4 lutego
sobota
Andrzeja, Weroniki, Joanny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Ponad pół tysiąca projektów

Ocena: 0
533

Bardzo zależy nam na aktywnej działalności edukacyjnej dla dzieci i młodzieży, nieco zahamowanej przez pandemię. - mówi Dorota Janiszewska-Jakubiak, dyrektor Narodowego Instytutu Polskiego Dziedzictwa Kulturowego za Granicą „Polonika”, rozmawia Dorota Glica

fot. Polonika

Narodowy Instytut Polskiego Dziedzictwa Kulturowego za Granicą „Polonika” powstał 18 grudnia 2017 r. Czym się zajmuje?

Instytut jest państwową instytucją kultury, która skupia swoje działania wokół trzech obszarów: badań, ochrony i popularyzacji polskiego dziedzictwa kulturowego poza granicami naszej ojczyzny. Chronimy szczególnie cenne obiekty dziedzictwa na dawnych ziemiach wschodnich Rzeczypospolitej i dziedzictwo polskiej emigracji na całym świecie. Prowadzimy działania konserwatorskie i restauratorskie. Popularyzujemy wiedzę o dziedzictwie kulturowym pozostającym za granicą zarówno wśród osób mieszkających w Polsce, jak i poza naszym krajem.

 

Instytut mieści się w willi na Mokotowie, która ma niezwykłą historię. Rozumiem, że wybór siedziby nie był przypadkowy?

Siedzibą Poloniki jest willa przy ul. Madalińskiego 101 na warszawskim Mokotowie. Budynek powstał w połowie lat 30. XX w. na zamówienie Stanisława Kirkora – urzędnika państwowego, bliskiego współpracownika prezydenta Warszawy Stefana Starzyńskiego. Zaprojektowanie willi zlecono warszawskiemu architektowi, urbaniście i malarzowi Juliuszowi Nagórskiemu. W 2012 r. willa została włączona do Gminnej Ewidencji Zabytków. Od 2020 r. jest siedzibą Instytutu „Polonika”.

 

W ciągu tych pięciu lat zdarzyło się zapewne wiele. Jakimi największymi sukcesami może się pochwalić Polonika?

Za takie uważamy nasze największe prace konserwatorskie we Lwowie, przy wielkogabarytowych kaplicach grobowych na cmentarzu Łyczakowskim, związanych z historią zacnych rodzin: Krzyżanowskich, Dunin Borkowskich i Barczewskich.

Inne ważne projekty realizowane we Lwowie to objęcie szerszą opieką Katedry Łacińskiej – obecnie trwają tam m.in. prace przy wielkich organach – i kościoła franciszkanów pw. św. Antoniego. Pod koniec zeszłego roku uroczyście świętowaliśmy zakończenie wieloletniego polsko-ukraińskiego projektu konserwacji malowideł Franciszka i Sebastiana Ecksteinów w dawnym lwowskim kościele jezuitów.

Instytut sfinansował też konserwację obrazów polskich artystów znajdujących się w zbiorach Muzeum Polskiego w Ameryce w Chicago. Kompleksową opieką objęliśmy również cmentarz Les Champeaux w Montmorency pod Paryżem, nazywany Panteonem Polskiej Emigracji.

 

Mówi się, że dzieci są naszą przyszłością, czy Instytut ukierunkowuje swoje działania również na najmłodszych?

Przeprowadzone przez nas badania pokazały, w jak niewielkim stopniu dziedzictwo kulturowe znajdujące się poza krajem jest obecne w podręcznikach i nauczaniu, dlatego oferujemy tematyczne zeszyty edukacyjne, poświęcone m.in. cennym zabytkom i zasłużonym Polakom. Materiały te mogą być wykorzystywane np. podczas warsztatów dla dzieci w wieku 6–9 lat. Z myślą o nauczycielach przygotowujemy również scenariusze lekcji. Współpracujemy z czasopismami dla najmłodszych, w których publikujemy artykuły z myślą o tym, by jak najwięcej opowiedzieć im o dziedzictwie Polaków poza granicami kraju. Wszystkie materiały są do pobrania na stronie internetowej Instytutu.

Nie boimy się też eksperymentować. Niedawno w ramach działalności Poloniki ukazała się np. książka Adama Węgłowskiego poświęcona polskim wątkom w książkach Juliusza Verne’a – „Labirynt Verne’a, czyli drugie życie kapitana Nemo”, wydana z grą planszową „Imię Nemo”. Przygotowaliśmy wystawę obrazów „Tytus Brzozowski. 12 miast”. Znany warszawski akwarelista i architekt zaprosił dorosłych i dzieci do wspólnej podróży śladami polskiego dziedzictwa od Chicago po Tbilisi.

 

Czy jubileusz instytucji będzie świętowany w jakiś szczególny sposób?

16 grudnia na Krakowskim Przedmieściu (przed gmachem i w salach Narodowego Instytutu Kultury i Dziedzictwa Wsi) otwarta zostanie wystawa „Podróż w nieznane”, podsumowująca pierwsze pięć lat działalności Instytutu. Oczywiście nie uda się pokazać wszystkiego, bo od początku działalności zrealizowaliśmy blisko 535 projektów w 20 krajach świata.

 

Na jakich działaniach chce się skupić Polonika w kolejnych latach?

Położymy główny nacisk i przeznaczymy największe fundusze na prace konserwatorskie i badawcze. Bardzo zależy nam na aktywnej działalności edukacyjnej dla dzieci i młodzieży, nieco zahamowanej przez pandemię. Otwieramy się na współpracę z seniorami. Doświadczenie pokazuje, że to niezwykle wdzięczna i szukająca wiedzy publiczność. Jeżeli chodzi o prace konserwatorskie, będziemy w wielu przypadkach kontynuować projekty, które już trwają. Bardzo chcielibyśmy dalej realizować prace na Ukrainie, które – ze względu na wojnę – są teraz bardzo utrudnione.

 

Czego życzyć Polonice na przyszłość?

Chyba tego, co wszystkim: aby skończyła się wojna rozpętana przez Rosję, żeby nasi przyjaciele mogli wreszcie spokojnie żyć i pracować, a my żebyśmy mogli bez lęku wracać na Ukrainę, by prowadzić nasze projekty. A planów mamy sporo, dotyczą one m.in. lwowskich kościołów i muzeów, kościoła zamkowego w Brzeżanach i kaplicy Boimów we Lwowie, świątyń w Wilnie, Rydze, Rzymie, Nancy i Filadelfii czy zbiorów sztuki znajdujących się w instytucjach emigracyjnych.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 4 lutego

Sobota, IV tydzień zwykły
Moje owce słuchają mego głosu,
Ja znam je, a one idą za Mną.

+ Czytania liturgiczne (rok A, I): Mk 6, 30-34
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko nas
chcesz dodać swoją informację - napisz

- Reklama -


Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.

POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)



Newsletter