12 kwietnia
poniedziałek
Juliusza, Luboslawa, Zenona
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Klasyka i nieme kino

Ocena: 0
1056

Jak dobrze wiemy, klasyczne opery są dziś często wystawiane w sposób awangardowy, poddawane daleko idącym zniekształceniom dotykającym nie tylko sfery interpretacyjnej, lecz także muzycznej. Przeniesiona z Berlina do Teatru Wielkiego inscenizacja „Czarodziejskiego fletu” na tym tle wydaje się ciekawą i inteligentną zabawą.

fot. Magda-Hueckel

Arcydzieło Mozarta weszło do tradycji europejskiej kultury muzycznej nie tylko ze względu na piękno muzyki i brawurowych arii. Do historii przeszła inscenizacja „Fletu” sfilmowana przez Ingmara Bergmana. Widownię fascynowało zawsze odkrywanie tajemnic fabuły tej opery, związanych z pokonywaniem przez bohaterów kolejnych szczebli wtajemniczeń wolnomularskich. Jednak było oczywiste, że wielu odbiorców nie zdołało rozwikłać wszystkich zagadek tego dzieła.

Autorzy inscenizacji berlińsko-warszawskiej połączyli akcję „Czarodziejskiego fletu” z wirtualną, animowaną scenografią na wzór klasycznego kina niemego. Śpiewacy, stylizowani na gwiazdy tegoż kina (Rudolf Valentino, Buster Keaton, Louise Brooks), wykonują swoje partie na tle dynamicznie zmieniających się obrazów i napisów objaśniających akcję, jak w kinach z lat 20. XX w. Tym samym perypetie Tamina i jego kolejne zadania w poszukiwaniu ukochanej Paminy stają się bardziej czytelne aniżeli w tradycyjnych inscenizacjach opery. To samo można powiedzieć o ludycznych postaciach Papagena i Papageny.

Wykonawcy śpiewają swoje partie, dostosowując się do dynamicznej oprawy scenograficzno-filmowej nieraz w trudnych warunkach przestrzennych, niekiedy tańcząc, jak Królowa Nocy w kultowej arii.

Nowy „Czarodziejski flet” z pewnością nie spodoba się odbiorcom przywiązanym do klasycznych inscenizacji, pełnych kolorów i przepychu. Jednak przedstawienie w Teatrze Wielkim, przepełnione żywiołową dynamiką i cudowna muzyką, ma szansę przybliżyć widzom dzieło Mozarta, szczególnie młodzieży, która na co dzień obcuje z kulturą audiowizualną.

Teatr Wielki – Opera Narodowa. Wolfgang Amadeusz Mozart. „Czarodziejski flet”. Chór i Orkiestra Teatru Wielkiego – Opery Narodowej pod dyrekcją Piotra Staniszewskiego. Inscenizacja: Suzanne Andrade, Barrie Kosky. Wykonawcy: Iwona Sobotka, Joel Prieto, Aleksandra Olczyk, Rafał Siwek, Bartłomiej Misiuda, Iwona Handzlik i inni. Premiera: 11 grudnia

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarz, publicysta kulturalny, krytyk filmowy. Pracował w pismach filmowo-telewizyjnych, tygodnikach "Ekran" i "Antena". Współpracował z pismami "Express Wieczorny", "Kurier Polski", "Życie". Obecnie pracuje w dziale kulturalnym tygodnika "Idziemy" i współpracuje z tygodnikiem "Najwyższy Czas".

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 12 kwietnia

Poniedziałek, II Tydzień Wielkanocny
Dzień Powszedni
Z Chrystusem powstaliście z martwych
- szukajcie tego, co w górze

+ Czytania liturgiczne (rok B, I): J 3,1-8
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

- Reklama -


E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter