20 maja
piątek
Bazylego, Bernardyna, Aleksandra
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Miłość jak egzorcyzm

Ocena: 4.7
535

Uporządkujmy fakty. Dzisiejsze słowo Dobrej Nowiny to część Janowego opisu ostatniej wieczerzy.

fot. Nick Fewings/Unsplash.com

Różni się on od opisu pozostałych ewangelistów. Rozpoczyna się od umycia przez Jezusa nóg apostołom. Dalej następuje ujawnienie zdrajcy. Po spożyciu „kawałka chleba” Judasz wychodzi z Wieczernika, aby dokończyć dzieła zdrady. W tym momencie Jezus uwielbia Ojca, który otoczył Syna chwałą. Chwilę potem daje uczniom przykazanie miłości.

Dość często ten fragment wybierają narzeczeni na swój ślub. Bo… mówi o miłości. Może umknąć naszej uwadze, że najważniejszym zwrotem w tym przykazaniu jest „jak Ja was”. Kiedyś na jednej z konferencji usłyszałem bardzo celne rozróżnienie co do miłości: Bóg jest miłością, ale miłość nie jest Bogiem. Różnica jest zasadnicza. Gdy przyjmuję prawdę, że Bóg jest miłością, to interesuje mnie to, jak Bóg kocha. Otwieram karty Pisma Świętego, czyli „Jezusowe CV”, i przypatruję się temu, jak Jezus okazuje miłość. Chcę być Jego uczniem, to znaczy chcę Go naśladować. Przy tym jestem świadomy, że siły do takiej miłości mogę zaczerpnąć nie gdziekolwiek, tylko od Niego samego. Źródło Jego miłości znajduję w sakramentach. Natomiast często powielane w świecie i pozornie bliskie biblijnemu oryginałowi sformułowanie „miłość jest bogiem” kryje w sobie bardzo niebezpieczny podstęp. To nie Bóg jest źródłem miłości, nie Ewangelia jest drogą miłości, ale moje upodobania, najnowsze trendy czy nowa ideologia. Mogę wszystko, co mi się spodoba, nazwać miłością i przypiszę jej cechy boskie.

„Jak Ja was umiłowałem”. Przykazanie miłości u św. Jana występuje między zdradą Judasza a zaparciem się Piotra. W kontekście tych dwóch apostołów chcę wydobyć jedną cechę Jezusowej miłości. Jezus miłuje Judasza, tzn. przebacza mu jego zdradę i podejmuje kolejne kroki: umywa mu nogi i obdarza go komunią ze sobą w geście podania kawałka chleba. Podobnie zachowuje się wobec Piotra po jego zaparciu się. Nie karze go, ale okazuje Piotrowi jeszcze więcej miłości, nie cofa zaufania do niego. W tej miłości Jezusa do Judasza i Piotra przebija się zasada: Nie daj się zwyciężyć złu, lecz zło dobrem zwyciężaj. Jezus jest miłością darmową dla każdego zagubionego. Jego miłość jest jak egzorcyzm, który uwalnia od zła. Niestety, Judasz definitywnie zamknął się na działanie tego egzorcyzmu. Okazuje się, że trudno jest przyjąć miłość od kogoś, kogo się zdradza albo wypiera. Trudno jest ją przyjąć od kogoś, kogo się rani. Zatem jedną z cech miłości Jezusa do Ciebie jest to, że jest nieodwołalna.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Wikariusz parafii Nawrócenia św. Pawła Apostoła w Warszawie

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 20 maja

Piątek, V Tydzień Wielkanocny - wspomnienie św. Bernardyna ze Sieny, prezbitera
To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem
+ Czytania liturgiczne (rok C, II): J 15,12-17
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY

Co? Gdzie? Kiedy?
chcesz dodać swoje wydarzenie - napisz

- Reklama -


POLACY POMAGAJĄ UKRAINIE

Polecane przez "Idziemy" inicjatywy pomocy
(chcesz dodać swoją inicjatywę - napisz)



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter