28 maja
poniedziałek
Jaromira, Justa, Justyny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Każdy jest wartością

Ocena: 0
2091

Drugi Kongres Wartości Życia Niepełnosprawnych zorganizowany przez dr. Bawera Aondo-Akaa z Prawicy Rzeczpospolitej odbył się 2 grudnia na Uniwersytecie Jana Pawła II w Krakowie.

Magdalena Korzekwa-Kaliszuk; fot. Kamil Syc

Wśród prelegentów znaleźli się m.in. prof. Bogdan Chazan, prof. Janina Wyczesany, mec. Jerzy Kwaśniewski, poseł Filip Libicki, Magdalena Korzekwa- Kaliszuk. Rozmawiano o różnych aspektach życia osób niepełnosprawnych: prawnych, społecznych, zawodowych, rodzinnych.

 

Barbarzyńcy u bram

Na świecie ok. 3 proc. (niektóre dane mówią o 5-7 proc.) populacji rodzi się z wadami rozwojowymi. W Islandii, Danii i Holandii niebawem te statystyki przejdą do przeszłości. Poprzez kampanie społeczne deprecjonujące wartość życia osób np. z zespołem Downa, przez rozbudowany program badań prenatalnych i powiązanej z nimi aborcji eugenicznej, społeczeństwa tych krajów mają być „zdrowe”.

– „Aborcja jako moralny obowiązek kobiety wobec społeczeństwa” – wydźwięk takiej kampanii medialnej brzmi jak program ludobójstwa i być może powinno się tak ją zakwalifikować – mówił mec. Jerzy Kwaśniewski z Instytutu Ordo Iuris podczas wykładu „Prawo międzynarodowe w służbie życia”. Przypomniał, mówiąc o aborcji eugenicznej w kontekście prawa polskiego, że Trybunał Konstytucyjny ma wkrótce rozstrzygnąć konstytucyjność przepisów dopuszczających aborcję ze względu na ciężkie wady płodu. Stanie się tak, gdyż w Polsce tendencja jest odwrotna niż w Europie Zachodniej – liczne środowiska walczą o podwyższenie standardów ochrony życia poczętego. Ostatnio w ramach akcji „Zatrzymać aborcję” 10 tys. wolontariuszy zebrało ponad 830 tys. podpisów, akcję poparły także Kościoły katolicki i prawosławny. Mówiła o tym Magdalena Korzekwa-Kaliszuk, dyrektor CitizenGO. Warto na stronie internetowej organizacji poczytać świadectwa osób niepełnosprawnych i ich rodzin.

W Polsce co roku zabijanych jest w okresie prenatalnym ok. 1100 dzieci, spośród nich aż 1050 z powodu choroby, u połowy – zespołu Downa lub Turnera. – Wystarczy podejrzenie o chorobę, by pozbawić kogoś prawa do życia – mówiła Anna Szczerbaty z Fundacji Pro – Prawo do Życia. Co więcej, jak udokumentowali wolontariusze Fundacji, zdarzają się w Polsce aborcje nawet w 5. i 6. miesiącu ciąży. Fundacja od kilkunastu lat organizuje wystawy antyaborcyjne, pod szpitalami parkuje samochody z banerami pokazującymi, czym jest ów „zabieg”. Robią to, bo, jak mówi Anna Szczerbaty: „nie możemy sobie pozwolić na to, by kłamać z całą resztą. Jest tylu ludzi, którym zależy na ukryciu prawdy”.

Wieloletnia praca wpłynęła na zmianę świadomości społecznej, czym jest aborcja i dziś we wszystkich badaniach opinii publicznej większość osób wypowiada się przeciwko niej. Mecenas Kwaśniewski, który wiele razy reprezentował Pro – Prawo do Życia przed sądami, powiedział, że „Fundacja poszerzyła w Polsce przestrzeń wolności słowa; dziś u nas wciąż wolno mówić prawdę o aborcji i żaden polski sąd nie ma co do tego wątpliwości”. A to w krajach Europy Zachodniej już oczywiste nie jest.

 

Słowa piętnują

W Polsce w diagnostyce prenatalnej nie chodzi – a przynajmniej nie powinno chodzić – o eliminowanie dzieci z wadami rozwojowymi, lecz o śledzenie ich rozwoju i ewentualnych zaburzeń, terapię płodową i wczesną pomoc lekarską po urodzeniu, a także przygotowanie rodziców na przyjęcie niepełnosprawnego dziecka. To nigdy nie jest łatwe, bo, jak ktoś powiedział, wraz z jego narodzinami „zostało pogrzebane dziecko marzeń – to dziecko podstawione, dziecko-oszustwo nie pozwala realizować snu, nie pozwala marzyć, że będzie ono lekarzem, prawnikiem, rodzicem…”.

Dr Maria Kościółek z Instytutu Pedagogiki Specjalnej UP mówiła, jak ważne dla rodziców jest wsparcie ze strony otoczenia. W Polsce, o czym warto wiedzieć, powstała i jest realizowana idea hospicjów perinatalnych zapewniających wszechstronną opiekę medyczną, psychologiczną i duchową zarówno  la kobiety w ciąży, u której rozpoznano wadę letalną płodu, jak i neonatologiczną i długoterminową dla jej dziecka. O innym rodzaju wsparcia, dotyczącym przede wszystkim dorosłych osób niepełnosprawnych, mówił dr Karol Magoń z krakowskiego Uniwersytetu Ekonomicznego podczas wykładu „Prawa osób z niepełnosprawnością w Polsce – teoria i praktyka”. Uważa on, że samo pojęcie „osoba niepełnosprawna” jest piętnujące i wadliwe. Trafniejszym jest określenie „osoba z niepełnosprawnością”. Dla tych osób państwo ma obowiązek być opiekuńcze w wyrównywaniu ich szans w stosunku do reszty społeczeństwa.

Jak na co dzień pomagać niepełnosprawnym? Ojciec Tomasz Samulnik OP, opiekun grupy Łanowa zajmującej się takimi osobami, powiedział, że każdy może do opiekunów dołączyć. – To nie wymaga żadnych środków. To wymaga tylko zwykłej ludzkiej, prostolinijnej dobroci – powiedział.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:


Najczęściej czytane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły