24 listopada
piątek
Flory, Emmy, Chryzogona
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Z Opola do Kielc. "Koncert Polskiej Piosenki" w świętokrzyskim kamieniołomie

Ocena: 0
1199

"Koncert Polskiej Piosenki" zorganizuje wspólnie z Telewizją Polską samorząd Kielc – poinformował w piątek PAP wiceprezydent miasta Andrzej Sygut. Impreza ma się odbyć 10 czerwca w amfiteatrze na Kadzielni.

fot. PAP/Piotr Polak

Sygut podkreślił, że nie będzie to „festiwal, a koncert”. – 10 czerwca organizujemy wspólnie z TVP "Koncert Polskiej Piosenki" – dodał wiceprezydent. Jak zaznaczył, do podpisania umowy między miastem a TVP dojdzie w przyszłym tygodniu, po powrocie z urlopu prezydenta Kielc Wojciecha Lubawskiego.

Organizacja przedsięwzięcia jest skutkiem wypowiedzenia w poniedziałek przez władze Opola umowy TVP o współorganizacji 54. Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki. Impreza miała się rozpocząć 9 czerwca. W odpowiedzi na decyzję miasta władze TVP zapowiedziały organizację festiwalu w innym miejscu. Wśród najbardziej prawdopodobnych lokalizacji wymieniane były Kielce – w lokalnych mediach pojawiały się od kilku dni nieoficjalne informacje, że miasto prowadzi rozmowy z TVP w tej sprawie.

Na wypadek ewentualnej organizacji imprezy muzycznej miasto poinformowało w tym tygodniu organizatorów innych imprez, które planowano na weekend 9-11 czerwca na Kadzielni, o możliwości zmiany ich terminu lub lokalizacji.

– Rozmowy między miastem Kielce a TVP, poza jednym punktem. zostały zakończone – zdradził w piątek szczegóły negocjacji z telewizją Sygut, który jednak nie chciał podać więcej informacji. Nie chciał też zdradzić, czy Kielce dofinansują imprezę.

Koncert w kieleckim amfiteatrze ma rozpocząć się w sobotę 10 czerwca o godzinie 16, a zakończyć o 2 w nocy. – Dokonaliśmy podziału obowiązków. My odpowiadamy – ogólnie mówiąc – za logistykę, a za część artystyczną w pełni odpowiada telewizja. Mamy prawo zakładać, że jest to poważna, profesjonalna instytucja, która zrobi to dobrze, i w to się nie wtrącamy – podkreślił Sygut.

Wiceprezydent zaznaczył też, że stolica regionu świętokrzyskiego nie zamierza konkurować z Opolem. – Jestem przekonany, że pan prezydent Opola podjął decyzję o zakończeniu współpracy z TVP w zakresie organizacji festiwalu, kierując się dobrem i interesem swojego miasta. W wyniku tej decyzji tego festiwalu nie ma, jest próżnia. My kierując się tymi samymi kryteriami, dobrem i interesem naszego miasta, mieliśmy obowiązek tę wielką korzyść, która została niczyja, po prostu podnieść z ziemi – stwierdził wiceprezydent Kielc.

W ocenie Syguta to, co się „stało w Opolu i wokół tego, świadczy o jednej rzeczy – festiwal w Opolu przeszedł do historii”. – To, co powstanie w tej chwili, nawet w Opolu, będzie zupełnie czymś innym, bo zostanie stworzone w zupełnie innych warunkach. Opole było jedno, telewizja była jedna. W tej chwili mamy trzy wielkie koncerny medialne i około 10 miast konkuruje o miejsce po Opolu. Tutaj nikt nikogo nie okradł, nikt nikomu nic nie ukradł. Prezydent Opola "położył na stole" Telewizję Polską i próżnię po festiwalu. I dlatego tyle miast o to walczy – zaznaczył Sygut.

Wiceprezydent Kielc zapowiedział też, że Kielce mają ambicję zostać „miastem koncertowym”. – Planujemy od wiosny do jesieni cykl koncertów. W sierpniu będzie następny, organizowany przez marszałka województwa świętokrzyskiego i Telewizję Polsat. Czyli od jednej, przechodzimy do ciągu wielu imprez – opisywał Sygut.

Koncert, który miasto zorganizuje razem z TVP, ma się odbyć w amfiteatrze "Kadzielnia". Amfiteatr oddano do użytku w 1971 r. jako główny element projektu zagospodarowania przestrzennego dawnego kamieniołomu; sąsiaduje on z malowniczym rezerwatem geologicznym o tej samej nazwie. W latach 2008-2010 amfiteatr, dzięki wsparciu funduszy unijnych, gruntowanie zmodernizowano. Widownia obiektu mieści 5,5 tys. widzów. Organizowano tu do tej pory wiele imprez, koncertów muzycznych i widowisk telewizyjnych, m. in. Harcerski Festiwal Kultury Młodzieży Szkolnej, „Sabat Czarownic”, gale kabaretowe.

W poniedziałek władze Opola poinformowały, że wypowiadają TVP umowę na organizację 54. Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej. Powodem – jak podano – jest niewywiązywanie się Telewizji Polskiej z zapisów umowy. W ostatnich dniach z udziału w imprezie zrezygnowało wielu czołowych artystów, w tym Maryla Rodowicz i Andrzej Piaseczny – którzy podczas tegorocznego festiwalu mieli obchodzić rocznice swojej działalności artystycznej.

W reakcji na decyzję władz Opola TVP poinformowała, że pomimo rozwiązaniu umowy na organizację festiwalu odbędzie się on w zbliżonym terminie. Prezes TVP Jacek Kurski zapowiedział, że 54. Krajowy Festiwal Piosenki Polskiej odbędzie się w innym mieście, a telewizja wystąpi z pozwem o wielomilionowe odszkodowanie od Opola.

Na wtorkowej konferencji prasowej prezydent Opola Arkadiusz Wiśniewski zapowiedział, że miasto jest gotowe do samodzielnej organizacji KFPP jesienią tego roku i jest przekonany, że może zapewnić festiwalowi wysoki poziom artystyczny przy współpracy z innymi, niż TVP mediami.

W czwartek radni sejmiku województwa opolskiego przyjęli podczas sesji rezolucję, w której apelują do samorządowców w innych częściach kraju, by nie przejmowali organizacji festiwalu piosenki polskiej. Zdaniem autorów rezolucji, rolą samorządu jest zabieranie głosu w każdej sytuacji, kiedy dzieje się krzywda regionowi i jego mieszkańcom. Z kolei radni opozycji w opolskiej radzie miasta chcą specjalnej sesji poświęconej zamieszaniu wokół organizacji 54. Krajowego Festiwalu Piosenki Polskiej. (PAP)

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:


Najczęściej czytane artykuły

SALON DZIENNIKARSKI



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły