17 kwietnia
sobota
Rudolfa, Roberta
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Na ból ducha

Ocena: 0
1139

Kościół w Portugalii alarmuje o rosnącej liczbie osób nękanych bólem duchowym i proponuje rekolekcje w Winnicy Racheli oraz Gabinet Wysłuchań

fot. Marcin Zatyka

Dane Światowej Organizacji Zdrowia jednoznacznie dowodzą, że problem bólu jest doświadczeniem niezwykle powszechnym. Doskwiera aż 80 proc. mieszkańcom globu, z czego w przypadku 30 proc. populacji w sposób chroniczny. Trudniej mierzalny jest ból duchowy. Statystyki dotyczące depresji tylko w niewielkim stopniu oddają całość zjawiska. Szczególnie duże rozmiary przybrało ono na południowo-zachodnim krańcu Europy, w Portugalii. W efekcie zapoczątkowanego w 2008 r. kryzysu gospodarczego w tym z pozoru odpornym na stres i pośpiech kraju liczba osób cierpiących na depresję zwiększyła się w ciągu zaledwie siedmiu lat o 16 punktów procentowych, do poziomu 25 proc. populacji. Oznacza to, że depresję przeszedł w ostatnim czasie bądź wciąż się z nią walczy co czwarty Portugalczyk.

 

Walka z osamotnieniem

Największy odsetek chorych na depresję notowany jest w Portugalii wśród emerytów. W grupie tej schorzenie dotyka prawie 37 proc. osób. Znacznie mniejszy procent przypadków występuje u osób aktywnych zawodowo – 18,5 proc.

Kryzys przyczynił się też do wzrostu liczby nadużywających alkohol. Do grona osób codziennie sięgających po któryś z trunków należy już 35 proc. portugalskiej populacji. Także w tym przypadku dominują seniorzy. W grupie tej codziennie spożywa alkohol aż 61 proc. osób.

Negatywne zjawiska, występujące szczególnie wśród emerytów, zwalczane są w wielu gminach. Niektóre samorządy prowadzą uniwersytety trzeciego wieku, inne organizują wycieczki, treningi sportowe, a niekiedy nawet uczą malować graffiti. Nie zawsze jednak na wydarzenia te trafiają osoby cierpiące na samotność, dla których jest ona jednym z głównych źródeł bólu wewnętrznego. Według portugalskich duszpasterzy to właśnie osoby starsze udają się najczęściej do spowiedzi, „aby uciąć sobie pogawędkę”.

 

Gabinet spotkań

Coraz liczniejsze grono osób samotnych z aglomeracji stołecznej od grudnia będzie mogło zostać wysłuchane w kościelnym zaciszu nie tylko podczas spowiedzi. Lizboński patriarchat uruchomił bowiem w jednej ze śródmiejskich parafii stolicy tzw. Gabinet Wysłuchań. Na darmowe spotkanie z psychologiem będzie mógł stawić się każdy, bez względu na sytuację materialną, płeć czy wyznawaną religię.

– Cieszę się, że takie miejsce w ogóle powstało. Jest ono niezbędne dla niezwykle dużej liczby osób, które poszukują kogoś, kto mógłby ich wysłuchać i towarzyszyć niejako w ich problemach życiowych, bólach duchowych, lękach oraz cierpieniu. Dziś postawa taka jest prawdziwą potrzebą społeczną, życiową i duchową – powiedział ks. Fernando Sampaio, krajowy koordynator duszpasterstw szpitalnych.

Z obserwacji lizbońskiego kapłana wynika, że Gabinet Wysłuchań jest odpowiedzią na potrzeby nie tylko dla osób w wieku emerytalnym, ale coraz częściej również młodszych. – Żyjemy w świecie, w którym wielu ludzi ma potrzebę dzielenia się swoimi problemami i ulżenia sobie w wewnętrznych problemach. Różne są powody: strata bliskiej osoby, nieuleczalna choroba czy brak poczucia sensu życia – dodał ks. Sampaio.

 

Terapia w Winnicy

Nowym i oryginalnym projektem leczenia bólu duchowego jest w portugalskim Kościele tzw. Winnica Racheli. W ramach cyklicznych sesji, odbywających się w formie zamkniętych rekolekcji, kobiety, które w przeszłości dokonały aborcji lub straciły dziecko w okresie prenatalnym, próbują sprostać traumie. – Nikt nie potrafi zapomnieć noszonego pod sercem dziecka. Aby odzyskać wewnętrzną harmonię i pokój, konieczne jest przeżycie żałoby lub zwyczajnego przebaczenia – powiedziała Maria Jose Vilaca, psycholog i koordynatorka projektu Winnica Racheli.

Sesja terapeutyczna dla matek, które straciły dziecko lub dokonały aborcji opiera się o indywidualne rozmowy kobiet z duchownymi i psychologami, a także o modlitwę. Maria Jose Vilaca przyznaje, że wśród uczestniczek Winnicy są kobiety w trudnej sytuacji materialnej. – Często organizujemy zbiórkę środków. Nie chcemy, aby kwestia finansowa decydowała, czy ktoś weźmie udział w rekolekcjach i pomoże sobie, czy na lata pozostanie sam z problemem. Wielu kobietom trafiającym do nas udaje się nie tylko odnaleźć wewnętrzny spokój, ale też niezbędny do normalnego życia szacunek dla siebie – dodaje Maria Jose Vilaca.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 17 kwietnia

Sobota, II Tydzień Wielkanocny
Dzień Powszedni
Oczy Pana zwrócone na bogobojnych.
+ Czytania liturgiczne (rok B, I): J 6, 16-21
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

- Reklama -


E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter