28 września
poniedziałek
Waclawa, Tymona, Marka
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Kultura strachu

Ocena: 5
814

Obawy w dzisiejszym społeczeństwie opierają się zazwyczaj na tym, co mają do powiedzenia media.

fot.pixabay.com

W rozwiniętym świecie rośnie strach przed potencjalnymi zagrożeniami. Jeśli kiedyś nacisk kładziono na siłę człowieka, to teraz skupiamy się na jego kruchości. Stąd niechęć do ryzyka i poszukiwanie bezpieczeństwa stały się dominującymi trendami we współczesnym świecie, jeszcze przed pojawieniem się COVID-19. Koronawirus przyczynił się tylko do zaakcentowania i ujawnienia kultury strachu, która od dziesięcioleci się rozwijała.

Strach prowadzi do unikania pewnych zagrożeń, ale może też mobilizować do irracjonalnych zachowań. Osobliwością obecnej sytuacji jest to, że poszukiwanie bezpieczeństwa nie wynika z tego, że ludzkość stoi w obliczu większych niebezpieczeństw niż w innych czasach, ale z narracji strachu. Frank Furedi (1948), brytyjski socjolog pochodzenia węgierskiego, zauważa że „od końca lat 70. pesymistyczne podejście kulturowe do zdolności człowieka do radzenia sobie z przeciwnościami losu stało się normą. (…) W społeczeństwach zachodnich to na ogół najbogatsi, najbardziej bezpieczni pod względem ekonomicznym i społecznym, są tymi którzy najbardziej martwią się o swoje bezpieczeństwo”.

Najważniejsze obawy w dzisiejszym społeczeństwie nie opierają się zazwyczaj na bezpośrednim doświadczeniu, ale na tym, co mają do powiedzenia media. Informacje o ryzyku, są tym, co powoduje najwięcej obaw. Nie mamy bezpośredniego doświadczenia w wymieraniu gatunków, podnoszeniu się poziomu morza czy ewentualnych szkodach spowodowanych przez GMO, ale przyjmujemy za pewnik to, co mówią nam „eksperci”.

Doświadczenia, które zawsze uważaliśmy za normalne, są obecnie przedmiotem ostrzeżeń o możliwych zagrożeniach, a czasami także źródłem ewentualnych pozwów o odszkodowanie. Picie wody z kranu lub słodkich napojów bezalkoholowych, jedzenie hamburgera, opalanie się... są postrzegane jako zagrożenie dla zdrowia. Zabranie dziecka do parku wydaje się być ryzykowne, ponieważ może być narażone na wypadki, zanieczyszczenie, znęcanie się innych dzieci i prześladowanie przez pedofilów.

Tradycyjnie, strach przed nieznanym ujęty był w system przekonań, który kierował ludźmi i dawał im bezpieczeństwo. W bardziej religijnych społeczeństwach wiara w Sąd Ostateczny pozostawiała równowagę nadziei i rozpaczy, że każdy otrzyma to na co zasłużył. Natomiast apokaliptyczna narracja o bombie zegarowej przewiduje chaos i zniszczenie dla wszystkich.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest duchownym Prałatury Opus Dei w Warszawie

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 28 września

Poniedziałek, XXVI Tydzień zwykły
+ Wspomnienie św. Wacława, męczennika
Syn Człowieczy przyszedł, żeby służyć
i dać swoje życie jako okup za wielu.

+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Hi 1, 6-22; Ps 17, 1-3. 6-7; Łk 9, 46-50
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

- Reklama -


Najczęściej czytane artykuły

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter