30 września
środa
Wery, Honoriusza, Hieronima
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Franciszek o Janie Pawle II

Ocena: 0
920

Uderza ogromny szacunek i nieukrywana sympatia Franciszka do Jana Pawła II. Nie brakuje określeń: „ten wielki Papież”, „Boży człowiek”, „człowiek modlitwy”.

Książka San Giovanni Paolo II Magno („Święty Jan Paweł II Wielki”) nie stanowi jedynie sentymentalnej podróży do osobistych wspomnień obecnego papieża ze spotkań z Janem Pawłem II, ale jest ważnym i silnym głosem Franciszka łamiącym stereotyp, jakoby był anty-Wojtyłą. Przygotował ją włoski ksiądz Luigi Maria Epicoco, czterdziestolatek, dyrektor Istituto Superiore Scienze Religiose „Fides et Ratio”. Okazją stała się setna rocznica urodzin papieża Polaka. Książka, bazując na historii dwóch mężów, którym powierzone zostały losy Kościoła, ukazuje całą naturę powołania kapłańskiego, a także ważne sprawy Kościoła we współczesnym świecie.

Padają tu przy okazji bardzo istotne wypowiedzi Ojca Świętego na ważkie obecnie tematy, jak celibat, kapłaństwo, inkulturacja, pobożność maryjna, charyzmat ochrzczonego, humanizacja pracy ludzkiej, Fatima i jej orędzia, teologia wyzwolenia czy antysemityzm. Bodajże najmocniejszym i najodważniejszym głosem jest wypowiedź na temat ideologii gender. Z rozmowy dobitnie wynika kontynuacja nauczania poprzednika. Ukazane są związki życia, niektóre wspólne doświadczenia Wojtyły i Bergoglia. Przy okazji czytelnik poznaje bliżej samego Franciszka. Niektóre szczegóły padają po raz pierwszy. Uderza szczerość i bezpośredniość wypowiedzi papieża. Sam autor podkreśla, że „z punktu widzenia stylistycznego odpowiedzi zachowują świeżość dialogu i smak języka mówionego”.

Publikacja jest rezultatem, jak ks. Epicoco zaznacza we wstępie, wielu „rodzinnych” oraz bezpośrednich rozmów, jakie osobiście przeprowadził z Ojcem Świętym od czerwca 2019 r. do stycznia br. Istotny jest też kontekst powstania książki. Dziś ucichły niektóre głosy z zeszłego roku mówiące o „dekanonizacji” Jana Pawła II, narasta zaś zamieszanie wokół książki kard. Roberta Saraha z tekstem Benedykta XVI na temat kapłaństwa. W rozmowie z Franciszkiem pytania na te tematy nie padają, ale za to padają ważne wypowiedzi papieża uspokajające te głosy.

Książki nie poprzedziła żadna prezentacja i na razie tego typu wydarzenie nie było planowane, ukazały się jedynie niektóre fragmenty we włoskim dzienniku „La Stampa”, a blog Il Sismografo opublikował pierwszy rozdział. Trwają prace nad publikacją książki w innych językach, ale szczegóły nie są jeszcze znane.

 


BARDZO MI SIĘ SPODOBAŁ

W swej strukturze książka stanowi duchowo-biograficzną podróż po życiu Karola Wojtyły. Historia opowiedziana jest oczyma dwóch papieży: samego Jana Pawła II poprzez cytaty jego słów oraz Franciszka w odpowiedziach na pytania. W pięciu rozdziałach idziemy od wyboru Wojtyły na papieża, poprzez dzieciństwo, pontyfikat aż po chorobę i śmierć. Jorge Maria Bergoglio był w momencie wyboru Polaka na Stolicę Piotrową prowincjałem jezuitów i w chwili ogłoszenia znajdował się akurat w samochodzie, w drodze z Wydziału Teologicznego do nowicjatu San Michele. Podobnie jak wielu osobom w tym momencie, nazwisko Wojtyła zabrzmiało mu jak afrykańskie – papież szczerze wyznaje, że nigdy wcześniej nie słyszał o arcybiskupie z Krakowa.

„Usłyszałem jego pierwsze słowa i wywołały na mnie bardzo dobre wrażenie. To wrażenie wzmocniło się, kiedy powiedzieli mi, że był kapelanem uniwersyteckim, profesorem filozofii, zdobywcą gór, narciarzem, osobą wysportowaną. Bardzo mi się spodobał. Szybko odczułem wielką sympatię do niego.”

 

Wspominając swoje pierwsze spotkanie z Janem Pawłem II, Franciszek wyznaje, że nastąpiło ono w chwili mroku w jego życiu. Było to podczas drugiej wizyty w Argentynie w 1987 r., kiedy o. Bergoglio wrócił z Niemiec, gdzie miał napisać doktorat nt. Romana Guardiniego, by oddalić się od napiętej atmosfery w swojej prowincji. „W tym trudnym czasie byłem w Colegium Salvador. Mieszkałem tam. Nuncjusz zaprosił mnie, abym spotkał się z papieżem. Przywitałem się z nim, a nuncjusz szeptem powiedział, że jestem jezuitą. On powtorzył głośno »Ach, jezuita!«. To spotkanie poruszyło mnie bardzo, było pocieszeniem w trudnym czasie. Ale to był jedyny raz, kiedy go spotkałem osobiście, zanim zostałem biskupem”.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 30 września

Środa, XXVI Tydzień zwykły
+ Wspomnienie św. Hieronima, prezbitera i doktora Kościoła
«Pójdź za Mną»
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Hi 9,1-12.14-16; Ps 88,10b-15; Łk 9,57-62
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)


- Reklama -


E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter