25 maja
poniedziałek
Grzegorza, Urbana, Magdaleny
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Naukowiec w kuchni

Ocena: 5
873

Pieczenie chleba i ciasta albo samodzielne robienie sera może stać się okazją do fascynujących doświadczeń naukowych.

Fot. Hanna Michaniewicz / Idziemy

Pieczenie chleba i ciasta albo samodzielne robienie sera może stać się okazją do fascynujących doświadczeń naukowych. Przekonali się o tym uczniowie jednej z warszawskich szkół, w której prowadzone są zajęcia Klubu Młodych Odkrywców koordynowane przez Centrum Nauki Kopernik. Oprócz doświadczeń ściśle związanych z fizyką, chemią i biologią zdarzają się też eksperymenty kulinarne. – Pewnego razu upiekliśmy z uczniami trzy chleby: jeden na drożdżach, drugi na bardzo dojrzałym zakwasie i trzeci na świeżym zakwasie. Później uczniowie mogli ocenić smak, kolor, stopień wyrośnięcia i wielkość dziur w chlebie – opowiada Anna Baran, nauczycielka fizyki i matematyki, która prowadzi Klub Młodych Odkrywców. – Okazało się, że najbardziej wyrósł chleb na dojrzałym zakwasie, a chleb na drożdżach był najciemniejszy. Chleb na drożdżach miał gąbczastą strukturę, a ten na zakwasie był bardziej zbity. Ale następnego dnia po upieczeniu chleb na zakwasie nadal utrzymywał świeżość, a drożdżowy już nie.

Innym razem dzieci mogły spróbować sił w robieniu sera. Do dyspozycji miały różne rodzaje mleka: krowie tłuste i chude, pasteryzowane, UHT, bez laktozy oraz mleko kozie wydojone kilka godzin wcześniej. – Do każdego mleka dodaliśmy chlorek wapnia i podpuszczkę w tej samej ilości. Ser ze świeżego mleka koziego powstał bardzo szybko, już w czasie zajęć, na inne trzeba było poczekać dłużej. Za to z mleka bez laktozy w ogóle nie powstał ser – opowiada nauczycielka.

Uczniowie eksperymentowali także ze słodkimi wypiekami. Przy okazji szkolnego festiwalu filmowego postanowili upiec dla wszystkich niezwykłe ciasto: z dodatkiem octu, za to bez jajek i nabiału. – Kiedy połączy się ocet z sodą oczyszczoną, powstaje dużo dwutlenku węgla, który powoduje, że ciasto bardzo wyrasta i w środku powstaje dużo pęcherzyków. Aby soda dała dobry efekt, trzeba do niej dodać jakiś rodzaj kwasu, dlatego sprawdziłby się również sok z cytryny – tłumaczy Anna Baran. Na początku uczniowie obawiali się, że ciasto będzie zbyt kwaśne. Okazało się jednak, że ocet nie był wyczuwalny i wszyscy zjedli deser z apetytem.

A o Klubach Młodych Odkrywców napiszemy szerzej już wkrótce.

CIASTO Z OCTEM

Składniki: 3 szkl. mąki n 2 szkl. cukru n ½ szkl. kakao n ¾ szkl. oleju n 2 szkl. przegotowanej wody n 2 łyżeczki sody oczyszczonej n 2 łyżki octu n ½ łyżeczki soli n 1 łyżeczka ekstraktu waniliowego

Sposób przygotowania: Mąkę wymieszać z cukrem, kakao, sodą i solą. W drugiej misce połączyć wodę, olej, ocet i ekstrakt waniliowy. Mokre składniki wlać do suchych i dokładnie wymieszać. Przelać do formy i piec ok. 50 minut w temperaturze 180 stopni.

Idziemy nr 17 (706), 28 kwiecień 2019 r.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:
- Reklama -

Absolwentka dziennikarstwa na Wydziale Teologicznym UKSW. Z "Idziemy" współpracuje od drugiego roku studiów. Prywatnie żona i matka, miłośniczka gotowania.

- Reklama -
- Reklama -

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 25 maja

Poniedziałek, VII Tydzień Wielkanocny
+ dzień powszedni
Na świecie doznacie ucisku, ale odwagi!
Ja zwyciężyłem świat

+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Dz 19,1-8; Ps 68,2-7b; J 16,29-33
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy

- Reklama -


Najczęściej czytane artykuły



Najczęściej czytane komentarze

- Reklama -


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter