12 grudnia
czwartek
Dagmary, Aleksandra, Ady
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Tańce na grobie Jugosławii

Ocena: 0
541

Zastanawiający jest totalny pesymizm. Nasuwa się pytanie: czy powojenne traumy i nostalgia za Jugosławią upoważniają twórców do takiej wizji?

fot. TVP

W programie tegorocznego Warszawskiego Festiwalu Filmowego w konkursie międzynarodowym znalazł się polsko-chorwacko-serbski film „Stan wyjątkowy”, który wchodzi właśnie do kin. Jest to z pewnością ciekawostka repertuarowa, wiele mówiąca o sytuacji w państwach powstałych po rozpadzie Jugosławii. Surrealistyczna akcja tego komediodramatu politycznego rozgrywa się we współczesnej Chorwacji, a bohaterowie, wysocy przedstawiciele władz i wojska, przeżywają traumy po dramatycznej wojnie na Bałkanach i tęsknocie za Jugosławią. Oglądamy istny horror politycznego teatru absurdu i szaleństw miejscowych dygnitarzy.

Toczy się tu kilka równoległych historii, które nieoczekiwanie połączą się ze sobą. Minister podczas otwarcia izby pamięci w więzieniu zamyka się w celi na znak protestu. Emerytowany generał cierpi na obsesję popełnienia samobójstwa. Kilku starszych osobników wykopuje z grobu zwłoki prezydentów Chorwacji i Serbii, przy okazji zamykając w sarkofagu przypadkowego grabarza. Wszystkie te afery trafiają pod obrady rządu z udziałem prezydenta. Wnioski z obrad, choć zmierzają do rozwiązania sytuacji, dodatkowo wydają się nierzeczywiste, cyniczne i bezwzględne. Nagromadzenie czarnego humoru i absurdu jest tak wielkie, że przy tym filmie wysiadają dzieła Quentina Tarantina.

Zastanawiający jest totalny pesymizm. Nasuwa się pytanie: czy powojenne traumy i nostalgia za Jugosławią upoważniają twórców do takiej wizji? Pamiętajmy, że w byłej Jugosławii – państwie silnym militarnie i niezależnym od bloków wojskowych – krzyżowały się historyczne wpływy katolickie, prawosławne i muzułmańskie, wzmocnione w krwawych walkach w czasie II wojny światowej i okresie zimnej wojny. Dlatego zapewne owe ukazane w filmie traumy są do dziś tak silne. „Stan wyjątkowy” można polecić widzom interesującym się państwami bałkańskimi (i nie tylko im) do krytycznego przemyślenia, chociaż moim zdaniem wizja autorów wydaje się przesadnie beznadziejna.


„Stan wyjątkowy” (Koja je ovo drzava!), Chorwacja/Polska/Serbia, 2019. Reżyseria: Vinko Bresan. Wykonawcy: Kresimir Mikic, Lazar Ristovski, Niksa Butijer, Sebastian Cavazza, Daniel Olbrychski i inni. Dystrybucja: TVP

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarz, publicysta kulturalny, krytyk filmowy. Pracował w pismach filmowo-telewizyjnych, tygodnikach "Ekran" i "Antena". Współpracował z pismami "Express Wieczorny", "Kurier Polski", "Życie". Obecnie pracuje w dziale kulturalnym tygodnika "Idziemy" i współpracuje z tygodnikiem "Najwyższy Czas".

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 12 grudnia

Kto ma uszy, niechaj słucha!
Dziś w Kościele:
+ czwartek, II tydzień Adwentu, wspomnienie Najświętszej Maryi Panny z Guadalupe
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Iz 41,13-20; Ps 145,1bc.9-13; Mt 11,11-15
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane artykuły



Nasze patronaty


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -