7 października
piątek
Marii, Marka, Mirelli
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Komentarze do czytań - Piątek XIX Tydzień zwykły

Ocena: 5
456

W patrystyczym rozumieniu występuje rozumienie pierwsze obecne do dziś – możliwe jest oddalenie w przypadku niewierności, niemożliwe jest natomiast zawsze ponowne zawarcie małżeństwa.

-teksty czytań-

fot. www.pixabay.com

komentarze Bractwa Słowa Bożego,
autor: dr Anna Twardziłowska

Pierwsze czytanie: Ez 16, 59-63

Dzisiejsze pierwsze czytanie jest zakończeniem rozdziału 16 Księgi Ezechiela, który opowiada w sposób symboliczny historię przymierza pomiędzy Bogiem a Izraelem za pomocą obrazu więzi małżeńskiej. Po alegorii niewiernej żony (ww. 1-43) i alegorii trzech sióstr (ww. 44-58) następują słowa nadziei łączące morał obydwu tekstów (ww. 59-63). Prorok pragnie uświadomić Izraelitom ogrom łask, które otrzymali od Boga i rozmiar ich niewdzięczności.

Podkreśla, że wszelkie dobra otrzymujemy nie na mocy naszych zasług, ale z miłości Boga do nas jak niezasłużony dar. Boży wyrok jest zgodą na odejście niewiernej małżonki tam, dokąd ona chce iść i doświadczenie konsekwencji tego wyboru. Bóg daje jednak obietnicę, że wspomni o przymierzu, które zawarł z Jerozolimą, i zawrze je na nowo jako przymierze wieczne.

Wspomnienie nie jest tu tylko przywołaniem wspomnień, ale skutecznym aktem Boga, wskrzeszającym dawną miłość. W zwrocie „nie na mocy twego przymierza” Bóg podkreśla, że wszelkie przyszłe dobra, których udzieli Izraelitom (tu w obrazie podporządkowania Samarii i Sodomy), nie są nagrodą za dobre postępowanie, ale wolnym darem Boga. Także nawrócenie ludu będzie owocem działania Bożego. Celem działania Boga jest doprowadzenie człowieka do rozpoznania tego, że to Bóg jest Panem.

Psalm responsoryjny: Iz 12, 2. 3 i 4bcd. 5-6

Dzisiejszy psalm to pieśń pochodząca z Księgi Izajasza. Powracająca z wygnania babilońskiego. Reszta wznosi do Boga pieśń chwały, analogicznie do Kantyku Mojżesza wyśpiewanego przez Miriam po przejściu przez Morze Czerwone. Podkreśla, że to Bóg jest źródłem wybawienia i zachęca do uznania potęgi dzieł dokonanych już przez Boga i oczekiwania z ufnością na nadejście pełni zbawienia.

Ewangelia: Mt 19, 3-12

Faryzeusze wystawiają Jezusa na próbę, pytając o sprawę rozwodów. Kwestia sformułowana jest w duchu prawodawstwa judaistycznego (por. Mk. 10,12), gdzie ewangelista uwzględnia prawodawstwo rzymskie. Prawo Mojżeszowe pozwalało bowiem mężowi oddalić żonę za pomocą listu rozwodowego, o ile znalazł w niej coś obrzydliwego (Pwt 24,1). List rozwodowy był urzędowym dokumentem świadczącym o rozwodzie i podającym jego powód. Rabini różnili się w ocenie, czym to coś mogło być. Hillel uznawał, że każdy powód pozwala na oddalenie żony. Natomiast Szammaj uznawał rozwody jedynie z powodu nierządu. Faryzeusze próbowali wykazać, że Jezus otwarcie sprzeciwia się Torze.

Mateusz przedstawia argumentację Jezusa. Opierając się na opowiadaniu o stworzeniu świata, zawartym w Księdze Rodzaju, formułuje tezę o niedopuszczalności rozwodów w zamyśle Bożym, podkreślając obecną w Księdze Rodzaju jedność męża i żony. Jest ona zaplanowana przez Boga i ustanowiona w akcie stwarzania. Z tego wyprowadza wniosek, że człowiek nie ma prawa do ingerencji w ten plan.

Faryzeusze odwołują się do przykazania danego przez Mojżesza. Jak to możliwe, by było sprzeczne z Bożym zamysłem. Postanowienie z Księgi Powtórzonego Prawa implikuje nieograniczoną władzę mężczyzny nad kobietą. Jezus jako powód podaje zatwardziałość serca – czyli brak gotowości do przyjęcia Bożego zamysłu wobec małżeństwa wynikającą z grzechu i słabości. Jezus neguje istnienie takiego przykazania, posługując się słowem „zezwolenie” (epetrepsen). W ten sposób neguje rabinistyczne przekonanie, które znajdujemy m.in. u Filona z Aleksandrii, że Tora w całości i dosłownie pochodzi od Boga i jest doskonałym skodyfikowaniem Bożych rozporządzeń.

Takie stanowisko można znaleźć już u proroka Ezechiela (Ez 20,25n), nie było jednak popularne w nurcie rabinicznym. Jezus wskazuje też w ten sposób na logikę Bożej pedagogii, która uwzględnia obecny stan i możliwości wychowanków, powoli prowadzi ich do pełni poznania i rozwoju postaw moralnych. Na koniec podsumowuje swoje stanowisko.

Zobowiązanie do nierozerwalności małżeństwa wywodzi się od samego Jezusa. Jezus pokazuje też w ten sposób, że Jego głoszenie Królestwa jest restauracją Bożego panowania nad stworzeniem. W tekście ewangelii znajduje się wyjątek – me epi porneia (poza wypadkiem nierządu). Z kontekstu wynika, że chodzi o wszelkie niewłaściwe zachowania seksualne sprzeciwiające się więzi między małżonkami. Wyjątek ten znajduje się pomiędzy czasownikami „oddalił” i „pojął”. Powstały więc dyskusje czy chodzi o każdą sytuację oddalenia, czy o oddalenie i ponowne pojęcie.

W patrystyczym rozumieniu występuje rozumienie pierwsze obecne do dziś – możliwe jest oddalenie w przypadku niewierności, niemożliwe jest natomiast zawsze ponowne zawarcie małżeństwa. Sugeruje to miejsce tego wyjątku po pierwszym a nie po obu czasownikach. Oddalenie żony i wzięcie innej byłoby cudzołóstwem. Samo oddalenie jest możliwe jedynie w wypadku niewierności. Takie rozumienie odpowiada dzisiejszemu terminowi separacja, a nie rozwód.

Przy takim rozumieniu zupełnie zrozumiała staje się reakcja uczniów – nie warto się żenić, wprowadzająca logion o bezżenności. Pochodzi on od Jezusa. Bezżenność jest czymś nieznanym w ramach judaizmu. Słowa te pozostają w harmonii z postawą Jezusa, który inaczej niż pozostali nauczyciele pozostaje bezżenny dla Królestwa Bożego. Jezus podkreśla, że nie wszyscy są otwarci i gotowi na zrozumienie nowego nauczania, co podkreśla jeszcze charakter daru i łaski.

Jezus wymienia tu trzy grupy, przy czym dwie pierwsze stanowią wprowadzenie dla trzeciej. Użyte słowo eunuchoi oznaczało kastratów niezdolnych do posiadania potomstwa. Na dworach wschodnich byli szeroko obecni i często piastowali wysokie urzędy, w Izraelu zaś byli pogardzani z tego powodu, że nie mogli wypełnić Bożego nakazu płodności i nie mogli być dopuszczeni do czynności kultowych.

Tekst wymienia tych, którzy byli bezpłodni od urodzenia oraz takich, którzy zostali obezpłodnieni przez ludzi. Do tych dwóch znanych grup Jezus dodaje trzecią. To, co było fizyczną niemożnością w dwóch pierwszych grupach, w trzeciej staje się dobrowolnym wyborem motywowanym tym, by móc w sposób niepodzielny i ze wszystkich sił pracować dla królestwa Bożego. Nie jest to więc przykazanie, ale dar osobisty w służbie wspólnocie, pewien znak eschatologiczny.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 7 października

Piątek, XXVII tydzień zwykły, wspomnienie Najświętszej Maryi Panny Różańcowej
Dał pokarm bogobojnym, *
+ Czytania liturgiczne (rok C, II): Łk 11, 15-26
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.

POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)



Newsletter