4 lutego
sobota
Andrzeja, Weroniki, Joanny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Od samotności do jedności

Ocena: 5
536

Jedność małżonków to komunia osób, nawiązująca do sakramentu Eucharystii. Relacyjność i płodność upodabniają człowieka do Boga. Czego jeszcze uczył św. Jan Paweł II?

fot. xhz

Mówiąc o teologii ciała, papież Polak odwołuje się wielokrotnie do biblijnej Księgi Rodzaju. W drugim opisie (Rdz 2, 4b – Rdz 4) stworzenie człowieka dokonuje się jakby w dwóch etapach. Najpierw widzimy po prostu człowieka, w tajemnicy, którą Jan Paweł II nazywa „pierwotną samotnością”, o czym szerzej pisaliśmy w poprzednim numerze. Przy czym człowiek jest istotą z pogranicza, bo rozpoznaje siebie jako tego, który jest różny zarówno od Boga, jak i od innych żywych istot.

Dopiero po tym opisie pierwotnego niezróżnicowania, które pozwala zdefiniować osobę, pojawia się różnorodność płciowa. Papież, omawiając kolejne wersety Księgi Rodzaju, jest jednak przekonany, że ta różnica nie jest wtórna. Ciągle bowiem jesteśmy świadkami jednego procesu stwarzania, rozłożonego na różne Boże akty. Samotność jest „wcześniejsza”, bo wynika z człowieczeństwa. Jedność wynika z późniejszej różnicy płci, ale także ta różnica jest istotnym wymiarem człowieczeństwa. W naszym doświadczeniu nie ma przecież człowieka po prostu; spotykamy zawsze kobietę lub mężczyznę. Jan Paweł II przekonuje: „Na poziomie człowieka i we wzajemnej relacji osób, płeć wyraża zawsze nowe przekroczenie granicy samotności człowieka związanej z konstytucją jego ciała i rozstrzyga o jego pierwotnym znaczeniu”.

Współczesny język polski nie oddaje dobrze hebrajskiego tekstu, wydobywającego jednocześnie podobieństwo i zróżnicowanie dwóch istot. W przekładzie Jakuba Wujka, zgodnie z intuicją hebrajskiego oryginału, byli oni nazwani „mąż” i „mężyna”. I to właśnie to ścisłe współwystępowanie podobieństwa i różnicy będzie tym, nad czym papież w swoich rozważaniach zatrzymuje się dłuższą chwilę. Jak pisze: „Definitywne stworzenie człowieka polega na utworzeniu jedności dwóch istot (…). Ten ontologiczny wymiar jedności i dwoistości ma jednocześnie znaczenie aksjologiczne. Z tekstu Rdz 2, 23 i z całego kontekstu wynika jasno, że człowiek został stworzony jako szczególna wartość wobec Boga (…), ale także jako szczególna wartość dla samego człowieka: po pierwsze, ponieważ jest człowiekiem; po drugie, ponieważ kobieta jest dla mężczyzny, i na odwrót mężczyzna jest dla kobiety”.

 


GRANICA SAMOTNOŚCI

Dzięki analizie tekstu biblijnego możemy obserwować różne wymiary relacji mężczyzny i kobiety. Widzimy więc podobieństwo cielesne (stworzenie z żebra), doświadczenie radości ze spotkania z drugim, ale także uznanie jego wartości, zawarte w określeniu „odpowiednia pomoc” (zob. Rdz 2, 18). Chociaż różnica pomiędzy mężczyzną i kobietą jest widoczna od razu, dzięki odmienności ich ciał, to nie można tej różnicy sprowadzić do poziomu samego ciała. Zdaniem Jana Pawła II tak należy interpretować ten opis: nie można zredukować płci tylko do poziomu cielesności. Bo choć to ciało zawsze jest męskie lub kobiece, to płeć przekracza kategorie cielesne. Sprowadzenie jej wyłącznie do poziomu ciała oznaczałoby, że ludzka płciowość, a z nią także seksualność, nie różni się niczym od tej, którą znamy ze świata zwierząt.

Tymczasem wielowymiarowość spotkania mężczyzny i kobiety skłania papieża do tego, aby raczej zobaczyć w niej drogę do pójścia w głąb, do odkrycia tajemnicy drugiej osoby. Paradoksalnie to pierwotna samotność staje się drogą do jedności. Wymaga to jednak od człowieka odwagi przekroczenia granicy tej samotności. Tak naprawdę mówi o tym już samo słowo „samotność”, które przecież zawiera odniesienie do czyjeś (nie)obecności. Jeśli więc najpierw tekst biblijny pozwala nam odczytać samotność jako granicę, to w dalszej kolejności pomaga zobaczyć w niej także otwartość.

 


OBRAZ I PODOBIEŃSTWO

Jan Paweł II nie zatrzymuje się tylko na drugim opisie stworzenia z Księgi Rodzaju, ale dokonuje ważnej syntezy obydwu biblijnych opisów. Pierwszy z nich zawiera zdanie, które dla chrześcijańskiej refleksji o człowieku będzie absolutną podstawą, najważniejszym kluczem do zrozumienia tego, kim jest człowiek. Jest nim przekonanie, że człowiek został stworzony na obraz i podobieństwo Boga (por. Rdz 1, 26). Papież łączy to zdanie z drugim opisem, w którym różnica płci jest znacznie szerzej omówiona. Prowadzi go to do fundamentalnego wniosku: w człowieku, który jest stworzony na obraz Boga, istnieje strukturalne otwarcie na relacje. I to właśnie różnica płci jest podstawowym wyrazem ludzkiego powołania do relacji.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 4 lutego

Sobota, IV tydzień zwykły
Moje owce słuchają mego głosu,
Ja znam je, a one idą za Mną.

+ Czytania liturgiczne (rok A, I): Mk 6, 30-34
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko nas
chcesz dodać swoją informację - napisz

- Reklama -


Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.

POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)



Newsletter