22 kwietnia
czwartek
Kai, Leonii, Sotera
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

"Solidarność" zaczęła się od solidarności

Ocena: 0
441

Bywa tak, że rzeczy odnotowane w historii jako wielkie powstają na – wydaje się – skromnych fundamentach.

fot. Archiwum NSZZ RI

Łatwo się mówi: „Solidarność” Rolników Indywidualnych została zarejestrowana 12 maja 1981 r. w wyniku strajków chłopskich w Ustrzykach Dolnych i Rzeszowie oraz protestów w Bydgoszczy. Tymczasem powstanie organizacji musi się wiązać z potrzebami ludzi i odkryciem, że istnieje solidarność między nimi.

Tu pojawia się kolejny – obok Podkarpacia i Lubelszczyzny oraz Kujaw – ośrodek powstania owej solidarności międzyludzkiej, którą prymas Stefan Wyszyński uznał za niezbędny czynnik konsolidacji ruchu ludowego w komunistycznej Polsce.

 


OD ZBROSZY DO HACZOWA

W 1957 r. w Zbroszy Dużej k. Grójca rolnicy postanowili wybudować drewnianą kaplicę. Inicjatorem był Władysław Górski, który zebrał pierwsze 20 tys. zł. Inny rolnik podarował hektar ziemi, a w Pierzchni koło Białobrzegów kupiono stodołę do rozbiórki i zimą sankami przewożono ją na miejsce. Oddział milicji zablokował transport. Chłopów ukarano mandatami. Zaczęła się wojna o kościół, odprawianie Mszy św. i nauka religii w prywatnych domach.

W 1967 r. do parafii w Jasieńcu prymas Wyszyński skierował nowego wikarego – ks. Czesława Sadłowskiego. Wiedział, co robi. Już 9 czerwca 1970 r. biskup pomocniczy Jerzy Modzelewski usłyszał od dyrektora Urzędu ds. Wyznań Aleksandra Skarżyńskiego żądanie usunięcia księdza – a wówczas władze może dadzą zgodę na budowę kaplicy. Prymas odmówił. Gdy ks. Sadłowski zorganizował kaplicę w nieczynnych oborach, władze szykanowały księdza i rolników, mnożyły się zatrzymania i grzywny.

14 listopada 1971 r. pięcioosobowy oddział milicji w Karolinie koło Zbroszy Dużej aresztował na poczet grzywien krowę Mariana Piotrowskiego. W obronie krowy zbiegło się dwadzieścia kobiet. Milicjanci zagazowali 77-letnią gospodynię. Podobnie aresztowano krowę Janiny Janus z sąsiedniego Daltrozowa. 340 mieszkańców Zbroszy Dużej i okolicznych wsi napisało do I sekretarza PZPR Edwarda Gierka list z żądaniem, żeby im oddał krowy, zatrzymane „za odprawianie nabożeństw”.

Tak rosła solidarność. Komuniści tego nie rozumieli. Podobnie rosła solidarność wokół żądań w sprawie budowy kościołów także w diecezji przemyskiej, kierowanej przez bp. Ignacego Tokarczuka. Tu, w Haczowie, działał ks. Kazimierz Kaczor. Za udział w akcji budowy kościołów i pomaganie „Solidarności” rolników otrzymał w 2016 r. Nagrodę im. bp. Romana Andrzejewskiego.

Za przyzwoleniem i aprobatą Prymasa Tysiąclecia rolnicza „Solidarność” budowała się nie tylko wokół wiejskich parafii, ale także w reakcji na politykę gospodarczą i wyznaniową komunistów. Krzepł sprzeciw wobec programu władz, nakierowanego na pozbawienie polskich chłopów prawa własności ich rodzinnej ziemi. Jeszcze w połowie lat 80. ubiegłego stulecia delegacje partyjne z Polski jeździły na Węgry, aby tam uczyć się sposobów odbierania chłopom ziemi i budowania kołchozów.

Gdy przyszedł sierpień 1980 r., kard. Wyszyński jasno przedstawiał rządzącym wykrystalizowany już pogląd na sprawy wsi. Po pierwsze: wolność wyznania. Katolicki naród ma prawo budować własne kościoły. Po drugie: rolnicy mają prawo własności ziemi. Po trzecie: mają prawo do solidarnego, samorządnego i niezależnego działania i do własnej organizacji. Ten zdecydowany głos prymasa doprowadził najpierw do zjednoczenia ruchu ludowego, a w konsekwencji do powstania NSZZ RI „Solidarność”. Trudne i nerwowe rozmowy z władzami prowadzili upełnomocnieni przez prymasa Wyszyńskiego sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski bp Bronisław Dąbrowski i jego prawa ręka ks. Alojzy Orszulik. Związek został zarejestrowany 12 maja 1981 r.

 


WOJNA PODJAZDOWA

W stanie wojennym przed arcybiskupem, a wkrótce kardynałem Józefem Glempem, następcą Prymasa Tysiąclecia, stanęło zadanie utrzymania energii zdelegalizowanego związku i jego członków. Pojawiło się też pytanie o to, jakie inicjatywy w nowej sytuacji uruchomić i wspierać.

Jedną z możliwości było stworzenie programu pomocy demokratycznego świata dla prywatnego rolnictwa w Polsce, czyli Fundacji Rolniczej i powoływanych przy niej rolniczych grup społecznego wsparcia. Inna możliwość pojawiła się, gdy potrzeby rolników zbiegły się z wnioskami wypływającymi z dyskusji biskupów diecezjalnych. Konieczna była praca formacyjna i kształceniowa. Związkowcy powinni z jednej strony utrzymać wzajemną więź, a jednocześnie przygotować się do przyszłych zadań w różnych dziedzinach. Nie tylko społecznych, politycznych, ale i gospodarczych. Legalna działalność związku trwała zbyt krótko. Brutalnie przerwał ją stan wojenny. Nie było czasu na pracę u podstaw, budowanie struktur organizacji i kształcenie.

Widać jednak było, że najbardziej aktywni ludzie rolniczej „Solidarności” nie zamierzają przestać działać. Także w podziemiu, ale też w ścisłym związku z kapłanami. W maju 1982 r. ukrywający się w Warszawie Józef Teliga ogłosił powstanie Ogólnopolskiego Komitetu Oporu Rolników. 15 sierpnia 1982 r. Józef Teliga, Józef Baran i Wieńczysław Nowacki spotkali się w parafii w Bierżanowie koło Krakowa u ks. Adolfa Chojnackiego, by omówić konkretne działania.

Prymas Glemp aprobował działanie swojego biskupa pomocniczego Władysława Miziołka, utrzymującego więź z rolnikami mazowieckimi i z działaczem „Solidarności” RI z Zakroczymia Januszem Bylińskim. Kapelanem ruchu ludowego został ks. prał. Bogusław Bijak z Wilanowa.

Gdy Janusz Byliński z grupą rolników zaproponowali bp. Miziołkowi odprawienie Mszy św. w katedrze św. Jana w Warszawie w pierwszą rocznicę rejestracji związku, biskup bez zwłoki przedstawił tę myśl prymasowi i bez problemu uzyskał jego aprobatę. Mimo restrykcji stanu wojennego na Mszy stawiło się wielu działaczy „Solidarności” rolniczej z Mazowsza i z całego kraju.

Następnym działaniem była organizacja ogólnopolskich pielgrzymek rolników na Jasną Górę. Do koordynowania ich organizacji w skali kraju wyznaczony został ks. Bogusław Bijak. Prymas Glemp wystosował zaproszenie do udziału w pielgrzymce, które zostało odczytane w parafiach na terenie całego kraju. Od rolników zależała frekwencja. 5 września 1982 r. na Jasną Górę przybyło ich 300 tys. Homilię wygłosił bp Ignacy Tokarczuk. Co najważniejsze, odczytano list od Jana Pawła II. W imieniu rolników przemawiał Leszek Mirkowicz. Tak narodziła się trwająca do dzisiaj tradycja dożynek jasnogórskich.

Po uroczystościach działacze związku spotkali się z bp. Tokarczukiem i prof. Andrzejem Stelmachowskim. Dyskutowano o następnym kroku projektowanym przez Konferencję Episkopatu Polski: powołaniu Duszpasterstwa Rolników. 18 listopada 1982 r. Konferencja Episkopatu zdecydowała o powołaniu Komisji ds. Duszpasterstwa Rolników z biskupem kieleckim Janem Gurdą na czele. Pierwsze spotkanie grupy duszpasterskiej odbyło się w dniach 8-12 grudnia 1982 r. w podprzemyskim Krasiczynie, u ks. Stanisława Bartnickiego.

Szybkość działań i ich skala były zaskoczeniem dla władz, chociaż uruchomiły one cały aparat policji politycznej. Okres do 1989 r. to było nieustanne balansowanie między inwigilacją, szykanami i pretensjami komunistów a niezależnością i siłą – dzięki wsparciu Kościoła w Polsce. Komuniści ten bój przegrali, tak jak całe swe istnienie.

Towarzyszę związkowi przez te lata. Mogę zaświadczyć, że bez osobistego zaangażowania obu prymasów i determinacji samych rolników odrodzenie NSZZ RI „Solidarność” po przełomie 1989 r. byłoby niemożliwe.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor w latach 80. XX w., pracując w Sekretariacie Episkopatu Polski, był rzecznikiem Fundacji Rolniczej. W 1989 r. został redaktorem naczelnym Tygodnika „Solidarność” RI. Do dzisiaj prowadzi Fundację „Solidarna Wieś” i wydawnictwo Tygodnika Rolników „Obserwator”.
Zasiada w Kapitule Nagrody im. bp. Romana Andrzejewskiego, długoletniego Krajowego Duszpasterza Rolników.

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 22 kwietnia

Czwartek, III Tydzień Wielkanocny
Dzień Powszedni
«Ja jestem chlebem żywym, który zstąpił z nieba. Jeśli ktoś spożywa ten chleb, będzie żył na wieki».
+ Czytania liturgiczne (rok B, I): J 6, 44-51
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter