19 lipca
piątek
Wincentego, Wodzislawa, Marcina
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

W korytarzach absurdu

Ocena: 0
974

Na ekranach pojawił się kameralny dramat obyczajowy „Samiec Alfa”.

fot. materiały dystrybutora

Podczas uroczystej premiery filmu w warszawskim kinie Luna, z ciągnącą się długo prezentacją telewizyjnych gwiazd, zastanawiałem się, w jakim celu Telewizja Polska wyprodukowała i zajęła się dystrybucją tego utworu. Dzieło nie przypomina bowiem realistycznego serialu czy obrazu obyczajowego, ani też modnego w TVP kina z historii najnowszej. Podejrzewam, że kierownictwo TVP zainteresowała problematyka tej produkcji.

Autorzy filmu zrealizowali rozszerzoną wersję krótkometrażowego obrazu „Lider”, nakręconego przez nich w 2018 r., który został nagrodzony na jakiejś międzynarodowej imprezie. Temat „Samca Alfa” wydaje się bardzo ważny, twórcom chodziło bowiem o zdemaskowanie działalności rozmaitych szarlatanów, którzy prowadzą tajemnicze, przypominające sekty firmy, zajmujące się tzw. samorozwojem oraz leczeniem swoich klientów z rozmaitych uzależnień.

Pod tym pretekstem prowadzona jest tam przebiegła indoktrynacja na różne tematy. Do takiej właśnie sekty, prowadzonej przez niejakiego Lidera, w wyniku przypadku i nieporozumienia trafia młody Piotr, przeżywający kłopoty w relacjach małżeńskich, który myśli, że przybył na odwyk antynikotynowy. Natomiast ów Lider, wymusiwszy na nim podpisanie tajemniczego cyrografu (niby szatańskiego paktu), podczas zajęć prowadzi wśród swoich perfidnie zwerbowanych klientów indoktrynację na tematy męskości i kobiecości. Nie bardzo jednak wiadomo, czy owe zajęcia mają charakter feministyczny, czy przeciwnie.

Tak opisana tematyka filmu istotnie wydaje się ważna. Jednak autorzy utworu gorzej dali sobie radę z dramaturgią i formą tego dziełka, przypominającego w gruncie rzeczy koszmarny telewizyjny teatr, a nie film. Akcja grzęźnie tu w lawinowo narastających dialogach (czasami trudnych do zrozumienia), a właściwie głównie monologach Lidera.

Siedziba pilnie strzeżonej firmy przypomina scenerię z powieści Kafki, z monstrualnymi korytarzami, dziwnymi pomieszczeniami i piwnicami. Wszystko to sprawia, że w konsekwencji widzowie oglądają coś w rodzaju mętnego teatru absurdu, w którym wyżej opisana problematyka wydaje się mało przejrzysta. Zaskakujące zakończenie filmu, wyjęte jakby z kina sensacyjnego i fantastycznego, nie wydaje się więc przekonujące ani specjalnie dramatyczne. Ten depresyjny i nudny utwór nie będzie więc z pewnością ozdobą repertuaru kin ani programu TVP.

 


Samiec Alfa”; Polska, 2022; scenariusz i reżyseria: Katia Priwieziencew, Igor Priwieziencew; aktorzy: Mirosław Haniszewski, Adam Bobik, Tomasz Schuchardt, Krzysztof Stroiński, Piotr Trojan, Konrad Eleryk, Wiesław Komasa, Antoni Królikowski i inni; dystrybucja: TVP Dystrybucja kinowa

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarz, publicysta kulturalny, krytyk filmowy. Pracował w pismach filmowo-telewizyjnych, tygodnikach "Ekran" i "Antena". Współpracował z pismami "Express Wieczorny", "Kurier Polski", "Życie". Obecnie pracuje w dziale kulturalnym tygodnika "Idziemy" i współpracuje z tygodnikiem "Najwyższy Czas".

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 19 lipca

Piątek, XV Tydzień zwykły
Moje owce słuchają mego głosu,
Ja znam je, a one idą za Mną.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): Mt 12, 1-8
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)
+ Nowenna do św. Anny 17-25 lipca



Najwyżej oceniane artykuły

Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter