18 czerwca
wtorek
Marka, Elzbiety
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Nie chodzi o święty spokój

Ocena: 0
246

Dzieci jak to dzieci: w kościele wiercą się, hałasują, rozpraszają. Czy uczestnictwo we Mszy Świętej całą rodziną to dobry pomysł?

fot. Magdalena Prokop-Duchnowska

Już samo wyjście do kościoła z dziećmi bywa wyzwaniem. Wózek, chusteczki, pieluchy, ubranko na zmianę… Ekwipunek tym pokaźniejszy, im większa liczba pociech. Ale nawet najlepsze przygotowanie nie gwarantuje braku niespodzianek ani tym bardziej przeżytej w skupieniu Mszy.

Niesforne zachowanie pociech nie tylko dekoncentruje, ale i stresuje. Najbardziej wtedy, gdy ściąga na rodziców znaczące spojrzenia współuczestników liturgii. Zdarza się i publiczne upomnienie od sprawującego Mszę księdza… Bywa, że potraktowana w ten sposób rodzina opuszcza progi danego kościoła raz na zawsze.

 


CENA WIARY

– W pewnym momencie nasza czwórka tak dawała do wiwatu, że kilka razy musieliśmy wyjść z kościoła zaraz po znaku krzyża – opowiada Karolina Guzik z Nowego Sącza. – Ratowało nas chodzenie na Mszę w trybie zmianowym: najpierw szłam ja, a mąż zostawał z dziećmi, a potem na odwrót. Teraz, gdy najstarsi synowie mają pięć i sześć lat, staramy się chodzić do kościoła w pełnym składzie. Oczywiście, że wygodniej byłoby zostawić dzieci w domu. Każda taka wspólna wyprawa kosztuje wszystkich sporo nerwów.


Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu drukowanym
Idziemy nr 24 (969), 16 czerwca 2024 r.
całość artykułu zostanie opublikowana na stronie po 21 czerwca 2024


PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 18 czerwca

Wtorek, XI Tydzień zwykły
Dzień powszedni
Daję wam przykazanie nowe, abyście się wzajemnie miłowali,
tak jak Ja was umiłowałem.

+ Czytania liturgiczne (rok B, II): Mt 5, 43-48
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)



Najwyżej oceniane artykuły

Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter