4 lutego
sobota
Andrzeja, Weroniki, Joanny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Radość i duma

Ocena: 4.4
702

Lubię tak zaczynać nowy rok. Lubię, gdy polscy sportowcy sprawiają, że człowiekowi uśmiech nie schodzi z twarzy, a poczucie dumy wypełnia serce.

fot. PAP/EPA/JOEL CARRETT

Patrząc na pierwsze mecze tenisowego Australian Open, byłem zachwycony tym, co robili Iga Świątek i Hubert Hurkacz. To, co stało się w styczniu, nie pozostawia wątpliwości. Polacy doczekali wyjątkowego czasu. W tak prestiżowym i ogólnoświatowym sporcie, jakim jest tenis, mamy dwójkę znakomitych reprezentantów. Ktoś zapyta: a co ten Jankowski, z choinki się urwał? Przecież Iga oraz Hubert od dawna należą na kortach do absolutnego topu. Tak. Zauważyłem ten fakt. Chodzi jednak o to, by doceniać i szanować tę sytuację. I radować się z tej wszechogarniającej dumy. Zawsze. Bo do dobrego można łatwo i szybko się przyzwyczaić.

W ostatnich tygodniach rozpieszcza nas także Dawid Kubacki. Od początku sezonu jest regularny jak szwajcarski zegarek. Jego wyczyny są tym cenniejsze, że dokonuje ich zawodnik bardzo doświadczony. Fajnie, że tak pozytywny sportowiec przeżywa drugą młodość. Niech ona trwa jak najdłużej. W ważnym momencie kariery jest Jakub Kiwior. Utalentowany obrońca piłkarskiej reprezentacji Polski ma przed sobą wielkie wyzwanie. W momencie, gdy piszę te słowa, jest o krok od transferu do Arsenalu. Jeśli londyńscy „Kanonierzy” podpiszą umowę z Polakiem, to trafi on do najbogatszej, a zdaniem wielu także najlepszej ligi świata. Radość? Wielka! Duma? Ogromna!

Wielką niespodziankę przyniósł nam także Rajd Dakar. Eryk Goczał wygrał rywalizację w klasie pojazdów lekkich. Polak ma osiemnaście lat i stał się najmłodszym zwycięzcą w historii tej imprezy. Eryk nie ukrywa, że jego marzeniem jest walka w Dakarze z najlepszymi kierowcami świata w tych najbardziej prestiżowych klasach. Przyszłość może należeć do niego.

Radość i duma. To pragnie czuć każdy kibic. W polskim sporcie nie brakuje postaci wybitnych – bez względu na to, jaką dyscyplinę uprawiają. Często jednak zapominamy, że życie sportowców, także tych najlepszych, nie jest usłane różami. Przychodzą momenty gorsze, bolesne porażki i zwątpienia. Dotyczą one wszystkich bez wyjątku, a każdy przeżywa je inaczej. I każdy musi je przepracować. Nie jest to łatwe. Pamiętajmy o tym wszystkim w chwilach radości. Doceniajmy sukcesy, ale również wspierajmy w chwilach porażek. Nie da się ukryć, że nie tylko w Polsce łaska kibica na pstrym koniu jeździ. Tak niestety jest. Zróbmy więc wszystko, co w naszej mocy, by ta parafraza przysłowia nie wracała do nas zbyt często.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest dziennikarzem TVP

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 4 lutego

Sobota, IV tydzień zwykły
Moje owce słuchają mego głosu,
Ja znam je, a one idą za Mną.

+ Czytania liturgiczne (rok A, I): Mk 6, 30-34
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz
Blisko nas
chcesz dodać swoją informację - napisz

- Reklama -


Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.

POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)



Newsletter