4 grudnia
piątek
Barbary, Krystiana, Jana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Starcie Schetyna-Kaczyński w Sejmie. Spór o odwołanie marszałka

Ocena: 0
798

Większość sejmowa nie zgodziła się na odwołanie marszałka Sejmu Marka Kuchcińskiego. Środową debatę w tej sprawie zdominowała wymiana zarzutów między politykami PO i PiS. Liderzy obu partii zarzucali sobie nawzajem łamanie prawa, praw opozycji i zasad demokracji.

fot. PAP/Radek Pietruszka

Wniosek o odwołanie Kuchcińskiego złożyła Platforma Obywatelska. Kandydatem PO na nowego marszałka był Rafał Grupiński. Za odwołaniem marszałka głosowało 174 posłów (PO, PSL i Nowoczesnej); przeciwko było 241 (m.in. PiS, koło WiS i 4 z Kukiz'15); 24 (m.in. 22 z Kukiz'15 i jeden z Nowoczesnej) wstrzymało się od głosu.

Opozycja podczas debaty zarzucała Kuchcińskiemu naruszanie regulaminu Sejmu, łamanie praw opozycji, faworyzowanie posłów PiS, zwłaszcza Jarosława Kaczyńskiego. Kuchcińskiego bronił prezes PiS Jarosław Kaczyński, Kornel Morawiecki (WiS) oraz Robert Winnicki (niezrz.).

 

Schetyna: Chcieliście pokazać, że macie większość

Lider PO Grzegorz Schetyna uzasadniając wniosek o odwołanie Kuchcińskiego przypomniał, że jest on pokłosiem kryzysu parlamentarnego, który rozpoczął się 16 grudnia od protestu opozycji na sali plenarnej; marszałek Kuchciński zarządził wówczas przeniesienie głosowań m.in. nad tegoroczną ustawą budżetową do Sali Kolumnowej.

Schetyna ocenił, że zachowanie Kuchcińskiego 16 grudnia to jeden z elementów "upadku państwa prawa, demokracji i po prostu zwykłych ludzkich obyczajów". To słowo "upadek" – jak uznał – jest symbolem środowej debaty i kilkunastu miesięcy urzędowania marszałka Kuchcińskiego.

– To, co zdarzyło się w Sejmie wtedy, 16 grudnia, to jest państwo PiS w pigułce. To jest polityka patologii, którą prowadzicie, to jest polityka, która unika normalnej debaty, w której parlament nie służy do wymiany poglądów, do sporu politycznego, intelektualnego, tylko do wykazywania swojej racji, swojej woli – przekonywał Schetyna.

Ocenił że uchwalony na posiedzeniu na Sali Kolumnowej budżet został przegłosowany bezprawnie. – Ile szkód narobiliście tym posiedzeniem, ile szkód wynika z głosowań, które tam przyjęliście – podkreślił lider PO.

Uznał, że Kuchciński nie zachował się wówczas jak marszałek Sejmu. – On wtedy prezesowi Kaczyńskiemu powinien wytłumaczyć, że trzeba wrócić na salę posiedzeń. Jeszcze raz byśmy usiedli i przegłosowalibyśmy budżet. Wygralibyście to głosowanie. A wy chcieliście pokazać, że macie większość – zaznaczył Schetyna.

Przypomniał, że 16 grudnia w sali Kolumnowej znowelizowana została ustaw o ochronie przyrody, która umożliwiła masową wycinkę drzew na prywatnych posesjach. – Zdemolowaliście polską przyrodę, polski drzewostan. To jest państwo PiS, które wygląda ja te dziesiątki, setki drzew, ten błysk i jazgot pił, który codziennie słyszymy – mówił lider PO.

Wytknął Kuchcińskiemu wykluczenie z obrad 16 grudnia posła PO Michała Szczerby i późniejszy brak aktywności podczas kryzysu sejmowego. – Dlaczego pan się posiłkuje marszałkiem Senatu, co on ma do naszej izby? – pytał Schetyna, nawiązując do spotkań z sejmowymi liderami organizowanych przez Stanisława Karczewskiego.

 

"Ekluzywne prawa" Kaczyńskiego

Lider PO zaznaczył, że w historii Polski byli marszałkowie – symbole polskiej demokracji parlamentarnej, jak Wojciech Trąpczyński czy Ignacy Daszyński, ale byli też tacy, którzy "nie świadczyli prawdy o demokracji" i byli posłuszni swoim ugrupowaniom parlamentarnym. – Panie marszałku Kuchciński – od pana zależy, jaką drogę pan wybiera – czy drogę marszałka Macieja Rataja, czy Stanisława Gucwy, który też był marszałkiem? – pytał lider Platformy. – To pan wybrał? Wybrał pan tę drogę? Niestety tak – uznał polityk.

Nazwał Kuchcińskiego "asystentem prezesa PiS", który – według niego – w Sejmie "jest na ekskluzywnych prawach". Zwracając się do Kaczyńskiego dodał: pan podnosi rękę, a marszałek Kuchciński słowa nie jest w stanie wypowiedzieć; rozumiem, że na Nowogrodzkiej macie takie obyczaje, ale to jest Sejm, przecież to pan powinien się tego wstydzić, panie prezesie".

Kuchcińskiemu zarzucał brak współpracy z klubami sejmowymi, kneblowanie ust opozycji i łamanie regulaminu Sejmu. – Jak nazwać takie zachowanie marszałka Kuchcińskiego, jak uniemożliwienie posłom opozycji złożenia wniosku o dokonanie reasumpcji, wtedy, kiedy w tak charakterystyczny sposób jedna z posłanek, jednego z klubów głosowała na dwie ręce? – pytał szef PO. Chodzi o Małgorzatę Zwiercan, która w ub.r. podczas jednego z głosowań oddała głos też w imieniu Kornela Morawieckiego (oboje kiedyś w Kukiz'15; teraz w kole WiS).

Wystąpienie Schetyny komentowali na sali posłowie PiS, a lider PO wielokrotnie wchodził z nimi w polemikę. – Z czego się śmiejecie? Ten pusty śmiech jest charakterystyczny dla waszej pogardy dla demokracji – powiedział Schetyna, zwracając się do polityków PiS. – Z czego ja się śmieję pani rzecznik Mazurek, to pani nie chciałaby wiedzieć – tymi słowami zwrócił się z kolei do rzeczniczki PiS Beaty Mazurek.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:
- Reklama -

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 4 grudnia

Piątek, I Tydzień Adwentu
+ Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Jana Damasceńskiego, prezbitera i doktora Kościoła albo wspomnienie św. Barbary, dziewicy i męczennicy
Oto nasz Pan przyjdzie z mocą
i oświeci oczy sług swoich.

+ Czytania liturgiczne (rok B, I): Iz 29,17-24; Ps 27,1bcde.4.13-14; Mt 9,27-31
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)



Najczęściej czytane artykuły

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter