12 kwietnia
poniedziałek
Juliusza, Luboslawa, Zenona
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Kto obroni chrześcijan?

Ocena: 0.6
526

Na Zachodzie wciąż myślimy, jak obniżyć poprzeczkę wymagań, które niesie wiara w Chrystusa. W tym samym czasie w Azji i Afryce chrześcijanie za swoją wiarę umierają.

fot. pixabay.com

Czas pandemii pokazał sytym społecznościom Zachodu, czym jest ograniczenie dostępu do praktyk religijnych. Francuzi wciąż modlą się przed zamkniętymi świątyniami, w Newadzie w kościele może przebywać 50 osób, podczas gdy w kasynie… 4 tys. osób. Sąd Najwyższy – przewagą głosu liberalnego sędziego – uzasadnia to wyższą korzyścią z działalności gospodarczej przybytku hazardu niż z odprawiania kultu religijnego. – To pokazuje, na jak kruchych podstawach opiera się respektowanie praw religijnych – mówił red. Grzegorz Górny podczas konferencji Regionalnego Ośrodka Debaty Międzynarodowej (RODM) w Krakowie, poświęconej prześladowaniom na tle religijnym i etnicznym.

 


ZBRODNIA I MILCZENIE

Aż 79 proc. populacji Ziemi żyje w krajach, w których łamana jest swoboda wyznania. W raportach amerykańskiego Pew Research Center, badającego kwestie wiary w życiu publicznym od 2007 r., na szczycie listy prześladowanych religii znajduje się chrześcijaństwo. Z przemocą werbalną i fizyczną spotykają się chrześcijanie w 145 krajach świata. Tuż za nimi znajdują się muzułmanie, żydzi, religie etniczne i hinduiści. Listę zamykają buddyści. Taka nadreprezentacja chrześcijan i muzułmanów wiąże się z tym, że są najliczniejszymi i najbardziej rozproszonymi grupami religijnymi.

Z największymi zagrożeniami dla wolności religijnej chrześcijanie spotykają się na Bliskim Wschodzie i w północnej Afryce. – Represjami, od drobnych do poważnych, objętych może być nawet 260 mln wyznawców Chrystusa – mówi Grzegorz Górny. – W pierwszej kolejności dotyczy to chrześcijańskich mieszkańców krajów muzułmańskich. Są tam prześladowani przez władze, lokalną ludność oraz zbrojne oddziały. W niektórych krajach szykanujący spotykają się z pobłażaniem władz, jak w Pakistanie, gdzie indziej, np. w Egipcie, władze starają się im przeciwdziałać.

Prześladowania dotykają także chrześcijan w krajach komunistycznych – Chinach, Wietnamie, Korei Północnej. Dochodzi tam do zabójstw, pogromów, porwań, gwałtów, niewolnictwa. – Na co dzień zaś chrześcijanie traktowani są jak obywatele drugiej kategorii – mówi Grzegorz Górny.

Autorzy wspomnianego raportu podkreślają, że nietolerancja religijna to problem nie tylko praw i represji, ale także mentalności – na świecie znacząco wzrosła niechęć do religii jako takiej. – Na Zachodzie przejawia się to ograniczaniem wolności sumienia, wyznania, słowa – w związku z głoszeniem prawd religijnych – mówi Grzegorz Górny. – To także dewastowanie zabytków chrześcijańskich, obiektów sakralnych i symboli religijnych. Obawiam się, że zjawisko to nie jest epizodem, ale wstępem do poważniejszych ograniczeń wobec chrześcijan.

Wspomniane akty to przemoc symboliczna, ale brutalne zabójstwo ks. Hamela we Francji, połączone z przymuszaniem do klękania przed terrorystami Państwa Islamskiego, czy morderstwo na wiernych w nicejskiej bazylice Notre Dame są już bardzo niepokojące. W doniesieniach medialnych jak ognia unika się podawania narodowości napastników, a w większości są to muzułmanie, tzw. uchodźcy.

Media nie rozpisują się też na temat prześladowań chrześcijan na Bliskim Wschodzie i w północnej Afryce, mimo przerażających doniesień posługujących tam misjonarzy. – Mniej nas interesują wieści spoza naszego podwórka – komentował ks. prof. Piotr Mazurkiewicz podczas wspomnianej konferencji. – Brakuje nam też wiedzy na temat tamtejszych chrześcijan – dziwimy się, że to nie europejscy czy filipińscy emigranci, ale potomkowie rdzennych ludów starożytnych. Żyli chrześcijaństwem na 500 lat przed przybyciem Arabów, a przez kolejne 1500 lat przetrwali pod islamem. Całkowita zagłada zagraża im dopiero od niedawna.

Ks. prof. Mazurkiewicz przyznaje się do zawstydzenia, jakie wywołał w nim Nigeryjczyk twierdzący, że śmierć w ataku bombowym na chrześcijańską świątynię to żadne męczeństwo. Na tytuł męczennika zasługuje ten, kto umiera po kilkumiesięcznych torturach ze strony islamistów. – Na Zachodzie wciąż myślimy, jak obniżyć poprzeczkę wymagań, które niesie wiara w Chrystusa – mówi ksiądz profesor. – Podczas spotkania z pakistańskim ministrem wyznania chrześcijańskiego na trzy miesiące przed tym, jak został zamordowany, miałem takie samo wrażenie jak przy ks. Popiełuszce. To ludzie, którzy liczyli się ze śmiercią za wiarę.

Nie bez znaczenia w kwestii prześladowań chrześcijan jest także podejście do islamu w Europie. – Plakaty reklamujące w Paryżu koncert charytatywny na rzecz prześladowanych chrześcijan natychmiast zostały zerwane, by „nie drażniły muzułmanów” – mówi ks. Mazurkiewicz. – Politycy unijni także boją się etykiety „obrońców chrześcijan”, która mogłaby zaszkodzić w polityce zewnętrznej. Próby wniesienia do dokumentów unijnych uwag o prześladowaniach chrześcijan napotykają opór obozu sekularystycznego. Tak więc za tym, że świat nie zna skali tego zjawiska, stoją konkretni ludzie.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Absolwentka polonistyki i dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim, mężatka, matka dwóch córek. W "Idziemy" opublikowała kilkaset reportaży i wywiadów.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 12 kwietnia

Poniedziałek, II Tydzień Wielkanocny
Dzień Powszedni
Z Chrystusem powstaliście z martwych
- szukajcie tego, co w górze

+ Czytania liturgiczne (rok B, I): J 3,1-8
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

- Reklama -


E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter