11 grudnia
środa
Damazego, Waldemara, Daniela
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

W czasach apokalipsy

Ocena: 3.15
1160

Kiedy zanika wiara w Boga, traci sens życie, a myśl o śmierci jest wypierana - mówi bp. Michał Janocha, historyk sztuki, w rozmowie z Ireną Świerdzewską.

Fot. wikipedia / Domena publiczna

John Martin, Sąd Ostateczny (1854)

Jednych do nieba, drugich na męki piekielne kierują Bóg Ojciec i Jezus Chrystus na obrazach pokazujących Sąd Ostateczny. Czemu miały służyć takie dzieła sztuki?

Cel był dydaktyczny! Oglądanie scen Sądu Ostatecznego, losu zbawionych i potępionych, miało człowieka poruszyć. O tym, jak ludzie odbierali wizję Sądu Ostatecznego, mówi jedno z najstarszych świadectw zapisanych w literaturze zachodniej: Francois Villon w XV w. opisuje refleksję swojej matki, niepiśmiennej kobiety:

Prostaczka jestem stara i uboga,

nic nie znam, liter nie poznaję zgoła,

oprócz parafii mej niskiego proga,

gdzie raj oglądam i harfy dokoła,

i piekło, w którym potępieńców prażą.

Jedno mnie trwoży, drugie zaś raduje.

Odbiór tej sztuki, podobnie jak kazań poświęconych Sądowi Ostatecznemu, był niesłychanie emocjonalny i kształtował ludzkie postawy i decyzje.

Najstarsze świadectwo oddziaływania obrazu Sądu Ostatecznego pochodzi ze Wschodu, z XII w., i zostało zapisane w „Powieści lat minionych”, czyli „Kronikach Nestora”. Kiedy Mieszko, władca Polski, przyjął w X w. chrzest z Rzymu, nasz sąsiad ze Wschodu, władca Rusi Kijowskiej książę Włodzimierz zastanawiał się, jaką przyjąć religię. Nestor opisuje rozmowę Włodzimierza z greckim filozofem i misjonarzem, który pokazał władcy Rusi obraz Sądu Ostatecznego. Poruszony książę, patrząc na tych po lewej, w mękach piekielnych, i na tych po prawej, szczęśliwych, pyta filozofa, co ma zrobić, by znaleźć się wśród tych drugich. Otrzymuje odpowiedź: „Uwierz w Chrystusa i ochrzcij się”. I tak uczynił. Trudno zweryfikować, ile w tej opowieści prawdy historycznej, a ile w decyzji Włodzimierza było kalkulacji politycznych, ale niezależnie od odpowiedzi na to pytanie w tym historycznym przekazie zawiera się głęboka prawda ponadhistoryczna.

Kiedy w sztuce zaczęto przedstawiać Sąd Ostateczny?

Cała sztuka chrześcijańska jest wyrazem wiary w to, że Bóg stał się człowiekiem, a jednocześnie jest próbą ilustracji Jego życia i Jego nauki, również tej o sprawach ostatecznych. Obrazy literackie Sądu w nauczaniu Jezusa są zawarte w wielu przypowieściach: o pszenicy i kąkolu, o siewcy, który wyszedł siać, o pannach mądrych i głupich.

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 47 (736), 24 listopada 2019 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 10 grudnia 2019 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarka, absolwentka SGGW i UW. Współpracowała z "Tygodnikiem Solidarność". W redakcji "Idziemy" od początku, czyli od 2005 r. Wyróżniona przez Stowarzyszenie Dziennikarzy Polskich w 2013 i 2014 r.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 10 grudnia

Głoście Jego chwałę wśród wszystkich narodów, rozgłaszajcie Jego cuda pośród wszystkich ludów.
Dziś w Kościele:
+ wtorek, II tydzień Adwentu,
wspomnienie NMP Loretańskiej
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Iz 40, 1-11; Ps 96; Mt 18, 12-14
+ Komentarze Bractwa Słowa Bożego do czytań

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane artykuły



Nasze patronaty


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -