11 lipca
sobota
Olgi, Kaliny, Benedykta
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Śmierć bł. ks. Popiełuszki stała się iskrą dla Polaków do upomnienia się o wolność i prawdę

Ocena: 4.7
489

„Jego śmierć stała się iskrą, która pobudziła ducha Polaków przytłoczonych stanem wojennym, stając się impulsem do zmian, do upomnienia się o wolność, prawdę i solidarność" – mówi Ewa K. Czaczkowska, historyk, autorka biografii bł. ks. Jerzego Popiełuszki.

Fot. Andrzej Iwański/Wikimedia Commons/domena publiczna/ licencja CC BY-SA 3.0

Uroczystości beatyfikacyjne odbyły się 6 czerwca 2010 r. na placu Piłsudskiego w Warszawie. Mszy św. przewodniczył prefekt Kongregacji ds. Kanonizacyjnych abp Angelo Amato, który w imieniu papieża Benedykta XVI odczytał akt beatyfikacyjny. W wydarzeniu wzięło udział 140 tys. osób. Po liturgii procesja z relikwiami przeszła do Świątyni Opatrzności Bożej, gdzie złożono je w Panteonie Wielkich Polaków.

Miliony Polaków czekały na ten moment wiele lat. Znali system komunistyczny, słuchali księdza Jerzego, wiedzieli, co mówił, uczestniczyli w mszach św. za ojczyznę, które prowadził, w związku z tym od początku byli przekonani, że to była śmierć męczeńska. Ta beatyfikacja była więc potwierdzeniem ich przekonania

- mówi Ewa K. Czaczkowska w wywiadzie dla PAP.

Proces beatyfikacyjny trwał 26 lat. Nie sprzyjała temu ówczesna sytuacja polityczna Polski.

W 1984 r. w kraju panował komunizm. Poza tym, od śmierci człowieka do otwarcia przez Kościół procesu musi upłynąć pięć lat, nawet jeśli chodzi o śmierć męczeńską. Tak się również stało w przypadku ks. Jerzego Popiełuszki, dlatego proces rozpoczął się w 1989 r. Trzeba było też zweryfikować, jaki charakter ma sam kult. Czy przypadkiem nie ma on podłoża politycznego, wynikającego ze sprzeciwu wobec systemu komunistycznego, którego ofiarą był ks. Jerzy, czy też jest to faktycznie kult chrześcijańskiego męczennika. Na to zwracał bardzo uwagę ówczesny prymas abp Józef Glemp

- przypomina Czaczkowska.

Wyjaśnia, że wydłużenie procesu spowodowane było także dodatkową kwerendą źródłową w IPN, do którego spływały dokumenty wcześniej rozproszone po dawnych archiwach różnych instytucji PRL.

Trzeba było wszystko dokładnie sprawdzić, zwłaszcza że pojawiły się hipotezy mówiące, że ks. Jerzy nie został zamordowany z 19 na 20 października, ale kilka dni później i przez ten czas był torturowany

- dodaje.

Ewa K. Czaczkowska przypomina, że w 2005 r. ówczesny prezes IPN Janusz Kurtyka wydał oświadczenie mówiące, że „dowody zebrane w trakcie śledztwa IPN nie pozwalają kwestionować miejsca i czasu śmierci ks. Popiełuszki. To pozwoliło na dalsze prowadzenie procesu".

Ustalenie tego faktu było o tyle istotne, że w procesie beatyfikacyjnym ważne jest nie tyko, czy ktoś ginie śmiercią męczeńską, ale także – jak zachowywał się w ostatnich chwilach, czy, np. nie prosił o darowanie życia.

Autorka biografii bł. ks. Jerzego Popiełuszki przypomina, że funkcjonariuszom Służby Bezpieczeństwa wydawało się, że gdy zabiją niepokornego kapłana, to „rozwiążą" problem.

Tymczasem jego śmierć stała się iskrą, która pobudziła ducha Polaków przytłoczonych stanem wojennym, stając się impulsem do zmian, do upomnienia się o wolność, prawdę i solidarność

- zauważa Ewa K. Czaczkowska.

Stwierdza, że beatyfikacja ks. Jerzego pokazała, że prorokami we wspólnocie Kościoła, w życiu społecznym mogą być „zwykli księża" a nawet szerzej: zwykli wierni.

On był prostym kapłanem, który w pewnym momencie dzięki Duchowi Świętemu stał się najsłynniejszym kaznodzieją na świecie i miał odwagę mówić prawdę, której innym zabrakło. To też jest dla nas – jako wspólnoty Kościoła – znak, aby słuchać wszystkich. Są tacy, w oczach świata mało znaczący, którzy mają światło na czas, w którym żyją

- mówi Czaczkowska.

Na świecie jest 990 miejsc kultu religijnego, gdzie są relikwie błogosławionego ks. Jerzego. W Polsce są między innymi w kaplicy sejmowej, prezydenckiej czy w kaplicach więziennych. Poza granicami kraju jest 480 miejsc kultu, w tym między innymi w Zjednoczonych Emiratach Arabskich, Wietnamie, Korei Południowej, Indiach, na Filipinach, w Libanie, w Watykanie czy w Izraelu.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 11 lipca

Sobota, XIV Tydzień zwykły Rok A, II
+ Święto św. Benedykta, opata, patrona Europy
Kto porzuci wszystko dla Ewangelii,
stokroć tyle otrzyma
i życie wieczne odziedziczy.

+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Prz 2,1-9;Ps 34,2-4 i 6. 9 i 12. 14-15;Dz 4,32-35;Mt 19,27-29
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy


- Reklama -


Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter