, ale to często nie ma przełożenia na naszą świętość, ponieważ nasze myślenie o nas samych, o Bogu, o bliźnich, jest nieświęte, pełne złych myśli. Uważamy, że coś się nam należy, ktoś winien nas chwalić, nagrodzić. Ciągle mamy jakieś pretensje, żale, czujemy się pokrzywdzeni, pogrążeni w poczuciu niższości. Ewagriusz z Pontu mówił, że kto kocha prawdziwą modlitwę, a jednocześnie rozpamiętuje się w złu, nie może pozostać wolny od szaleństwa. W zależności od tego, jak ktoś myśli, rozeznaje, ocenia to, co jest w nim samym i w świecie, staje się święty albo nieświęty.

Gościłem ostatnio w pewnej wspólnocie, gdzie odmawia się modlitwę św. Antoniego M. Klareta: „Dzieckiem Niepokalanego Serca Maryi jest ten, kto płonie miłością (...) i usiłuje rozpalić wszystkich ludzi na swej drodze. Nic go nie odstrasza, raduje się w niedostatkach, podejmuje trudy, chętnie się poświęca, znajduje upodobanie w oszczerstwach, radość w udrękach”. Jak my zachowujemy się, kiedy jesteśmy obmawiani, oczerniani, okradani? W „Listach matki” mojej matki, do moich sióstr, które odkryłem niedawno [Anna Augustyn, „Listy matki”, Wydawnictwo M, Kraków 2019], znalazłem niezwykłe wyznanie. Gdy mąż się jej sprzeciwił w ważnej dla niej sprawie, nie obraziła się, ale zareagowała radykalną decyzją duchową: „ja swojej woli nie mam”. Wola Boża – to kluczowe pojęcie, na które często powołuje się w listach do dzieci. Świętość to nieustanne przekraczanie barier wyznaczanych przez konwencje społeczne, mody, ludzkie potrzeby. Święci nigdy nie pasowali do tego świata, oni odstawali od niego.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 43 (732), 27 października 2019 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 12 listopada 2019 r.


Józef Augustyn SJ (1950) – rekolekcjonista, animator ćwiczeń duchownych, kierownik duchowy, autor publikacji z zakresu duchowości oraz pedagogiki chrześcijańskiej, profesor Akademii Ignatianum w Krakowie.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarka, absolwentka SGGW i UW. Współpracowała z "Tygodnikiem Solidarność". W redakcji "Idziemy" od początku, czyli od 2005 r. Wyróżniona przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich w 2013 i 2014 r.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 21 listopada

Nie zatwardzajcie dzisiaj serc waszych,
lecz słuchajcie głosu Pańskiego.

Dziś w Kościele:
+ czwartek, XXXIII tydzień zwykły, wspomnienie Ofiarowania Najświętszej Maryi Panny
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): 1 Mch 2,15-29; Ps 50 (49),1b-2.5-6.14-15; Łk 19,41-44
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane artykuły



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Nasze patronaty




Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -