22 sierpnia
czwartek
Cezarego, Tymoteusza
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Cuda dzieci z Fatimy

Ocena: 0
1275

Dwa lata od ogłoszenia świętymi Franciszka i Hiacynty Martów w Portugalii i poza jej granicami szerzy się kult pastuszków.

fot. ks. Henryk Zieliński/Idziemy

Rośnie liczba próśb za ich wstawiennictwem i liczba pielgrzymów w miejscu objawień, których dzieci były świadkami przed ponad stu laty. Przybywa też niewytłumaczalnych naukowo zdarzeń wokół nich.

Popularność najmłodszych świętych niemęczenników Kościoła potwierdzają władze Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Fatimie, gdzie 13 maja 2017 r. papież Franciszek przewodniczył kanonizacji małych wizjonerów. Przyznają, że choć grono pielgrzymów przybywających do sanktuarium nieco się uszczupliło w porównaniu z jubileuszowym rokiem stulecia objawień, to systematycznie rośnie liczba napływających podziękowań i próśb za wstawiennictwem świętych Franciszka i Hiacynty. Listy docierają masowo z całego świata.

 

Tysiąc zdarzeń

Wprawdzie zapowiadana „w najbliższym czasie” beatyfikacja zmarłej w Coimbrze w 2005 r. w wieku 98 lat s. Łucji dos Santos, trzeciej, a zarazem najstarszej uczestniczki objawień w Fatimie, nie ma jeszcze daty, ale Portugalczycy wierzą, że zostanie ona błogosławioną „bardzo szybko”. Jednym z argumentów jest rosnąca liczba niewytłumaczalnych zjawisk za wstawiennictwem karmelitanki. Jak ustalił lizboński dziennik „Correio da Manha”, tylko do 2018 r. liczba zdarzeń uważanych za cudowne, do których doszło w konsekwencji modlitw za przyczyną s. Łucji, przekroczyła tysiąc. Siostra Ana Sofia z klasztoru karmelitanek św. Teresy w Coimbrze, w którym znajduje się muzeum Łucji dos Santos, potwierdza, że średnio do miejsca, gdzie przez ponad 50 lat żyła wizjonerka, dociera rocznie około 150 świadectw uzdrowień za jej przyczyną.

– Stale dostajemy listy i maile, w których osoby, które doświadczyły łask, opisują szczegółowo ich okoliczności. Większość korespondencji pochodzi z Portugalii, jednak wiele świadectw wysyłanych jest z Hiszpanii i Brazylii czy też z odległych krajów, takich jak Chiny, a nawet Sri Lanka – dodaje była towarzyszka klasztornego życia s. Łucji.

Choć dotychczas diecezja w Coimbrze nie ujawniła, czego dotyczyły opisy pięciu przypadków uzdrowień za wstawiennictwem s. Łucji skierowanych do Watykanu, to portugalscy wierni mają pewność, że były one równie przekonujące, co cud, którego doświadczył mały Brazylijczyk Lucas za wstawiennictwem pozostałej dwójki wizjonerów fatimskich. Przypadek został upubliczniony w portugalskim sanktuarium 11 maja 2017 r., w przeddzień przybycia tam papieża Franciszka. Podczas konferencji prasowej rodzice jedenastoletniego dziś Lucasa ujawnili szczegóły wypadku, do którego doszło 3 marca 2013 r. na terenie archidiecezji Recife i Olinda, w północno-wschodniej Brazylii.

Bawiący się z siostrą pięciolatek wypadł w domu swojego dziadka przez okno z wysokości 6,5 metra i doznał poważnego urazu głowy. – Nie mamy wątpliwości, że Lucas jest zdrowy dzięki cudowi, jaki zdarzył się za wstawiennictwem błogosławionych pastuszków z Fatimy – powiedział Joao Batista, ojciec chłopca. Ujawnił, że ponieważ wskutek wypadku dziecko utraciło część materii mózgowej, lekarze orzekli, że nawet jeśli Lucas przeżyje, to pozostanie w stanie wegetatywnym lub będzie niepełnosprawny umysłowo. Cztery dni po wypadku rodzice poprosili siostry z Carmelo de Campo Mourao o modlitwę wstawienniczą za dziecko. Zakonnice zgodziły się odmawiać modlitwę przy znajdujących się w ich kaplicy relikwiach błogosławionych jeszcze wtedy Franciszka i Hiacynty. – Także i my, najbliżsi, modliliśmy się za wstawiennictwem pastuszków. Sześć dni po wypadku Lucas obudził się i zaczął z nami rozmawiać, a 15 marca wyszedł ze szpitala – dodał Joao Batista. Podkreślił, że w zespole medycznym, który orzekł, że przypadek uzdrowienia jego syna należy uznać za niewytłumaczalny z naukowego punktu widzenia, byli zarówno wierzący, jak i ateiści.

 

Tłumy w dom

Pochodzący z diecezji Lamego w północnej Portugalii Antonio Silva przyznaje, że wielu jego rodaków, którzy mieli „problem z Fatimą” i byli sceptycznie nastawieni wobec objawień, podchodzi do nich przychylniej po wizycie w sanktuarium Franciszka. – Ten Papa latino zaskarbił sobie w naszym kraju wiele serc, szczególnie osób zdystansowanych wobec Kościoła. Nie brakowało wśród nich agnostyków. Historia Lucasa i jego udział w Mszy kanonizacyjnej pastuszków u boku papieża mogła przekonać także wielu krytyków objawień – uważa.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 22 sierpnia



Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -