27 maja
piątek
Augustyna, Juliana, Magdaleny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Rozkręcają się

Ocena: 0
674

Maja Włoszczowska, Rafał Majka, Michał Kwiatkowski – wielka trójka polskiego kolarstwa. Dyscypliny, która po wielu trudnych latach znów w naszym kraju nabiera rumieńców.

Michał Kwiatkowski, kolarz szosowy grupy Sky, wygrał tej wiosny dwa wyścigi jednodniowe, w tym prestiżowy klasyk kolarski Mediolan - San Remo. Fot. PAP/Bartłomiej Zborowski

 

Za sukcesami na pewno stoi tytaniczna praca, jaką od lat wykonuje Czesław Lang. Pod wieloma względami perfekcjonista, człowiek zakochany w rowerze. To on sprawił, że kolarstwo szosowe, a także górskie – mają się coraz lepiej.

W jego ślady podążają dbający o rozwój tej dyscypliny na torze. Kolarstwo torowe może być wkrótce naszym głównym atutem podczas igrzysk olimpijskich. O tym marzą działacze i zawodnicy zapatrzeni w sukcesy Brytyjczyków. Bo to ich przykład staramy się w Polsce naśladować. Czerpać z niego, co się da, i dokładać polską siłę, pracowitość i odrobinę szaleństwa. Taki koktajl ma przynieść wkrótce wiele sukcesów. Zapowiedź tego mieliśmy podczas niedawnych mistrzostw świata w Hongkongu. Złoto Adriana Teklińskiego i brąz Wojciecha Pszczolarskiego to dorobek, który na kolana nie rzuca. Ale Polacy mają jeszcze czas.

Celem odmłodzonej kadry są igrzyska olimpijskie w Tokio. Tam biało-czerwoni mają liczyć się w walce o podium w kilku konkurencjach. Zmiany w szkoleniu, jakich dokonano w ostatnim czasie, mają sprawić, że te plany nie będą liczeniem na cud. Ma to być sukces wywalczony ciężką, metodyczną pracą. Taką pracę wykonali Brytyjczycy – i od igrzysk w 2008 r. w Pekinie są potęgą na torze. Ich dominacja jest bardzo wyraźna. Są najlepsi w sprincie oraz sprincie drużynowym i wyścigu drużynowym na dochodzenie. Jeśli z kogokolwiek mieliśmy brać przykład, to właśnie z nich. Bo wiedzą, jak zrobić sukces. Dla nich impulsem do rozwoju było przygotowanie reprezentacji do igrzysk w Londynie. A przy okazji zbudowali coś, co nie skończyło się od razu. Zbudowali fundamenty i dzięki nim nadal są bardzo mocni. Nieoficjalnie mówi się, że przez kilka lat ich program rozwoju kolarstwa torowego pochłonął około 200 mln funtów.

W Polsce takich pieniędzy nie ma, ale robi się wiele, by najlepszym nie zabrakło odpowiedniego wsparcia. Bo na torze, co często podkreśla Czesław Lang, pojawiają i rozwijają się talenty, z których później korzysta kolarstwo szosowe. Tor jest bazą dla innych. I dobrze, że w Polsce to zrozumieliśmy. Nasza młoda kadra dopiero się rozkręca. A jeśli przez najbliższe lata nie zwolni tempa, to w 2020 r. w Tokio będziemy mieli powody do dumy.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest dziennikarzem TVP

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 27 maja

Piątek, VI Tydzień Wielkanocny - Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Augustyna z Canterbury, biskupa albo wspomnienie św. Pawła VI, papieża
Chrystus musiał cierpieć i zmartwychwstać,
aby wejść do swojej chwały.

+ Czytania liturgiczne (rok C, II): J 16, 20-23a
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz

- Reklama -


POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter