4 grudnia
piątek
Barbary, Krystiana, Jana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Świadectwo prymicyjnych obrazków

Ocena: 1.92
774

Wydaje się, że w biografiach Prymasa Tysiąclecia i Jana Pawła II uwzględniono już wszystko. A jednak zdarzają się prawdziwe „rodzynki”.

Do takich „rodzynków” należą zachowane obrazki prymicyjne ks. Stefana Wyszyńskiego i ks. Karola Wojtyły. Nie tylko uzupełniają one wiedzę o dwóch wielkich Polakach, lecz wręcz ją prostują. Obrazki prymicyjne upamiętniają dzień święceń kapłańskich oraz pierwszej, tzw. prymicyjnej Mszy św., sprawowanej zazwyczaj w parafii, z której prymicjant pochodzi.

 


ŚWIĘCENIA STEFANA WYSZYŃSKIEGO

Po nauce w gimnazjum Wojciecha Górskiego w Warszawie (1912-1914) i w Łomży (1914-1917) Stefan Wyszyński wstąpił do Seminarium Duchownego we Włocławku. Tam uzupełnił wykształcenie średnie oraz ukończył studia filozoficzne i teologiczne. 29 czerwca 1924 r., razem z pozostałymi diakonami ze swego rocznika, miał przyjąć święcenia kapłańskie. Wszystko było przygotowane. Zachowało się bogato zdobione tableau z fotografią papieża Piusa XI, prymasa Edmunda Dalbora, ówczesnych biskupów włocławskich i katedry włocławskiej, a także moderatorów seminarium oraz diakonów przygotowujących się do przyjęcia święceń, podpisanych jako księża. W lewym górnym rogu tableau widnieje łaciński napis „Ite et vos in vineam Meam” – „Idźcie i wy do winnicy Mojej” – oraz data „1924 r.”. Diakon Wyszyński został pokazany wśród kolegów jako drugi od lewej na dole.

Ale do święceń diakona Wyszyńskiego tego dnia nie doszło. Krótko przed zapowiadanym terminem zapadł na gruźlicę i stan jego zdrowia stale się pogarszał. Zabrany do szpitala, przeżywał święcenia kolegów, których udzielił bp Stanisław Zdzitowiecki, prosząc Boga, aby i on je otrzymał. Kiedy zdrowie trochę się polepszyło, zdecydowano, że święcenia kapłańskie przyjmie 3 sierpnia, w 23. rocznicę urodzin. Było to przed osiągnięciem wieku kanonicznego (24 lata) i wymagało specjalnej zgody biskupa.

Święcenia Stefan Wyszyński przyjął z rąk biskupa pomocniczego Wojciecha Owczarka, również, jak on, chorego na gruźlicę. W 1965 r. w Stryszawie tak wspominał to wydarzenie: „Święcenia otrzymałem z rąk Biskupa Owczarka, gruźlika, w kaplicy Matki Bożej Częstochowskiej, w Bazylice Katedralnej Włocławskiej. Byłem święcony sam. Moi koledzy 29 czerwca poszli na święcenia, a ja – do szpitala. Tam ledwo uszedłem śmierci. W czasie moich święceń modliłem się, abym mógł być kapłanem przynajmniej jeden rok. Gdy przyszedłem do katedry po święcenia, stary zakrystianin powiedział do mnie: proszę księdza, z takim zdrowiem to chyba raczej trzeba iść na cmentarz, a nie po święcenia. – Tak wszystko się układało, że tylko miłosierne oczy Matki Najświętszej patrzyły na ten dziwny obrzęd, który miał miejsce, gdy wygodnie mi było leżeć i bałem się chwili, kiedy już będę musiał wstać, bo nie wiedziałem, czy utrzymam się na nogach”.

Prymicyjna Msza św. miała być sprawowana 6 lipca 1924 r. we Wrociszewie, gdzie mieszkał Stanisław Wyszyński – ojciec diakona Stefana, pracujący tam jako organista. Zachowały się bezcenne pamiątki tego niedoszłego wydarzenia, a mianowicie obrazki prymicyjne z dwoma cytatami ze Starego Testamentu (2 Krl 7, 18 i Ps 115, 2) oraz piękną „Modlitwą za kapłana”. Po drugiej stronie obrazka widnieje kielich mszalny i symbol Eucharystii oraz napis w języku polskim: „Bierzcie i spożywajcie, bo to jest Ciało Moje”. Takie obrazki to wielka rzadkość! Spotykane są obrazki prymicyjne, na których ks. Wyszyński własnoręcznie przekreślał nazwę „Wrociszew”, wpisując „na Jasnej Górze”, oraz datę „6 lipca”, wpisując „5 sierpnia”, natomiast obrazki pozbawione tych poprawek to rarytasy. Przemawiając w 1961 r. na Jasnej Górze do pielgrzymów z Włocławka, powiedział: „Pojechałem z prymicją na Jasną Górę, aby mieć Matkę, aby stanęła przy mnie w każdej mojej Mszy św. jak stała przy Chrystusie na Kalwarii”.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Profesor zwyczajny, laureat Nagrody Ratzingera, wykładowca Pisma Świętego na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie

- Reklama -

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 4 grudnia

Piątek, I Tydzień Adwentu
+ Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Jana Damasceńskiego, prezbitera i doktora Kościoła albo wspomnienie św. Barbary, dziewicy i męczennicy
Oto nasz Pan przyjdzie z mocą
i oświeci oczy sług swoich.

+ Czytania liturgiczne (rok B, I): Iz 29,17-24; Ps 27,1bcde.4.13-14; Mt 9,27-31
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)



Najczęściej czytane artykuły

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter