20 stycznia
czwartek
Fabiana, Sebastiana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Obchody Dnia Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej

Ocena: 0
396

78 lat temu Niemcy rozpoczęli dwudniową pacyfikację Michniowa - wsi położonej w świętokrzyskich lasach, której mieszkańcy pomagali partyzantom Armii Krajowej, zgrupowanym pod dowództwem por. Jana Piwnika "Ponurego" na pobliskim Wykusie. Wieś zrównano z ziemią; w czasie lub w związku z pacyfikacją zamordowano co najmniej 204 osoby: 102 mężczyzn, 54 kobiety i 48 dzieci. W upamiętnieniu tej masowej zbrodni 12 lipca obochodzony jest Dzień Walki i Męczeństwa Wsi Polskiej. W obchodach wziął udział m.in. prezydent RP.

Fot. PAP/Wojtek Jargiło

Poniedziałkowym uroczystościom towarzyszyło oficjalne otwarcie Mauzoleum Martyrologii Wsi Polskich, upamiętniającym 817 polskich wsi spacyfikowanych przez Niemców.

Michniów nigdy nie przestał istnieć. Tak, jak nigdy nie przestały istnieć polskie wsie - a było ich, ponad 800 - które, jak Michniów, zostały w czasie II wojny światowej spacyfikowane, bardzo często w sensie fizycznym całkowicie zniszczone, ale nigdy nie w sensie moralnym, nigdy nie w sensie siły ducha, nigdy nie w sensie mocy i nigdy nie w sensie polskości

- mówił w Michniowie prezydent Andrzej Duda. Ocenił, że "nie udałoby się ocalić Rzeczypospolitej w 1920 roku, gdyby chłopcy z polskich wiosek nie stanęli do walki i nie sformowali milionowej armii". "Nie dałoby się jej bronić w 1939 roku, gdyby nie poszli walczyć. Nie byłoby wielkiej historii polskiego bohaterstwa w czasie II wojny światowej, gdyby nie polska, chłopska chata, z której szli żołnierze do polskiego wojska, z której chłopcy szli do oddziałów partyzanckich" - wymieniał prezydent.

Prezydent wskazał, że Michniów jest symbolem polskiej wsi, która "żywi i broni, dla której zawsze było warto iść i stawać za ojczyznę". "Jakże ważne to było zwłaszcza tutaj w Świętokrzyskiem, gdzie bycie w partyzantce i pomaganie partyzantom było czymś oczywistym" – podkreślił prezydent.

Jak mówił, "polski chłop, polski rolnik zawsze wiedział, co to znaczy godność, co to znaczy honor, co to znaczy ojcowizna i co jest tak naprawdę ważne". "Gdzie są wartości, a gdzie są plewy. To akurat na polskiej wsi umiano rozpoznać bardzo jednoznacznie. Na szczęście polska wieś potrafi to rozpoznać do dzisiaj i to jest jej wielka wartość, jedna z tych, które należy pielęgnować, co także jest obowiązkiem władz państwowych" - powiedział.

Prezydent wskazał, że obecność władz państwowych w Michniowie jest "świadectwem długu”, jaki państwo ma wobec polskiej wsi. "Wobec wszystkich tych, którzy na niej mieszkają i ją tworzą. Polskiej wsi, smaganej, odbudowywanej, ale cały czas istniejącej. Mocnej siłą rodziny, ducha i wiary. Czegoś, czego nigdy nie udało się zniszczyć, wydrzeć odebrać ani spalić" - podkreślił.

Zaznaczył, że przedstawicielom władz RP nigdy "nie wolno zapomnieć tych słów Ojca Świętego, które stanowią drogowskaz dla rządzących". "Polska wieś wymaga wszechstronnej opieki ze strony państwa" - mówił prezydent, cytując słowa papieża Jana Pawła II. "Wymagała, wymaga i będzie wymagała" - dodał.

Prezydent ocenił, że "słowo opieka jest jasne, oczywiste i bardzo szerokie". "Potrzeba takiej opieki, jakie w danym momencie są okoliczności, tak, aby polska wieś mogła trwać, aby mogła się spokojnie rozwijać, aby nigdy nikt więcej jej nie spalił, aby ludzie mogli spokojnie wychowywać dzieci i mogli spokojnie pracować, aby mogli spokojnie rozkwitać w swoich wartościach, których nikt nie będzie próbował im odbierać. To jest kwintesencja długu, jaki Rzeczpospolita ma wobec polskiej wsi. Co tutaj, w Michniowie, wybrzmiewa w sposób szczególny i szczególnie jest widoczne" - podkreślił prezydent.

"Cześć i chwała bohaterom. Wieczna pamięć pomordowanym mieszkańcom Michniowa i wszystkich polskich wsi. Wieczna pamięć poległym żołnierzom Armii Krajowej, Batalionów Chłopskich i wszystkich innych formacji, które walczyły o wolną, suwerenną i niepodległą Polskę" - zakończył prezydent.

+++++

Michniów jest symbolem, w którym będzie trwała opowieść o niewinnych ofiarach pacyfikacji - powiedział uczestniczący w uroczystości dr Jarosław Szarek, prezes Instytutu Pamięci Narodowej. Zauważył, że w pamięci międzynarodowej przebiła się prawda o niemieckich pacyfikacjach wsi Lidice w Czechach oraz Oradour-sur-Glane we Francji.

Takich wiosek w Polsce było 817, tylko na ziemiach, które leżą obecnie w granicach Polski. Ta prawda musi dotrzeć do tych wszystkich, którzy dzisiaj czynią z Polski współodpowiedzialnych za II wojnę światową. Jak ta II wojna światowa na ziemiach polskich wyglądała pokazuje Michniów i te 817 wiosek spacyfikowanych przez okupanta

– powiedział w rozmowie z Polską Agencją Prasową dr Szarek. Podkreślił, że Michniów jest symbolem, w którym "będzie trwała opowieść o niewinnych ofiarach pacyfikacji". "Kiedy spojrzymy na listę ofiar w Michniowie są to całe rodziny. Najmłodszą ofiarą był Stefan Dąbrowa mający zaledwie dziewięć dni" – podkreślił.

Dodał jedocześnie, że Instytut Pamięci Narodowej od 12 lat był zaangażowany w powstanie Mauzoleum w Michniowie, w którym prezentowana jest tragedia mieszkańców wsi doświadczonych niemieckimi represjami.

Prezes IPN zauważył, że 12 lipca jest świętem nie tylko męczeństwa mieszkańców wsi, ale także ich walki. "Wieś była zapleczem dla struktur zbrojnych i cywilnych Polskiego Państwa Podziemnego i płaciła tak wysoką cenę. Zmagania polskiej wsi w czasie II wojny światowej jej oporu i męczeństwa, w tym głównym nurcie pamięci - nie znajdują takiego miejsca na jakie zasługują. Takimi miejscami jak Mauzoleum Martyrologii Wsi Polskich chcemy to zmienić" – dodał.

+++++

Głos w trakcie uroczystości zabrała Marianna Wikło, świadek pacyfikacji Michniowa. Jak powiedziała, 12 lipca jest dla mieszkańców miejscowości dniem żałoby, smutku i refleksji.

W Michniowie skupiły się wszelkie objawy hitlerowskiego okrucieństwa – rozstrzeliwania, palenie ofiar żywcem, mordowanie dzieci. Niemcy spalili całą wieś, nie ocalał żaden budynek. Zostały tylko sterczące kominy, opalone drzewa i rozpacz ludzi. Niemcy odjechali zostawiając ślady pożaru, w którym spłonęła dusza naszej wsi

- wspominała.

W uroczystościach w Michniowie wziął udział także Robert von Rimscha, radca minister do spraw kulturalnych ambasady Niemiec w Warszawie.

Niewymowne cierpienia jakie Niemcy sprawiły Polsce w latach 1939-45 to rzecz, o której zawsze będziemy pamiętać i której cały czas jesteśmy świadomi

– oświadczył Robert von Rimscha.

"W tej pamięci znajdują się fakty, które są znane, ale mnie w Niemczech znane nie były. To, że w czasie okupacji niemieckiej prawie tysiąc wsi zostało zrównane z ziemią to fakt, o którym wiele osób w Niemczech nie wie. Moją wizytą w tym szczególnym miejscu chciałbym podkreślić, że ta część upamiętnienia zasługuje na jeszcze większą uwagę" – powiedział.

+++++

List do uczestników uroczystości skierował premier Mateusz Morawiecki. Szef rządu wskazał, że Mauzoleum w Michniowie jest symbolem "odrodzenia i siły mieszkańców".

Dzisiejszy kształt Michniowa to triumf pamięci nad zmieszczeniem i śmiercią

- napisał premier.

"Wierzę głęboko, że to miejsce tak bardzo potrzebne, uzupełnia niedostateczną w naszej świadomości wiedzę na temat losów mieszkańców polskiej wsi w czasie ostatniej wojny. Ich martyrologię, patriotyzm, przywiązanie do polskości, niepodległości i wolności. Opór mieszkańców wsi wobec totalitarnej władz - niemieckiej i później sowieckiej - był nieodzownym elementem polskiej drogi do wolności. Zasługuje na to, żeby o nim pamiętać i oddawać hołd ofiarom" – podkreślił premier.

+++++

W Mauzoleum Martyrologii Wsi Polskich odpowiedziana jest historia oraz upamiętnione są ofiary pacyfikacji. Bryłę budynku Mauzoleum Martyrologii Wsi Polskich w Michniowie tworzy 11 segmentów: pięć zamkniętych i sześć otwartych, poprzecinanych pęknięciami. Muzeum powstało według projektu pracowni Mirosława Nizio. Autor koncepcji nawiązał do symboliki płonącej stodoły.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 20 stycznia

Czwartek, II Tydzień zwykły
Dzień Powszedni/ wsp. św. Fabiana, papieża i męczennika/ wsp. św. Sebastiana, męczennika
Bogu zaufam, nie będę się lękał.
+ Czytania liturgiczne (rok C, :II):  Mk 3,7-12
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

- Reklama -


E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter