19 czerwca
środa
Gerwazego, Protazego
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Przychodzi dziecko do psychiatry

Ocena: 0
209

Podczas pobytu w szpitalu psychiatrycznym po pierwszej próbie samobójczej 16-letnia Karolina dostała od pacjentów instruktaż: co zażyć lub co zrobić, by skutek osiągnąć – lub by tylko nastraszyć otoczenie.

fot. Monika Odrobińska/Idziemy

Po drugiej próbie samobójczej Karolina znów wyszła ze szpitala bez żadnych wskazówek od lekarzy. Rodzice postanowili nie czekać miesiącami na państwową wizytę u psychologa, zapisali ją prywatnie. Płacili 2,5 tys. zł miesięcznie za cztery godziny terapii tygodniowo. Teraz biorą ich mniej, ze względów finansowych.


Człowiek to nie problem

Jako siedemnastolatka Karolina została umieszczona na oddziale z dorosłymi. – Przedwojenne sierocińce musiały wyglądać lepiej niż blok psychiatryczny, na którym pacjenci są podobno dla ich dobra – mówi jej mama. – Córka przebywała tam razem z tymi, dla których nie było miejsca w hospicjum, z narkomanami, z takimi, którzy cieszyli się z diagnozy psychiatrycznej, bo zimą mieli lokum.

– Po próbie samobójczej szpital rzeczywiście jest odpowiednim miejscem, ale po nim powinna nastąpić terapia – mówi dr Barbara Remberk, konsultant krajowy w dziedzinie psychiatrii dzieci i młodzieży. – Wszystko powinno odbywać się jednak w dobrych warunkach, które powinno gwarantować państwo. A przede wszystkim osoby, u których zaczyna się kryzys psychiczny, powinny mieć możliwość skorzystania z pomocy w swoim środowisku. W wielu krajach niosą ją poradnie środowiskowe, w tym asystenci młodocianego pacjenta, otaczający go wszechstronną opieką, pozostający w kontakcie z rodziną i szkołą.
W Polsce tymczasem czeka się na rozwój kryzysu, wtedy pacjenta zamyka się w szpitalu. Przyjmie tam końską dawkę leków uspokajających, posnuje się po korytarzach, bo nie ma zajęć terapeutycznych, wyjdzie do domu – i po jakimś czasie wróci do szpitala. Nikt mu nie wytłumaczy, że leków nie wolno odstawić, a będą działać optymalnie tylko w połączeniu z psychoterapią. I że potrzebna jest współpraca ze szkołą czy przedszkolem.

Pierwsze objawy czternastoletnia Natalia miała już w przedszkolu: opóźniony rozwój mowy, potem problemy z czytaniem i pisaniem. Z czasem doszły zaburzenia odżywiania, stany depresyjne, wreszcie myśli samobójcze. Była profesjonalnie „zaopiekowana”: zajęcia w poradni psychologiczno-pedagogicznej, terapia integracji sensorycznej, rehabilitacja, zajęcia z logopedą. Mimo to objawy depresyjne się pogłębiały. Coraz częściej powtarzała: „Wolę umrzeć, niż pójść do szkoły”. 

– Od przedszkola do ostatnich lat podstawówki słyszałam: „Ona jest taka grzeczna, spokojna, nie sprawia kłopotów, nie musi mieć czerwonego paska; poza tym nie jesteśmy przeszkoleni do specjalnego postępowania z takimi dziećmi” – mówi mama Natalii. – W czwartej klasie z powodu nasilonej depresji przydzielono jej nauczanie indywidualne. Koledzy śmiali się, że będzie się uczyć osobno, bo jest wariatką.

Imiona bohaterek zostały zmienione
W Warszawie 3 czerwca odbył się II Kongres Zdrowia Psychicznego pod hasłem „Zdrowie psychiczne dla wszystkich”

 

Czytaj dalej w e-wydaniu lub wydaniu papierowym
Idziemy nr 24 (713), 16 czerwca 2019 r.
Artykuł w całości ukaże się na stronie po 30 czerwca 2019 r.

 

W 2018 r. samobójstwo próbowało popełnić 746 nastolatków w wieku 13-18 lat (zmarło 92) i 1143 osób w wieku 19-24 lat (zmarły 344). Polska od lat przoduje na liście krajów z najwyższym odsetkiem samobójstw wśród młodzieży; wyprzedzają nas tylko Niemcy, za nami są Francja, Wielka Brytania, Włochy i Hiszpania. Wśród najczęstszych powodów prób samobójczych 363 wiążą się z chorobą psychiczną, 388 – zawód miłosny, 198 – konflikty i przemoc w rodzinie. Młodzi najczęściej próbują popełnić samobójstwo przez przedawkowanie leków, samookaleczenia, powieszenie, bardzo często pod wpływem alkoholu.
Źródło: Komenda Główna Policji 
PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Absolwentka polonistyki i dziennikarstwa na Uniwersytecie Warszawskim, mężatka, matka dwóch córek. W "Idziemy" opublikowała kilkaset reportaży i wywiadów.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 19 czerwca

Strzeżcie się, żebyście uczynków pobożnych nie wykonywali przed ludźmi po to, aby was widzieli.

Dziś w Kościele: środa XI tydzień zwykły
+ dzień powszedni albo wspomnienie św. Romualda, opata
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): 2 Kor 9,6-11; Ps 112 (111),1b-2.3-4.9; Mt 6,1-6.16-18.
+ komentarze Bractwa Słowa Bożego do czytań



Najczęściej czytane artykuły



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -

JAN PAWEŁ II MÓWIŁ DO NAS

Pierwsza pielgrzymka Jana Pawła II w czerwcu 1979 roku do Polski zmieniła trwale naszą ojczyznę i nas samych. Co wtedy papież chciał nam przekazać? Co zapamiętaliśmy?
+ 2 czerwca: Warszawa - Okęcie i Plac Zwycięstwa (1)
+ 3 czerwca: Warszawa i Gniezno (2)
+ 4 czerwca: Czestochowa (3)
+ 5 czerwca: Czestochowa (4)
+ 6 czerwca: ostatni dzień w Częstochowie i Kraków (5)
+ 7 czerwca: Kalwaria Zebrzydowska, Wadowice, Oświęcim-Brzezinka (6)
+ 8 czerwca: Nowy Targ, Kraków (7)
+ 9 czerwca: Kraków, Nowa Huta, Kraków (8)
+ 10 czerwca: Kraków i pożegnanie z ojczyzną (9)