17 kwietnia
środa
Rudolfa, Roberta
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Rewelacja tajemnicy

Ocena: 4.95
739

Druga niedziela Wielkiego Postu przypomina wydarzenie cudownego przemienienia Jezusa na górze Tabor.

fot. Wikipedia/domena publiczna

Jezus chce nas umocnić na naszej drodze, nierzadko pośród krzyży. Wielki Post najczęściej kojarzy nam się z wymagającą ascezą i przebywaniem na pustyni. Jednak to może być coś więcej – dążenie do utraconego ogrodu Eden, co wiąże się z przewartościowaniem naszego życia. Jeśli Bóg jest na pierwszym miejscu, wszystko inne jest na właściwym miejscu.

Pewnie wielu z nas lubi nie tylko siedzieć na balkonie i zachwycać się zachodzącym słońcem, ale też patrzeć w gwiazdy. Widzimy w nich potęgę przestrzeni, jak wszechświat jest cudownie przemyślany. Może ktoś myśli wtedy o wolności, oderwaniu od codzienności, obecności Boga… Podobnie musiał to przeżywać Abram, gdy Bóg kazał mu liczyć gwiazdy.

Tydzień temu przyglądaliśmy się Jezusowi na pustyni, gdzie radził sobie z pokusami – jak każdy zwyczajny człowiek. Dzisiejsza niedziela jest po to, aby zachwycić się tajemnicą Jego boskości. To coś więcej niż walka z pokusami. To dobra okazja, aby się zastanowić, na ile wierzę, że wyrzeczenia, pokuta i codzienna droga krzyżowa prowadzą do czegoś rewelacyjnego. To świetna okazja, aby zadać pytania: Po co te wszystkie posty i postanowienia wielkopostne? Po co przestrzeganie Dekalogu i życie zgodne z chrześcijańską moralnością? Po co to wszystko?

Słowo revelatio oznacza dosłownie: odsłonić coś zakrytego, usunąć zasłonę, odkryć coś. Stąd mówimy: „Mam dla ciebie rewelację!”. Revelatio Jezusa pozwala zajrzeć za kurtynę i zobaczyć, co się dzieje w niebie. „Dobrze, że tu jesteśmy”. Piotr zagląda w głąb Tajemnicy i widzi szczęście. W oryginale jego słowa brzmią jeszcze bardziej wyraziście: „Panie, dobrze nam tu być”.

Na początku każdej modlitwy, rozpoczynając Eucharystię lub dochodząc do kratek konfesjonału, uświadamiajmy sobie, że rozpoczynamy spotkanie. Stoję w obecności Boga. Wówczas zmienia się nastawienie. To już przestaje być „klepanie formułek” albo uczestniczenie w „ciągle tym samym”. Wspinamy się na spotkanie z Bogiem. Im wyższa góra, tym piękniejsze widoki. A to już prosta droga do doświadczenia słodyczy komunii z Jezusem, w której możemy powiedzieć te same słowa: „Panie, dobrze mi jest tu być”. To taka „rewelacja” Tajemnicy spotkania Boga z człowiekiem.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest wikariuszem parafii bł. Władysława z Gielniowa na Natolinie w Warszawie

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 17 kwietnia

Środa, III Tydzień wielkanocny
Każdy, kto wierzy w Syna Bożego, ma życie wieczne,
a Ja go wskrzeszę w dniu ostatecznym.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): J 6, 35-40
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko nas
chcesz dodać swoją informację - napisz



Najczęściej czytane komentarze



Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter