26 stycznia
wtorek
Tymoteusza, Michała, Tytusa
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Komentarze do czytań - Czwartek, I Tydzień zwykły

Ocena: 5
331

Postawa tego trędowatego człowieka jest wspaniałą ilustracją tego, co to znaczy nie zatwardzać swojego serca, kiedy się słyszy głos Pana Boga, kiedy się słyszy Słowo Pana Boga wzywające, by za tym Słowem pójść.

-teksty czytań-

Fot. pixabay.com/CCO

komentarze Bractwa Słowa Bożego
autor: s. M. Tomasza Potrzebowska CSC

Pierwsze czytanie: Hbr 3,7-14

Uważajcie, aby nie było w kimś z was przewrotnego serca niewiary, której skutkiem jest odstąpienie od Boga żywego. Autor Listu do Hebrajczyków odwołuje się tu do tego tragicznego wydarzenia z historii Izraela, kiedy wychodząc z niewoli egipskiej, Izraelici mogli dość do Ziemi Obiecanej w trzy miesiące, ale nie byli w stanie tam dojść i do niej wejść, ponieważ ich serce było sercem zatwardziałym, ich mentalność była mentalnością niewolnika i dlatego całe to pokolenie zostało na pustyni. Czterdzieści lat błąkali się po to, by z nich narodził się nowy lud, nowe pokolenie ludzi, którzy – choć żyją na pustyni w trudnych warunkach – to jednak serce mają gotowe, by przyjąć Pana Boga.
Bóg chce nas wyprowadzić z każdej niewoli grzechu, Bóg chce nam dać życie w obfitości, ale dał nam wybór, dał nam wolną wolę. Jeżeli chcemy, możemy to wziąć. Duch Święty działa w nas tak, by nas otworzyć na to Boże działanie, na to Boże życie i Bożą łaskę, ale Bóg nas do niczego nie zmusza. To ja muszę chcieć przyjąć Boga, muszę chcieć odważyć się zmierzyć ze swoim grzechem, odważyć się przekroczyć swoje ograniczenia, swoje granice. Odważyć się przekroczyć swój wstyd, swoje poniżenie i pozwolić się Bogu wprowadzić do ziemi obiecanej, którą tu na ziemi jest przede wszystkim życie w łasce Bożej.
Mamy się nawzajem zachęcać do tego, by wytrwale szukać Pana Jezusa i wpuszczać Go do swojego życia, bo diabeł robi wszystko, żeby nas zamknąć w sobie samych, w naszych grzechach i nie pozwolić, byśmy przyjęli zbawienie.

Psalm responsoryjny: Ps 95,6-7.8-9.10-11

W tym psalmie widzimy kontynuację myśli z pierwszego czytania. W refrenie jesteśmy bowiem wzywani, byśmy nie zatwardzali naszych serc, kiedy Bóg do nas mówi. Widzimy też odwołanie do historii Izraelitów. Bóg przyszedł z wielką łaską i mocą, wyprowadzając ich z niewoli egipskiej wśród znaków i cudów, tak, że nie mogli się wymówić, że nie widzieli i nie słyszeli, a mimo to bardziej ufali swoim odczuciom, bardziej ufali temu, co sami byli w stanie zrozumieć i zdobyć. Byli przywiązani do niewoli, do swojego uciemiężenia na tyle mocno, że nie potrafili czy nie chcieli zaufać Panu Bogu.
Łatwo jest dać się omamić złemu duchowi i pozwolić, by on związał w nas moc Słowa Bożego. Jest to łatwe, ponieważ Pan Bóg nie zmusza nas do przyjęcia swojego Słowa. Bóg daje nam wolność, bo do miłości nie da się nikogo zmusić, więc kiedy słyszymy w swoim sercu wezwanie do nawrócenia, idźmy za tym wezwaniem natychmiast po to, byśmy mogli doświadczyć błogosławieństwa, które płynie z nawrócenia.

Ewangelia: Mk 1,40-45

Postawa tego trędowatego człowieka jest wspaniałą ilustracją tego, co to znaczy nie zatwardzać swojego serca, kiedy się słyszy głos Pana Boga, kiedy się słyszy Słowo Pana Boga wzywające, by za tym Słowem pójść. Ten trędowaty człowiek musiał naprawdę wiele przeciwności w sobie pokonać, by do Pana Jezusa przyjść. Nie wolno mu było zbliżać się do ludzi zdrowych, nie wolno mu było zbliżać się do miejsc, gdzie ludzie zdrowi mieszkali. Trąd był tak zakaźną chorobą, że za zbliżanie się do innych groziła śmierć. Ten człowiek potrzebował więc pokonać w sobie te wszystkie opory, te wszystkie przeciwności, to, co po ludzku jest niemożliwe, by przyjść do Jezusa. Pokonał to i przyszedł do Jezusa z wielkim pragnieniem, stwierdzając: Jeśli chcesz, możesz mnie oczyścić. Odpowiedź Jezusa jest bardzo prosta: Chcę, bądź oczyszczony. Trąd opuścił go natychmiast. Było to dla niego takie doświadczenie mocy i miłości Boga, że następnej prośby Pana Jezusa nie był już w stanie zrealizować. Poszedł i rozgłosił wszystkim, jakie szczęście go spotkało, ponieważ, jeżeli doświadcza się mocy Pana Boga, trudno jest o tym milczeć.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 26 stycznia

Wtorek, III Tydzień zwykły
+ Wspomnienie Świętych biskupów Tymoteusza i Tytusa
Pan mnie posłał, abym ubogim głosił dobrą nowinę, więźniom głosił wolność.
+ Czytania liturgiczne (rok B, I): Mk 3,31-35 lub Łk 10,1-9
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter