27 stycznia
poniedziałek
Przybysława, Anieli, Jerzego
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Jak pierwsi chrześcijanie

Ocena: 4.5
698

Kościół to winnica. W niektórych świątyniach jest tłocznia, są narzędzia i nawet piękne piwnice. Ale najważniejsze, by było w nim wino. Czy nowa inicjatywa go dostarczy?

fot. BP KEP

Prezentacja inicjatywy NewPastoral w Sekretariacie Episkopatu Polski. Przemawia ks. Bogusław Brzyś

Maria na co dzień zajmuje się 91-letnią panią chorą na Alzheimera. W Montmorency, półtorej godziny od Paryża. Na rekolekcje w stolicy nie mogła sobie pozwolić. Próby utworzenia własnej grupy spełzły na niczym. W sklepie zwróciła uwagę kasjerowi, że za mało jej wydał. „Czy pań mose jest Polka?” – usłyszała. Okazało się, że jego mama też. Maria wzięła do niej telefon i po kilku dniach utworzyły własną grupę NewPastoral.

 


ZAMIAST MINISTERSTWA SPRAWIESLIWOŚCI

Do tego sklepu chodziła codziennie, ale dopiero gdy przyznała przed Bogiem, że bez Jego pomocy sobie nie poradzi, posadził On w kasie owego syna Polki – to był jego pierwszy dzień w pracy. Ze spotkań NewPastoral zadowolona jest także podopieczna z Montmorency, bo dwie z przychodzących na modlitwę kobiet mają prawo przynosić chorym Komunię Świętą. Za pierwszym razem przyszedł także ksiądz, u którego się wyspowiadała. Rozszerza się krąg dotkniętych owocami NewPastoral.

Formułę domowych spotkań rekolekcyjnych NewPastoral wymyślił w 2009 r. ks. Bogusław Brzyś, rektor Polskiej Misji Katolickiej we Francji, kapłan z diecezji tarnowskiej. – W Polsce praktykuje 40 proc. katolików, we Francji – 2 proc., więc aby uniknąć zamknięcia świątyni, trzeba się imać różnych sposobów. Ja zbudowałem duszpasterstwo oparte na kilkuosobowych grupach – wspomina.

Jego parafia w Fontainebleau liczy 65 tys. osób, z których praktykuje tylko 2 tys. Aż połowa co tydzień spotyka się w ramach domowych rekolekcji parafialnych w czyimś domu.

– Na pytanie, co daje NewPastoral, odpowiadam, że duszpasterstwa nie można traktować wyłącznie w kryteriach opłacalności – przyznaje duchowny. – Ewangelicznie zagadnienie wzrostu i owocu mieści się w kategoriach daru Bożego, takie spotkania „po nic” dają przyjemność bycia ze sobą i… z Chrystusem. Bo przecież „Gdzie dwóch albo trzech gromadzi się w Moje imię, tam jestem pośród nich” (Mt 18,20). To jest budowanie i pogłębianie relacji z Bogiem i drugim człowiekiem, a mała grupa wielu samotnym osobom pozwala się otworzyć, wyjść z samotności. Wagę tego problemu pokazuje powstawanie ministerstw samotności w niektórych krajach.

Michał wie, czym jest samotność. Od dzieciństwa cierpiał na rzadką chorobę skóry, rówieśnicy go wyśmiewali, nie miał przyjaciół, coraz bardziej zamykał się w sobie. Spotkania NewPastoral zmieniły go się w osobę, która mówi o swoich uczuciach, o walce z chorobą oraz o wierze. „Gdyby cztery lata temu ktoś zapytał, czemu mam tyle ran, pewnie bym się obraził – czytamy w jego świadectwie. – A dzisiaj? Potrafię opowiedzieć, co to za choroba, co zmieniła w moim życiu, umiem również wskazać jej plusy. Patrzę w przyszłość z nadzieją, a dzięki świadectwom omawianym na spotkaniach wierzę, że nie ma takiej góry, której nie da się przejść – czy to samemu, czy też dzięki wsparciu ludzi”.

 


NA BISKUPI NOS

Formuła NewPastoral pozwala dotrzeć na „peryferie” Kościoła. Omawiane tematy cierpienia, bólu, miłości, przebaczenia, życiowego powołania są bliskie przecież każdemu.

W trakcie 60-90-minutowego spotkania gospodarz mówi słowo wprowadzenia, potem wszyscy oglądają króciutki materiał wideo i szukają odpowiedzi na pytania wokół niego. Po odczytaniu Pisma Świętego nie ma dyskusji, tylko krótka medytacja w ciszy i wspólna modlitwa. – Słowo Boże ma naświetlić omawiany temat, ale nie zagadujemy go, pozwalamy mu wybrzmieć – wyjaśnia ks. Brzyś.

Za nakręcenie materiałów wideo odpowiedzialny jest reżyser Dariusz Regucki. Filmując świadectwa Jana Meli, abp. Grzegorza Rysia, o. Adama Szustaka OP, o. Józefa Augustyna SJ, kard. Luisa Antonia Taglego, s. Małgorzaty Chmielewskiej, Eleni, Krzysztofa Ziemca, Roberta Friedricha „Litzy”, Tomasza Budzyńskiego czy Darka Malejonka widział ludzi, którzy spotkali Boga. – Eleni nie dość, że przebaczyła zabójcy swojej córki, to jeszcze sama prosiła go o wybaczenie, tego nie da się zrozumieć po ludzku – mówi reżyser.

Przyznaje, że poproszony o współpracę przy tworzeniu platformy NewPastoral, zapytał o radę znajomego biskupa. „Tyle jest wspólnot, po co kolejna” – zastanawiałem się. A on mi na to: „Ilu spotkałeś w życiu kapłanów, którym tak naprawdę coś się chce? Którzy mają w sercu Chrystusa i chcą się Nim podzielić? Mój biskupi nos podpowiada mi, żebyś w to wszedł”. Wszedłem więc, i wciąż w tym jestem.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Absolwentka polonistyki i dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim, mężatka, matka dwóch córek. W "Idziemy" opublikowała kilkaset reportaży i wywiadów.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 27 stycznia

 Zachowam wiecznie łaskę dla Dawida
Dziś w Kościele: piniedziałek, III tydzień zwykły, wspomnienie św. Anieli Merici, dziewicy
Czytania liturgiczne (rok A, II): 2Sm 5,1-7.10; Ps 89 (88),20.21-22.25-26; Mk 3,22-30
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane artykuły



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -