6 grudnia
wtorek
Mikołaja, Jaremy, Emiliana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Milczenie Świętego Józefa

Ocena: 4.95
1225

 

Innymi słowy, milczenie jest też językiem Boga. Pan przemawia nie tylko słowem i znakiem, ale również ciszą, tak jak podczas objawienia na górze Karmel, gdzie prorok Eliasz dostrzegł obecność Bożą w ciszy (por. 1 Krl 19, 12). Poza tym w Księdze proroka Habakuka czytamy: „Pan mieszka w świętym domu swoim, niechaj zamilknie przed Nim cała ziemia” (Ha 2, 20). Oznacza to, że tak jak cisza i milczenie mogą być szczególnym wyrazem Bożej obecności, tak też cisza i milczenie mogą być ludzką odpowiedzią na Bożą obecność.

Mędrcy i Józef byli pełni zdumienia w obliczu objawionej im tajemnicy Wcielenia: odkryli niezwykłe rzeczy o Bogu i uwierzyli w Jego wcieloną Obecność, a wierząc, otrzymali coś więcej. Przeszli na wyższy etap wiary, który pozwolił im przeżywać obecność Bożą w milczącym zachwycie. W cichym zdumieniu podziwiali jednocześnie wielkość, odległość, jak również bliskość Pana. Nadprzyrodzone złączenie tej odległości i bliskości, które dokonuje się na przykład w modlitwie, może doprowadzić do duchowego zjednoczenia z Bogiem, jak obserwujemy u świętych mistyków. Dlatego też św. Jan Paweł II wywnioskował, że rzekome milczenie św. Józefa w wyjątkowy sposób odsłania przed nami jego życie wewnętrzne (Redemptoris custos, 25). Podobnie wyraził się Benedykt XVI w jednym z rozważań na Anioł Pański, gdy zaznaczył, że milczenie Józefa „nie jest przejawem wewnętrznej pustki, lecz, wręcz przeciwnie, wyrazem pełni wiary, która oświeca każdą jego myśl i każdy jego czyn”.

Skoro jednak Mędrcy oraz Najświętsza Maryja Panna są również ukazani jako osoby milczące w obliczu wielkiej tajemnicy Wcielenia, możemy sobie wyobrazić św. Józefa w tychże okolicznościach, jako tego, którego milczenie udziela się innym. Niewątpliwie czytając cztery Ewangelie, wielu zastanawia się nieraz, dlaczego nie ma w nich więcej wypowiedzi Matki Zbawiciela. Otóż odpowiedzi należy szukać w scenie bożonarodzeniowej. Już tam ukryta obecność i milczenie małżonka Niepokalanej Dziewicy zapewne udzielały się tym, którzy wpatrywali się w namacalne spełnienie całego Starego Testamentu na ich oczach.

Również nam, wczytującym się w opis tych wydarzeń, to samo Józefowe milczenie powinno się udzielić. Dobrze to nam zrobi w dobie informacyjnego szumu, bo staliśmy się ludźmi uwikłanymi w tyranię hałasu, poddając się jej, a może nawet hołdując jej. To z kolei doprowadza do wielkich strat duchowych, ponieważ wiele osób już nie potrafi się skupić w ciszy. Ciągłe stymulowanie oczu i uszu obrazami i dźwiękami powoduje, że tracimy nawet tęsknotę za Tajemnicą, jaką jest Pan Bóg. Efekty takiej straty są katastrofalne, bo bez odkrycia na nowo konieczności wyłączenia sztucznych bodźców będzie wzrastać wokół nas mur obojętności względem Bożego słowa. To z kolei sprawi nie tylko, że Bóg nie będzie przez nas słyszalny, ale nawet codzienne wydarzenia, przez które będzie chciał ożywić nasze sumienia i oświecić nasze umysły, nie będą przez nas właściwie dostrzegane i interpretowane.

 


MILCZĄCA ODWAGA

Tomasz à Kempis napisał, że tylko ten nie boi się mówić, kto umie milczeć. Taka jest oznaka mądrości Bożej, jako jeden z darów Ducha Świętego. Wszyscy wiemy z doświadczenia, że czasami Pan Bóg wydaje się milczeć w tym sensie, że nie odpowiada na nasze prośby lub pytania. Dla człowieka, który sam nie nauczył się milczeć, takie Boże milczenie może się okazać rażące, a nawet bolesne. U takiej osoby mogą się zrodzić wątpliwości co do wiary i ufności Bogu. To z kolei może doprowadzić do paraliżującego lęku przed trudnymi wyzwaniami w obawie przed osamotnieniem i opuszczeniem przez Pana. Jednak człowiek, który nauczył się milczeć jak św. Józef, czerpie od Boga siłę we wnętrzu swej duszy, a to prowadzi do większej odwagi.

Tak więc prawdziwe męstwo różni się od udawanego męstwa człowieka, który będzie próbował przekonać innych do swoich racji przez nerwowy krzyk. Jedynie osoba, która sama nauczyła się narzucać sobie milczenie, nie przestraszy się takiej wrzeszczącej postawy. Wręcz przeciwnie: osoba umiejąca milczeć okaże się zwycięska w wyniku samoopanowania wypływającego z głębokiego zjednoczenia z Bogiem. Ta cecha, którą Józef w pełni posiadał, czyni go bratnią duszą dla wszystkich, których czekają wszelkie trudne, nieprzychylne rozmowy. Jego ewangelijne milczenie pomaga zrozumieć, że najlepszym przygotowaniem do niełatwej dyskusji jest cicha modlitwa przed Wcielonym Słowem, czyli Chrystusem utajonym w Najświętszym Sakramencie.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 6 grudnia

Wtorek, II tydzień Adwentu - wspomnienie św. Mikołaja, biskupa
Blisko jest dzień Pana,
oto przyjdzie, aby nas zbawić.

+ Czytania liturgiczne (rok A, I): Mt 18,12-14
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

Aplikacja Rodzina Rodzin

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko nas
chcesz dodać swoją informację - napisz



Najczęściej czytane komentarze

- Reklama -


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.

POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)



Newsletter