1 lipca
piątek
Haliny, Mariana, Marcina
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Najszybsza na świecie

Ocena: 0
1366

Aleksandra Mirosław – to nazwisko warto znać i warto zapamiętać.

fot. Simon Legner | praca własna | CC BY-SA 4.0 | link

Dlaczego? Bo w 2024 r. podczas igrzysk olimpijskich w Paryżu właśnie ona będzie jedną z mocnych kandydatek do złotego medalu we wspinaczce sportowej na szybkość.

Dyscyplina ta debiutowała na igrzyskach w Tokio, był to jednak debiut bardzo specyfi czny. Wspinaczkę rozgrywano w formule łącznej, o medalach decydowały starty w trzech konkurencjach – a proszę mi wierzyć, że specjaliści od czasówek po prostu nie mieli prawa w klasyfi kacji końcowej zagrozić fachowcom od prowadzenia czy boulderingu. To trochę tak, jakby ktoś kazał Anicie Włodarczyk rywalizować w trójboju składającym się na przykład z rzutu młotem, biegu na 100 metrów i powiedzmy skoku wzwyż. Połączenie karkołomne. I z tym musiała mierzyć się Aleksandra Mirosław.

W Japonii Ola zajęła ostatecznie czwarte miejsce. Na więcej nie miała szans. W swojej konkurencji była jednak zdecydowanie najlepsza. Pobiła rekord świata, zapoznała się z atmosferą tej wyjątkowej imprezy i dziś sama przyznaje, że te doświadczenia zaprocentują w stolicy Francji.

Nowy sezon nasza zawodniczka zaczęła znakomicie. Wygrała zawody Pucharu Świata w Seulu, a przy okazji poprawiła własny rekord świata, i to od razu o 20 setnych sekundy. Dziś jest on mocno  wyśrubowany: 6 sekund i 64 setne sekundy. Uff. Kto raz stał pod wspinaczkową ścianą, ten wie, jaki to wyczyn. A sama zawodniczka ze śmiechem przyznaje, że ona nie wie, gdzie jest jej sufi t. Znaczy to jedno – rekord będzie jeszcze poprawiany. Także dlatego, że mamy do czynienia z młodą i prężnie rozwijającą się konkurencją.

A skoro w Paryżu medale we wspinaczce sportowej zostaną już rozdzielone, to oznacza, że Ola będzie wśród głównych faworytek do podium. Nasza zawodniczka jednak doskonale zdaje sobie sprawę z tego, że konkurencja nie śpi. Mało tego. Wizja olimpijskich medali sprawia, że w wielu krajach właśnie wspinaczkowa czasówka działa mocno na wyobraźnię młodzieży. I Polka już czuje na plecach oddech rywalek z Chin czy Stanów Zjednoczonych. Jest też pewna, że im bliżej kolejnych igrzysk, tym bardziej ten poziom będzie się podnosił.

Konkurencja, w której rekord świata dzierży Polka, jest bardzo trudna. A z drugiej strony łatwo w niej o błąd, mogący zniweczyć lata przygotowań. Na szczęście Ola lubi wyzwania, a Mateusz, jej mąż i trener w jednej osobie, przyznaje, że największym atutem rekordzistki świata jest przygotowanie mentalne. Dlatego jestem przekonany, że w Paryżu będzie w stanie dokonać rzeczy wielkich. W końcu tytuł najszybszej kobiety świata zobowiązuje.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest dziennikarzem TVP

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 2 lipca

Sobota, XIII Tydzień zwykły - Dzień Powszedni albo wspomnienie Najświętszej Maryi Panny w sobotę
Będę słuchał tego, *
co Pan Bóg mówi:

+ Czytania liturgiczne (rok C, II): Mt 9, 14-17
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz



POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter