5 grudnia
poniedziałek
Sabiny, Krystyny, Edyty
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Milczenie papieża

Ocena: 5
439

„Papież Hitlera” czy jego największy wróg? Antysemita czy sprawiedliwy wśród narodów świata? W kontekście oskarżeń pod adresem Jana Pawła II warto przypomnieć ataki na Piusa XII.

fot. Wikipedia/domena publiczna

Porę egzekucji Alfreda Delpa, niemieckiego jezuity, wyznaczono na południe 2 lutego 1945 r. Nadzorujący ostatnie godziny jego życia oficer SS dostał polecenie, by jeszcze wycisnąć zeznania ze skazańca. Ojciec Delp był członkiem tzw. Kręgu z Krzyżowej, spiskującego przeciw nazistowskiej władzy. Przesłuchujący go esesman miał się dowiedzieć, jakie były związki grupy z Watykanem. Umieścił palce Delpa w zaciskach najeżonych kolcami. Gdy oprawca wykrzykiwał pytania, jego kolega ściskał przyrząd imadłem. Krzyki torturowanego zagłuszali płytą z dziecięcymi piosenkami. Mimo wyszukanych tortur niczego się nie dowiedzieli. Około godz. 12 Alfred Delp wisiał już martwy na fortepianowej strunie.

Niespełna miesiąc wcześniej Helmuth von Moltke, jeden z inicjatorów Kręgu z Krzyżowej, usłyszał oskarżenie o spiskowanie z „największymi wrogami Niemiec”. Sędziemu chodziło o jezuitów, ale w swojej tyradzie przeciw Moltkemu wyjaśnił, że w opozycji do nazizmu jest z natury rzeczy całe chrześcijaństwo: „Mamy tylko jedną wspólną rzecz z chrześcijaństwem – chcemy zawładnąć człowiekiem bez reszty!”.

 


PLUSKWY W WATYKANIE

Wybór Eugenia Pacellego na papieża 2 marca 1939 r. został w Berlinie odebrany jako wrogi akt wobec nazistowskiego reżimu. Co prawda jako kardynał sześć lat wcześniej wynegocjował on z Hitlerem konkordat, ale jednoznaczne poparcie Pacellego dla konfrontacyjnej polityki Piusa XI wobec hitlerowskich Niemiec sprawiło, że 4 marca 1939 r. Goebbels zanotował w pamiętniku: „Południe spędzone w towarzystwie Führera. Rozważa, czy powinien zerwać konkordat z Rzymem w świetle wyboru Pacellego na papieża”.

Pacelli, już jako Pius XII, od razu pragnął ustalić strategię wobec Niemiec. Zaprosił niemieckich kardynałów na rozmowę do papieskiej biblioteki 6 marca. W noc poprzedzającą spotkanie technicy zainstalowali w niej podsłuch – na polecenie papieża, który nie każdemu kardynałowi Rzeszy mógł zaufać. Jeden z nich był jawnym zwolennikiem Hitlera, ale to kard. Faulhaber, znany jako wróg nazizmu, zalecał ostrożniejszą politykę. Ostrzegał, że dalsza konfrontacja może doprowadzić do prześladowań katolików wiernych Rzymowi i schizmy tych, którzy byli bardziej wierni Führerowi. Pius XII zdecydował, że trzeba złagodzić retorykę i przejść do działań zakulisowych.

Jak opisuje Mark Riebling w znakomitej książce „Kościół szpiegów”, papież zorganizował sieć informacyjną na terenie Niemiec oraz na linii Rzym–Berlin. Bardzo szybko, bo już we wrześniu 1939 r., działalność Kościoła postanowiła wykorzystać opozycja niemiecka wewnątrz Abwehry – niemieckiego wywiadu i kontrwywiadu wojskowego. Jej szef, Wilhelm Canaris, opracował plan obalenia Hitlera w wyniku zamachu stanu. Żeby zdobyć poparcie innych niemieckich generałów, potrzebował gwarancji, że po udanym zamachu alianci zawrą z Niemcami pokój. Do tego potrzebny był zaufany pośrednik. Canaris widział w tej roli Piusa XII.

Papież wkrótce został poinformowany o prośbie niemieckiej opozycji – miał uwiarygodnić plany spiskowców przed przedstawicielami Wielkiej Brytanii. Podjął się tej roli. W wyniku jego starań powstał raport z brytyjskimi warunkami przystąpienia do rozmów pokojowych z tzw. przyzwoitymi Niemcami – gdyby udało im się przejąć władzę. Jednym z warunków było pośrednictwo Piusa XII w rozmowach. Innym – „usunięcie Hitlera”. W Kościele katolickim istnieje długa tradycja usprawiedliwiania tyranobójstwa (czołowym jej przedstawicielem był św. Tomasz z Akwinu). Według Marka Rieblinga Pius XII udzielił jednoznacznego poparcia pomysłowi zamachu na Hitlera.

 


FILOSEMITA

Jedną z przyczyn determinacji w walce z Hitlerem był stosunek Piusa XII do rasistowskiej doktryny nazizmu. Jeszcze jako kardynał Pacelli publicznie piętnował ideologie „opętane przesądem rasy i krwi”, a polityków NSDAP nazwał „złymi pasterzami”, sprowadzającymi Niemców „na manowce ideologii rasy”. Prasa nazistowska szydziła z jego „miłości do Żydów” z powodu jego licznych protestów wysłanych do rządu Rzeszy (Pacelli był wówczas sekretarzem stanu Stolicy Apostolskiej).

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 5 grudnia

Poniedziałek, II tydzień Adwentu - dzień powszedni
Oto przyjdzie Król, Pan ziemi,
i zdejmie z nas jarzmo niewoli.

+ Czytania liturgiczne (rok A, I): Łk 5,17-26
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

Aplikacja Rodzina Rodzin

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko nas
chcesz dodać swoją informację - napisz



Najczęściej czytane artykuły



Najczęściej czytane komentarze

- Reklama -


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.

POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)



Newsletter