24 października
sobota
Rafala, Marcina, Antoniego
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

O narodzeniu

Ocena: 0
748

Narodzenie… Co to właściwie znaczy?

Najpierw są skurcze – nie takie, jak na filmie: ścinające nagle z nóg, wywołujące teatralny grymas i okrzyk cierpienia. Nie – powoli przypływają i odpływają jak fale, coraz częstsze, coraz dłuższe i coraz mocniejsze, a w końcu niemal nieustanne, jeden za drugim, że aż trudno złapać oddech. Trwa to wiele godzin i jest, co tu dużo mówić, żmudne i bolesne. Zwłaszcza przy pierwszym porodzie. Skutek tych skurczów to stopniowe skracanie się szyjki macicy, a gdy jest już zupełnie spłaszczona, jej otwieranie się. W chwili, kiedy to ciasne przejście osiągnie dziesięć centymetrów, zaczyna się drugi etap. Skurcze stają się inne, niebolesne, ale bardzo silne i napierające. Trudno byłoby je znieść, gdyby nie to, że wreszcie jest coś konkretnego do zrobienia: pomóc wypchnąć to, które przychodzi, na świat. Potrzeba do tego zawziętego wysiłku, ze wszystkich mocy i do końca, ale roztropnego – na szczęście pomiędzy skurczami są chwile odpoczynku, by nabrać siły do następnego podejścia. Im więcej uda się z siebie dać, tym prędzej osiągnie się cel; może nawet już po kwadransie? Kiedy przeciśnie się główka, jest już z górki: reszta w kolejnym skurczu wyślizguje się bez wysiłku. Jeszcze ostatni skurcz i pokaże się łożysko, ta pierwsza ludzka kolebka. Można przeciąć pępowinę. Nowonarodzony leży na matczynym brzuchu, czołga się ku piersi, patrzy mamie uważnie w oczy – i jest dobrze, tak bardzo dobrze.

Potem oboje, równie wyczerpani, zasypiają. Mogą tak spać wiele godzin. Aż małe poczuje pierwszy głód, zbudzi się i zapłacze, budząc też matkę.

Jeżeli będziesz wtedy blisko, możesz wziąć dziecko na ręce, a potem podać uśmiechającej się mamie, żeby nie musiała wstawać, do karmienia. I przez tę chwilę, kiedy będziesz trzymać je w ramionach, przyjrzeć mu się z bliska: jaki piękny, nowy, prawdziwy człowiek nam się narodził.

***
Felietony publikowane w cyklu "Obrazki na Boże Narodzenie" znajdziesz pod hashtagiem "Obrazki na Boże Narodzenie" i na stronie głównej w sekcji "Rodzina i życie".

Obrazki rodzinne na Boże Narodzenie

Dziecięce święta

Święte wieczory

Od Mikołaja

Czas dziecka

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Redaktorka i felietonistka "Idziemy". Autorka książek "Cudownie być mamą" i "Pierwsza Biblia mojego dziecka". Wraz z mężem wieloletnia animatorka Spotkań Małżeńskich. Mama dwóch córek i czterech synów.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 24 października

Sobota, XXIX Tydzień zwykły
+ Dzień Powszedni albo wspomnienie Najświętszej Maryi Panny w sobotę
albo wspomnienie św. Antoniego Marii Clareta, biskupa

Pan mówi: Nie chcę śmierci grzesznika,
lecz pragnę, aby się nawrócił i miał życie.

+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Ef 4,7-16; Ps 122,1b-2.4-5; Łk 13,1-9
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)



Najczęściej czytane artykuły

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter