21 lipca
niedziela
Daniela, Diany, Wawrzynca
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Cierpienie oddam w dobre ręce

Ocena: 4.75
1118

– W spotkaniu z krzyżem do człowieka może przemówić tylko Bóg – mówi ks. prof. Robert Skrzypczak.

fot. Monika Odrobińska/Idziemy

Z ks. prof. Robertem Skrzypczakiem rozmawia Monika Odrobińska

Czy Jezus mógł uniknąć krzyża?

Jezus mógł nie pójść na krzyż. Mógł też posłuchać szatana, który na pustyni w todze teologa proponował Mu alternatywną formę bycia Mesjaszem – takim, który trafi w gusta wszystkich ludzi. „Oddam Ci cały splendor tego świata – mówił – tylko mi się pokłoń”.

Od Piotra w drodze do Jerozolimy Jezus usłyszał: Panie, nie dopuścimy do twego cierpienia. Odpowiedział wtedy: „Zejdź mi z drogi, szatanie”. Na krzyżu diabeł ponawia propozycję: wykrwawiasz się i umierasz za ludzi, a oni za nic Cię mają. Naprawdę chcesz ich zdobyć cierpieniem? Zejdź z krzyża, zabierz ludziom cierpienie, a będą Cię uwielbiali.

Jezus wie, że głównym problemem człowieka jest grzech, to on rodzi cierpienie. Nie da się go uniknąć ani przezwyciężyć inaczej, jak tylko ogromną miłością. Chrystus poszedł na krzyż, by właśnie tam, gdzie my kapitulujemy – w naszych słabościach – rozlała się ogromna Boża miłość.

Znamy to na przykładzie Hioba, ale to raczej nie jest idol XXI w., w którym życie ma dostarczać wyłącznie przyjemności. Ale cierpienie i tak się wdziera. Skoro tak, to po co?

Nasze klęski mogą stanowić część większego planu: by oczy się otworzyły, a zmysły wyostrzyły. Byśmy mogli dotknąć życia, wyjść z iluzji, robienia bożków z siebie i własnych wytworów. Wielu ludzi odnalazło Boga na zakręcie: po wypadku, bolesnej stracie.

Nie zgodzę się natomiast, że Hiob nie jest bohaterem XXI w., występuje wszak w wielu sztukach teatralnych, filmach, piosenkach hiphopowych. To ten, który w nich cierpi i nie znajduje odpowiedzi na pytania, które stawia mu życie. Ten, który przeżywa samotność, depresję, poczucie bezsensu.

Wielu wydaje się, że Chrystus jest jak środek znieczulający, a tak nie jest. On nam cierpienia nie zabierze. Po zmartwychwstaniu zachował rany, bo to w nich objawia się Boża miłość. Bóg nie pozbawia nas doświadczeń życiowych, ale obiecuje, że nas przez nie przeprowadzi.

I tu pewnie Ksiądz powie o wolnej woli człowieka?

Każdy prędzej czy później stanie przed koniecznością upadku z piedestału. I od nas zależy, czy spadniemy na goły beton, czy na Czyjeś ręce. Jeśli poczytamy Ewangelię, dostrzeżemy pewien paradoks. Z jednej strony Chrystus wysyła nas do walki z ludzkimi cierpieniami. Mówi: „Byłem głodny, a nakarmiliście Mnie”. A z drugiej strony mówi: „Kto chce iść za Mną, niechaj weźmie swój krzyż”.

Co to znaczy?

Bóg chce, byśmy uczyli się przyjmować życie takim, jakie jest. Osobiście wiele uczyłem się od Karola Wojtyły, który na każdym etapie swojego życia żył do końca, głęboko. Gdy dowiedziałem się, że cudem decydującym o jego beatyfikacji było uzdrowienie s. Simone Pierre z choroby Parkinsona, zastanawiałem się, czemu sam siebie z niej nie uleczył. Otóż jego świadectwo było nam potrzebne, by zobaczyć, jak zostać z Chrystusem aż do końca. Najlepiej oddają to jego słowa: „Z krzyża się nie schodzi, z krzyża jest się zdjętym”. Tu nie ma drogi na skróty.

Trudno powiedzieć, by święty zasłużył sobie na cierpienie. Czy cierpienia można podzielić na zawinione i niezawinione?

Tak. Niektórych cierpień można uniknąć – tych, które świadomie wyrządzamy innym, a wtórnie także sobie. Unikamy, jeśli dajemy się uformować w stronę miłości, łagodności, cierpliwości, opanowania, przebaczania, miłości do nieprzyjaciół. Bóg stworzył nas do życia, a nie do cierpienia. Ono przyszło razem z grzechem, przez zawiść szatana.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Absolwentka polonistyki i dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim, mężatka, matka dwóch córek. W "Idziemy" opublikowała kilkaset reportaży i wywiadów.

NIEDZIELNY DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 21 lipca

"Błogosławieni, którzy w sercu dobrym i szlachetnym zatrzymują słowo Boże"

Dziś w Kościele: niedziela XVI tygodnia zwykłego
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): Rdz 18, 1-10a; Ps 15; Kol 1, 24-28; Łk 10, 38-42
+ komentarze Bractwa Słowa Bożego do czytań
 

Lato z SalveNet - na okres wakacji proponujemy formację duchową w przystępnej formie: codziennie jeden kilkuminutowy film z cyklów prezentowanych na portalu SalveNet.



Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły

PATRONUJEMY

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -