20 stycznia
sobota
Fabiana, Sebastiana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Morawiecki i Orban potwierdzają stanowisko względem migracji

Ocena: 0
54

Nie zmieniamy naszej polityki względem migracji – powiedział w środę po spotkaniu z premierem Węgier Viktorem Orbanem szef polskiego rządu Mateusz Morawiecki. Orban ocenił, że dotychczasowa polityka migracyjna UE "poniosła fiasko".

fot. PAP/EPA/Tibor Illyes

Środowe rozmowy obu premierów w Budapeszcie dotyczyły też m.in. przyszłości UE, Grupy Wyszehradzkiej i kwestii energetycznych. Orban podkreślił przy tym, że Polska jest decydującą siłą Europy Środkowej.

Morawiecki zaznaczył na konferencji prasowej, że Polska nie zmienia swojej polityki względem migracji. Dodał, że "coraz więcej regulacji poszczególnych państw i wyborów poszczególnych społeczeństw wskazuje, że problem migracji będzie bardzo gorący".

– Wskazówka przechyla się w kierunku naszego podejścia. Czyli tego, żeby państwa narodowe decydowały o tym, kogo przyjmują, kogo nie przyjmują i na jakich zasadach – ocenił Morawiecki.

Podkreślił, że UE i Komisja Europejska nie mają legitymacji traktatowej, by podejmować decyzję ws. przyjmowania uchodźców. Odmawiamy takiego podejścia do rzeczy, bo ono narusza prawo do suwerennych decyzji państw członkowskich – powiedział.

– To jest decyzja poszczególnych państw, czy chcą przyjąć, czy nie i na tym stanowisku bardzo stanowczo stoimy – oświadczył premier, pytany o unijną koncepcję mechanizmu relokacji.

Szef rządu zwrócił uwagę, że Polska przyjęła w ostatnim czasie 1,5 mln obywateli Ukrainy. – Z tego znaczna część to ludzie z terenów wojennych. Szacujemy, że co najmniej kilkadziesiąt tysięcy osób to ludzie, którzy uciekli z tamtych obszarów – dodał.

Premier zapewnił, że Polski rząd jest gotowy udzielać pomocy "na miejscu". – Dajemy temu wyraz poprzez znaczący wkład do budżetów zajmujących się udzielaniem pomocy migrantom, pomocą na terenach objętych wojną, odbudową szpitali i szkół – zauważył.

– Daliśmy temu wyraz poprzez inicjatywę w ramach Europejskiego Banku Inwestycyjnego oraz Funduszu Powierniczego dla Afryki, którego uczestnikami są zarówno Węgry, Republika Czeska, Słowacja i Polska. Jesteśmy gotowi wspierać te fundusze, te działania na miejscu – powiedział.

Przypomniał, że w ocenie biskupa Aleppo Georgesa Abu Chazena pomoc, jaką świadczą polskie fundacje i misja humanitarna w Syrii, jest najbardziej skuteczna dla ludzi na miejscu.

Premier zauważył, że jest coraz więcej dowodów na to, że tego typu pomoc jest skuteczna. Powołał się przy tym na dane, z których – jak powiedział – wynika, że liczba imigrantów napływających do Włoch z północnej Afryki spadła w drugim półroczu 2017 r., w porównaniu z pierwszym, o 70 proc.

– Skuteczne pomaganie tym ludziom na miejscu jest wyrazem – z jednej strony – solidarności, pomocy, ale też właśnie oszczędzaniem pieniędzy nas podatników. Z drugiej strony jest zaangażowaniem sił i środków w najbardziej efektywny sposób, tam gdzie te problemy powstały i skąd ci ludzie migrują do Europy – dodał.

– Rozumiemy, czym jest solidarność europejska. Mało kto rozumie, tak jak Polacy i Węgrzy, czym jest solidarność w ogóle – ocenił Morawiecki.

Orban podkreślił zaś, że trzeba powstrzymać migrację do Unii Europejskiej. Także on wyraził pogląd, że nie należy ściągać migrantów do Europy, tylko zanieść pomoc tam, gdzie jest ona potrzebna.

Premier Węgier podkreślił, że w UE są rzeczy, które nie funkcjonują dobrze. – Na przykład polityka migracyjna nie tylko nie funkcjonuje dobrze, ale wręcz poniosła fiasko – wskazał.

Jednoznaczne jest to, że mieszkańcy Unii Europejskiej nie chcą narzucania im migrantów; stanowisko węgierskie jest takie, że migrację trzeba powstrzymać i nie wolno dalej ściągać migrantów tutaj, tylko trzeba zanieść pomoc tam, gdzie to jest potrzebne – mówił Orban. Podziękował w tym kontekście Polsce za pomoc polskich służb granicznych w ochronie węgierskich granic.

Orban wskazał, że 2018 r. będzie rokiem dyskusji i sporów dotyczących kwestii migracji. Dodał, że będzie to czas, kiedy część państw UE będzie chciała "narzucić takie rozwiązanie tego problemu, którego my nie chcemy". Zaznaczył, że Węgry i Polska będą przedstawiać i reprezentować środkowoeuropejską opinię w tych sprawach.

Morawiecki podkreślił, że Polska i Węgry mają wspólne spojrzenie na bieżące problemy.

Orban zaznaczył zaś, że Polska i Węgry mają swoje wyobrażenia o przyszłości UE i chcą je wyrażać; oba kraje chcą mocnej Europy. Jesteśmy przekonani, że umacniając chrześcijańskie korzenie Europy, możemy umocnić całą Europę – podkreślił.

Zdaniem szefa węgierskiego rządu, UE nie powinna być "imperium". – Jesteśmy przekonani, że jeśli ktoś chce mocnej Europy, a Polska i Węgry chcą, to tylko wtedy możemy to osiągnąć, gdy państwa członkowskie też będą mocne i silne. Tam, gdzie państwa członkowskie są słabe, i Europa jest słaba – oświadczył.

Zwrócił uwagę, że Polska i Węgry to kraje, które odnoszą duże sukcesy i wiele wnoszą do siły Unii Europejskiej – więcej niż ktokolwiek myślał, kiedy te kraje wstąpiły do UE. Dodał, że Polska i Węgry są motorem tej części Unii, "bez którego nie można byłoby mówić o szybkim rozwoju UE".

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:


Najczęściej czytane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI



Najwyżej oceniane artykuły