4 sierpnia
wtorek
Dominika, Protazego, Jana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Komentarze do czytań - Wtorek, XIV Tydzień zwykły

Ocena: 4.85
290

Szerzenie Dobrej Nowiny o swoim królestwie Bóg opiera na współdziałaniu z ludźmi. Mógłby sam uzdrawiać ciała i dusze, ale szuka do tego współpracowników.

-teksty czytań-

Fot. pixabay.com/CCO

komentarze Bractwa Słowa Bożego,
autor: Jacek Wójcik

Pierwsze czytanie: Oz 8, 4-7. 11-13

Każdej społeczności i każdemu człowiekowi zagraża pokusa samowystarczalności. Nie tylko Samarii i Izraelowi. My również próbujemy urządzić świat skrojony według swoich wyobrażeń. Twórcza wyobraźnia jest Bożym darem, ale nie może być zostawiona sama sobie. W naszych działaniach łatwo o utratę podstawowego kierunku. Bardzo łatwo przychodzi budować bez Boga. Jeśli nawet udaje się dokonać wielkich rzeczy, to potem ich efekty obracają się przeciw nam. Nasza przyszłość to sprawa kompromisów pomiędzy interesami narodów i grup społecznych. Nasza przyszłość to sprawa utrzymania równowagi w przyrodzie. Ale to nie wystarczy. Nie da się budować lepszego świata bez pytania o drogę. Wszystko, co próbujemy robić bez wiedzy Boga, rozpada się z czasem i traci swoją wartość.

Pamiętając o tym, proszę Boga o światło, zanim podejmę jakąkolwiek decyzję. Proszę Go o łaskę zrozumienia ludzi i spraw, zanim postawię pierwszy krok. Chcę budować w zgodzie z Nim i z Jego pomocą. Kardynał Wyszyński pisał, że każdy z nas jest narzędziem w ręku Boga. Narzędzie może być użyte albo odłożone. Zgadzam się na taką rolę w ręku Stwórcy, bo zachowana zostaje wtedy moja godność. Pragnę tylko jednego: żebym z powodu mojej zarozumiałości nie stał się sprzętem bez wartości.

Psalm responsoryjny: Ps 115, 3-4.5-6.7ab.8.9-10

Na czym polega ufność Bogu, który czyni wszystko, co zechce? Historia objawienia ujawniła, że jest to bezgraniczne zaufanie Temu, Którego jedynym chceniem jest miłość. Trzeba się wsłuchiwać w chcenie Boga. Inaczej grozi nam stworzenie bóstwa na własny użytek. Takiego, które będzie spełniało nasze chcenia. Dzisiaj możemy stworzyć boga nie tylko robotą rąk ludzkich, jak mówi psalmista. Dzisiaj możemy tworzyć fascynujące bóstwa potęgą ludzkiego umysłu. Bóstwa coraz bardziej ciekawe i pociągające. Potrafią one nas bardzo absorbować i odwracać uwagę od prawdziwego życia. Są tak wciągające, że my sami stajemy się coraz bardziej fikcyjni. Przestają nas interesować koledzy, bo wolimy oglądać szybko zmieniające się na małym ekranie obrazy. Przestajemy interesować się bezpieczeństwem własnej rodziny w samochodzie, bo prowadząc wolimy śledzić wymyślone historie, ale za to bardziej kolorowe niż nasze życie. Czy żyjąc w takim nieustannym rozproszeniu, możemy choć na chwilę zatrzymać się i skoncentrować na tym, co jest chceniem Boga?

Ksiądz Kardynał Wyszyński zestawiając możliwości człowieka z zamiarami Boga przypominał, że człowiek przecież został stworzony na obraz i podobieństwo Boga. „Wprowadzając przez chrzest człowieka do swojej społeczności, Kościół ani na chwilę nie zapomina, że jest to dziecko Boże, człowiek odkupiony, który ma być uświęcony z pomocą łaski nadprzyrodzonej, uwielbiony. (…) To ma być osoba, która zachowa wszystkie, dane sobie przez Boga dary. (…) Kościół w nikim nie niszczy natury, lecz uzgadnia ją z łaską”. (Kardynał Stefan Wyszyński Prymas Polski, List do moich kapłanów, część druga: Wspólnie z Kościołem, Éditions du Dialogue, Paris 1969, str. 51)

Budowanie jedności w Kościele oznacza zatem zachowanie złożonej wielości, bo Ciało Chrystusa wymaga duchowej specjalizacji i różnorodności. Jedność Kościoła jest przecież dziełem Ojca wszystkich narodów.

Pragnę zrozumieć, czego Bóg ode mnie oczekuje, po co mnie stworzył i dlaczego daje mi kolejne dni.

Ewangelia: Mt 9, 32-38

Szerzenie Dobrej Nowiny o swoim królestwie Bóg opiera na współdziałaniu z ludźmi. Mógłby sam uzdrawiać ciała i dusze, ale szuka do tego współpracowników. Chętnych nie jest zbyt wielu, a ci, którzy się zgłaszają do tej współpracy, często nie spełniają podstawowych oczekiwań. On obchodził miasta i wioski, nauczał, głosił i leczył. Mało jest robotników gotowych do tak ciężkiej pracy, której standardy Jezus wyznaczył. Jezus się jednak nie zniechęca i swojego planu nie zmienia. Widzimy Jego współczucie dla całej bezradnej społeczności. Słyszymy Jego zachętę: „Proście Pana o więcej”.

Sprawa liczby powołań to sprawa łaski w życiu Kościoła. Nie tylko liczby, ale również jakości. Prymas Wyszyński tak to postrzegał: „Popełniamy błędy, ilekroć mianem obdarzamy kogoś dlatego tylko, że jest przyzwoity, odnosi się dobrze do duchowieństwa, życzliwie traktuje Kościół, bywa czasami na Mszy świętej, może nawet niekiedy stanie w obronie religii. Stosunek towarzyski wyrównuje niemal wszystko. Za triumf uważamy fakt, że przyjmie komunię świętą w Wielkim Poście. Ale co dzieje się w tej duszy na co dzień, czy jest w niej kształtowany Chrystus – to zazwyczaj pozostaje poza zasięgiem naszej pasterskiej wrażliwości. Co więcej, rozmowę na ten temat uważamy za krępującą dla obu stron. Kodeks towarzyski bierze górę nad kodeksem duszpasterskim!” (Kardynał Stefan Wyszyński Prymas Polski, List do moich kapłanów, część druga: Wspólnie z Kościołem, Éditions du Dialogue, Paris 1969, str. 151-152)

Taki jest efekt stawiania minimalnych wymagań. Efektem tego zaniedbania jest „anemia życia katolickiego, jego mała skuteczność społeczna” a czasem „zgorszenie społeczne”.

Cóż mogę tu dodać? Sam nie stałem się Jego robotnikiem. Może nie byłem do tego wezwany. A może miałem za mało odwagi, żeby nim zostać. Zawsze jednak zostaje pole do składania prośby wskazanej przez Jezusa. Zamiast gorszyć się tym, że ktoś współpracował z bezpieką lub nie spełnia minimalnych standardów moralnych, mogę prosić Boga o przysłanie następnego odważnego i czystego. Zamiast narzekać, że kazanie było nudne i nie na temat, mogę prosić Boga o bardziej zdolnego. Mogę prosić, żeby to było moje dziecko albo mój wnuk. Będę prosić Boga o ten dar, bo zależy mi na wspólnocie, której jestem cząstką.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 4 sierpnia

Wtorek, XVIII Tydzień zwykły
+ Wspomnienie św. Jana Marii Vianneya, prezbitera, patrona proboszczów i kapłanów
«Jeśli zaś ślepy ślepego prowadzi, obaj w dół wpadną».
+ Czytania liturgiczne (rok A, II): Jr 30,1-2.12-15.18-22; Ps 102,16-21.29 i 22-23; Mt 15,1-2.10-14
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane artykuły



Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter