10 grudnia
poniedziałek
Julii, Danieli, Bogdana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Przeciwstawili się złu

Ocena: 0
1546

Rafał Lemkin, Armin Wegner i ks. Wojciech Zink zostali uhonorowani tytułami Sprawiedliwych 2018 r. Uroczysta gala odbyła się w niedzielę 4 marca w Muzeum Historii Żydów Polskich „Polin”.

fot. PAP/Jacek Turczyk

Mianem „Sprawiedliwych” określani są ludzie, którzy występowali w obronie godności ludzkiej w czasach wojen i zbrodni w XX i XXI w. Na ich cześć 6 marca został ustanowiony Europejskim Dniem Pamięci o Sprawiedliwych. Decyzja ta została podjęta przez Parlament Europejski w maju 2012 roku z inicjatywy działającego we Włoszech Komitetu Światowego Ogrodu Sprawiedliwych (GARIWO). Tym samym pojęcie „Sprawiedliwy” zyskało znaczenie uniwersalne, szersze niż izraelskie określenie Sprawiedliwi wśród Narodów Świata.

Od 2013 r. warszawski Dom Spotkań z Historią i Muzeum Historii Żydów Polskich „Polin” podczas uroczystej gali przypominają o ludziach, dla których prawa człowieka były i są ważniejsze od racji narodu czy ideologii. Sprawiedliwi ratowali Żydów, sprzeciwiali się ludobójstwu Ormian, udzielali pomocy ofiarom wojny w Rwandzie, Kambodży czy w czasie czystek etnicznych w rozpadającej się Jugosławii oraz występowali w obronie wolności w reżimach totalitarnych, zarówno hitlerowskim, jak i sowieckim.

Sylwetki Sprawiedliwych przedstawiał Zbigniew Gluza, szef Ośrodka „Karta”, opowiadała zaś o nich aktorka Maja Komorowska. Spośród 17 zgłoszeń wybrano siedem, a ostatecznie uhonorowano trzy osoby. Łączył je sprzeciw wobec zła i niszczących człowieczeństwo systemów totalitarnych.

Prof. Rafał Lemkin (1900-1959), przedwojenny warszawski adwokat, już w 1933 r. proponował – jako uznany prawnik karnista – wprowadzenie do prawa międzynarodowego zbrodni barbarzyństwa. Po wybuchu wojny przedostał się przez Litwę do Szwecji, a potem do USA. Był twórcą pojęcia genocidio – „ludobójstwa” i współtwórcą Konwencji ONZ w sprawie Zapobiegania Ludobójstwu. Jako pierwszy żądał uznania wielkiego głodu na Ukrainie za ludobójstwo.

Niewiele wiemy o Arminie T. Wegnerze, który podczas I wojny światowej stacjonował w Turcji i był świadkiem masowego mordowania Ormian, czemu później dawał ważne świadectwo. W 1933 r. napisał list otwarty do Hitlera, sprzeciwiając się prześladowaniu Żydów. „Wstrzymajcie to wszystko!” – pisał, dowodząc słusznie, że „może się to skończyć samounicestwieniem” narodu niemieckiego. Trafił do obozu koncentracyjnego, ale udało mu się opuścić Niemcy.

Z kolei ks. infułat Adalbert Wojciech Zink (1902-1969) był księdzem w Prusach Wschodnich. Pozostał na Warmii po wojnie, przyjął obywatelstwo polskie, administrował diecezją warmińską – a w 1953 r. odmówił podpisania deklaracji Episkopatu Polski faktycznie akceptującej aresztowanie prymasa Stefana Wyszyńskiego, za co na 16 miesięcy trafił do aresztu. Kardynał Wyszyński napisał we wspomnieniach, że „prymasa bronił jedynie Niemiec i pies” (czyli właśnie ks. Zink oraz owczarek prymasa, który ugryzł jednego z funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa). Sprawiedliwy kapłan jest pochowany w Gietrzwałdzie.

Jak podkreślił Zbigniew Gluza, Sprawiedliwi co prawda nierzadko przegrywali swoją indywidualną walkę ze złem, ale ich życie dowodzi, że gest sprzeciwu może być skuteczny, bo przecież w końcu oba wielkie totalitaryzmy XX w. odeszły. Ale też wśród kandydatów pojawiają się ludzie jak najbardziej współcześni, jak np. jeden z nominowanych – Mohammad Wassim Maaz, lekarz pediatra, zabity w 2016 r. podczas bombardowania szpitala w syryjskim Aleppo. Postawa walki ze złem jest wciąż bardzo potrzebna.

– Sprawiedliwość to jedno z najczęściej używanych słów – mówił prowadzący galę Jerzy Kisielewski. – To postępowanie zgodne z nakazami etycznymi. Uhonorowani pokazali, jak można być sprawiedliwym w sytuacjach niemożliwych. I właśnie na tym polega ich wielkość.

Dom Spotkań z Historią, przy wsparciu włoskiej Fundacji GARIWO i burmistrza Dzielnicy Wola, w 2014 r. otworzył pierwszy w Polsce Ogród Sprawiedliwych, którzy mają tam „swoje” drzewa i symboliczne kamienie. Dotychczas uhonorowani zostali: Jan Karski, Marek Edelman, Tadeusz Mazowiecki, Anna Politkowska, Magdalena Grodzka-Gużkowska, Antonia Locatelli, Petro Hryhorenko, Nelson Mandela, Hasan Mazhar, Władysław Bartoszewski, Witold Pilecki, ks. Jan Zieja, Natalia Gorbaniewska, Jan Jelinek i Roberto Kozak. Na 18 czerwca zaplanowano sadzenie drzewek i odsłonięcie poświęconych tegorocznym Sprawiedliwym. Ogród Sprawiedliwych znajduje się na skwerze gen. Jana Jura-Gorzechowskiego na warszawskiej Woli.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarz, politolog, analityk, działacz społeczny. W przeszłości związany z "Tygodnikiem Demokratycznym", "Kurierem Polskim" i "Rzeczpospolitą". Specjalizuje się w tematyce wschodniej.



Najczęściej czytane artykuły



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -