12 grudnia
środa
Dagmary, Aleksandra, Ady
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Ambasadorka zza Uralu

Ocena: 4.8
1728

Mnie nie obchodzą statystyki, sprawozdania. Mnie zależy na ludziach – mówiła Wanda Seliwanowska z Rosji, dziękując za nagrodę „Świadek Historii”.

fot. arch. "Czerwonych Maków"

Znalazła się wśród sześciu osób z całego świata wyróżnionych przez IPN za to, że dbają o pamięć historyczną wśród Polonii i pracują dla Polski, żyjąc od niej daleko. Prezes IPN Jarosław Szarek powiedział, że ogrom działań Wandy Seliwanowskiej wystarczyłby do obdzielenia co najmniej kilku osób.

Wanda Seliwanowska urodziła się w Orenburgu, dokąd „za cara” zesłano jej przodków z polskich rodzin szlacheckich Seliwanowskich i Strawińskich. Z wykształcenia i zamiłowania historyk i pedagog, w działaniu – istny wulkan dobrych pomysłów i energii przy ich realizacji. Z jednej strony myśli o ludziach, którzy już odeszli, z drugiej zaś – o tych, dzięki którym pamięć ma być niesiona dalej. Młodzieży poświęca najwięcej uwagi i energii.

Jest prezesem powstałego w 1995 r. w Orenburgu Centrum Kulturalno-Oświatowego „Czerwone Maki”. Główną misją tej organizacji jest odnajdywanie, ochrona i popularyzacja wszystkich miejsc w obwodzie orenburskim związanych z pobytem polskiej ludności. W latach 2001-2007 z inicjatywy Wandy Seliwanowskiej, przy wsparciu Wydziału Konsularnego Ambasady RP w Rosji, zostały upamiętnione miejsca związane z formowaniem Polskiej Armii gen. Władysława Andersa na terenie orenburskim. W roku 2013 organizacja przyczyniła się do upamiętnienia miejsca spoczynku polskich oficerów oraz żołnierzy Armii Andersa w Leśnictwie Szyrokowskim.

Wanda Seliwanowska jest organizatorką ekspozycji stałych poświęconych polskim żołnierzom, m.in. wystawy „Formowanie się Polskiej Armii gen. Andersa w Buzułuku w latach 1941-1942 w Krajoznawczym Muzeum w Buzułuku; wystawy „Z historii formowania polskiej Armii Andersa w rejonie buzułukskim” w Muzeum Borowoj należącym do szkoły we wsi Kołtubanowka; wystawy „Byłem żołnierzem gen. Andersa” poświęconej losom żołnierzy polskiej armii, szczególnie z obwodu orenburskiego; wystawy „Szlakiem gen. Andersa – z Rosji na Monte Cassino. Orenburg, VIII 1941 – II 1942 r.”. Jej otwarcie nastąpiło w Centralnej Bibliotece Wojskowej w Warszawie w 2010 r., gościła ona również w Muzeum Niepodległości, ośrodkach edukacyjnych i oświatowych na terenie Polski i obwodu orenburskiego.

Centrum „Czerwone Maki” ma na koncie publikację książki „Droga na Wschód”, będącej kroniką dokumentalną o życiu i losach Polaków deportowanych do okręgu orenburskiego, oraz książkę „Chopinowskie czytanie. 200. rocznica urodzin Fryderyka Chopina” przygotowaną wspólnie ze studentami i wykładowcami uczelni muzycznych w Rosji.

Wanda Seliwanowska nieustannie porządkuje i opracowuje materiały historyczne i archiwalne oraz spisuje wspomnienia starszych mieszkańców Kołtubanowki, Buzułuku, Tockoje – miejsc byłych obozów polskich z czasów formowania Armii Andersa. Opublikowała dziesiątki artykułów.fot. arch. IPN

Wynikiem wieloletniej pracy jest publikacja „Przed Monte Cassino był Buzułuk” z 2015 r., dokumentująca ślady polskości na terenie orenburskim. Wanda Seliwanowska pomogła wielu rodzinom odnaleźć miejsca pochówków ich bliskich – żołnierzy polskich zaginionych w czasie II wojny światowej na terenie Rosji, odnalazła wiele dokumentów dotyczących ich życia i śmierci. W roku 2005 Wielka Kapituła Nagród Klubu Polonijnych Publicystów pod patronatem Marszałka Senatu RP przyznała „Czerwonym Makom” Złoty Puchar za upamiętnienie miejsc związanych z formowaniem Polskiej Armii i odsłonięcie pamiątkowych tablic w Buzułuku i Kołtubanowce.

Wanda Seliwanowska jest również inicjatorką wielu działań na polu kultury: festiwali, koncertów, wystaw, obozów harcerskich, konkursów, wykładów, międzynarodowych spotkań, sympozjów. Jest współorganizatorką cyklicznego Festiwalu Polskich Filmów „Wisła” w Rosji. „Czerwone Maki” uczą młodzież odkrywać prawdziwą historię, zaszczepiają pasję do jej upowszechniania i poszerzania wiedzy.

W roku 1999 Wanda Seliwanowska otrzymała Krzyż Kawalerski. W roku 2005 została uhonorowana odznaczeniem „Pro Memoria” za wybitne zasługi w utrwalaniu pamięci o ludziach i czynach w walce o niepodległość Polski podczas II wojny światowej i po jej zakończeniu. W tymże roku Prezydent RP odznaczył ją Krzyżem Oficerskim Zasłużonych Rzeczypospolitej Polskiej. Dwa lata później otrzymała Srebrny Medal Opiekuna Miejsc Pamięci Narodowej, a w 2008 r. Srebrny Medal Wojska Polskiego za popularyzację dziejów i tradycji WP na arenie międzynarodowej.

Wanda Seliwanowska jest autentyczną, choć niemianowaną formalnie ambasadorką naszego kraju pod Uralem.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:
 

Najwyżej oceniane artykuły



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -