25 czerwca
sobota
Lucji, Wilhelma, Doroty
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Duma i szacunek

Ocena: 3.4
1128

Od początku rosyjskiej agresji na Ukrainę nie było dnia, bym nie płakał. Ze złości, z poczucia niemocy, ale też z dumy.

fot. PAP/EPA/Thomas Lovelock / HANDOUT

I te słowa kieruję do wszystkich znanych mi osób, które sprawiły, że w strasznym czasie da się w miarę normalnie żyć i funkcjonować.

Dziękuję Ci, A., za bezwarunkowy odruch niesienia pomocy. Wsiadłaś w samochód, zabrałaś swoją pracownicę i pojechałaś po jej dzieci. Stałaś po nocy przy granicy, zapłakana, rozbita, niewyspana. Dopięłaś jednak swego. Sprawiłaś, że kilka osób dostało szybko wsparcie oraz opiekę. Jestem z Ciebie dumny.

Szanuję Cię, D., za młodzieńczą odwagę. Chciałeś biec pomagać, robić, działać. Na wiele rzeczy jesteś za młody. Jesteś też jednak na tyle mądrym chłopcem, że przygotowałeś plakat i z hasłem „Solidarni z Ukrainą” stałeś pod rosyjską ambasadą. Z zaciętą miną, ale i pewnością, że chcesz to robić. Jestem z Ciebie dumny.

Kłaniam się w pas, Pani S. Znamy się z jednej ulicy. Wiek nie pozwalał Pani na nic więcej niż wysłanie pieniędzy dla poszkodowanych w wojnie. To było jednak za mało. Dlatego wspólnymi siłami udało się zrobić nieco więcej. Jestem z Pani dumny.

Pozdrawiam Cię, M., mój Przyjacielu. Pojechałeś pierwszego dnia na polsko-ukraińską granicę. Do pracy. Przy okazji bez chwili zastanowienia udostępniłeś swój samochód najbardziej potrzebującym. Dzieliłeś się wszystkim, co miałeś. I w tym trudnym czasie powiedziałeś, że co by się nie działo, będziemy zawsze razem, jak mężczyźni, ramię w ramię wspierać tych, którzy pomocy potrzebują. Jestem z Ciebie dumny.

Wyrazy uszanowania przesyłam po sąsiedzku Panu G. Zostawił rodzinę, dom i pojechał. Pracował bez chwili wytchnienia kilka dni z rzędu. Bo uznał, że tak trzeba. Jestem z Pana dumny.

Podziwiam wszystkich, z którymi pracuję na co dzień, gotowych do działania 24 godziny na dobę. Zawsze byli dostępni, nie znali w tych trudnych momentach słowa „nie”. Jestem z Was dumny.

Brakuje mi słów, by wyrazić podziw, uznanie oraz wsparcie wszystkim stawiającym zbrojny opór rosyjskim najeźdźcom. Wiem z rozmów z bliskimi kolegami, że nie każdy byłby gotów zostawić rodzinę i chwycić za broń. I doskonale rozumiem te obawy. Wielu z nas żyło w przekonaniu, iż takich wyborów nie doczekamy. Stało się inaczej. Tym większy szacunek dla każdego z osobna żołnierza walczącego w obronie ojczyzny. Duma i szacunek. One teraz nieustannie kroczą razem. Często zalewane łzami. Ale to nie szkodzi. Łzy wyschną. Duma i szacunek pozostaną. Na zawsze.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest dziennikarzem TVP

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 25 czerwca

Sobota, XII Tydzień zwykły - wspomnienie Niepokalanego Serca Najświętszej Maryi Panny
Błogosławiona jesteś, Panno Maryjo,
zachowałaś słowa Boże
i rozważałaś je w sercu swoim.

+ Czytania liturgiczne (rok C, II): Łk 2,41-51
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz

- Reklama -


Najczęściej czytane artykuły



POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter