28 marca
sobota
Anieli, Sykstusa, Jana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Złe wieści

Ocena: 0
1086

Niemal co weekend jest o nim głośno w mediach całej Europy. I nic dziwnego, bo na piłkarskiej giełdzie to wciąż nazwisko bardzo gorące.

fot. pixabay.com/CC0

Niemal co weekend jest o nim głośno w mediach całej Europy. I nic dziwnego, bo na piłkarskiej giełdzie to wciąż nazwisko bardzo gorące. Nie może być jednak inaczej, skoro Robert Lewandowski strzela gole z regularnością szwajcarskiego zegarka. Asystuje nieco rzadziej, ale gdy już to robi, bywa spektakularnie – tak jak choćby w niedawnym meczu Ligi Mistrzów z Chelsea w Londynie. I właśnie po tym spotkaniu dotarła wiadomość o kontuzji. Wiadomość mocno zaskakująca.

Po pierwsze, kapitan reprezentacji Polski dograł mecz w Londynie do końca i nic nie wskazywało na kłopoty. A po drugie, Lewandowski i problemy ze zdrowiem? To się nam w głowach nie mieści, bo przez lata polski napastnik wydawał się niezniszczalny. Przecież nawet niedawny odpoczynek związany z operacją pachwiny został dokładnie zaplanowany na czas przerwy zimowej. Wszystko było przemyślane i tak ułożone, by od pierwszych tegorocznych meczów Lewandowski był do dyspozycji. Wcześniej żadne poważne urazy nie komplikowały kariery naszego najlepszego napastnika. Teraz czeka go miesiąc przerwy. Oby nie więcej.

Bo złe wieści o zdrowiu naszego najlepszego piłkarza oznaczają ogromne kłopoty dla trenera reprezentacji. W roku mistrzostw Europy takich wiadomości chcemy unikać, a przecież wcześniej kontuzje przydarzyły się Krystianowi Bielikowi i Dawidowi Kownackiemu. Ich nieobecność w kadrze nie będzie jednak tak odczuwalna jak brak kapitana. W tym momencie mamy bowiem problem z napastnikami. Arkadiusz Milik nie zawsze gra w Napoli, a Krzysztof Piątek po przeprowadzce z Mediolanu do Berlina wpadł z deszczu pod rynnę. Jego nowy klub bowiem czeka walka o utrzymanie w Bundeslidze i w takich okolicznościach Piątkowi trudno o spokojną pracę i odbudowę dyspozycji. A gdzie szukać następców?

Gdziekolwiek się człowiek obejrzy, zaczynają się schody. Jarosław Niezgoda? W reprezentacji nigdy niesprawdzany, właśnie wyjechał grać za ocean. Patryk Klimala? Podobnie jak Jarosław Niezgoda, tyle że trafił nieco bliżej – w Szkocji jednak o regularnych występach może tylko pomarzyć. Kamil Wilczek? Był chwalony za grę w Danii, ale zamienił ją na Turcję i w pierwszych meczach ani razu nie trafił do bramki. To pierwsze przykłady z brzegu, ale doskonale ilustrujące sytuację. Kontuzja Lewandowskiego to najgorsze, co może spotkać reprezentację Polski. Dlatego trzeba się pocieszać, że te złe wieści dotarły do nas teraz – a nie na przykład w maju. Robertowi życzę szybkiego powrotu na boisko oraz by w najbliższym czasie nie pojawiły się już żadne złe wiadomości dotyczące jego zdrowia.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest dziennikarzem TVP

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 28 marca

«Nigdy jeszcze nikt tak nie przemawiał jak ten człowiek»
Dziś w Kościele: Sobota, IV Tydzień Wielkiego Postu
Czytania liturgiczne (rok A, II): Jr 11,18-20; Ps 7,2-3.9b-12; J 7,40-53
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań
+ Wielkopostne Kościoły Stacyjne
28 marca –  Parafia MB Wspomożycielki Wiernych (ul. Conrada 7, AW)
+ "Ziarna Słowa" Jana Pawła II

E-WYDANIE

Tygodnik Idziemy dostępny w e-wydaniu!
Zachęcamy także do prenumeraty wydań drukowanych.

- Reklama -


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter