3 czerwca
środa
Leszka, Tamary, Karola
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Portret Wojciecha Kilara

Ocena: 0
1344

Najbardziej osobisty portret słynnego kompozytora – dwa lata po jego śmierci – tak o książce „Takie piękne życie. Portret Wojciecha Kilara” autorstwa Barbary Gruszki-Zych pisze wydawca – Wydawnictwo Niecałe.

2015-10-31 11:44
pra / Kraków (KAI), sg

– Kilar widziany z nieoczekiwanej perspektywy. Prywatny, bliski, a jednocześnie opisany przez pryzmat swojej duchowości. Aż dziw bierze, że tak odmienne perspektywy widzenia tego człowieka mogły się zawrzeć w jednym utworze. To wielka przysługa dla pamięci o Wojtku. Nikt niczego podobnego nie mógłby napisać – powiedział o książce „Takie piękne życie” Krzysztof Zanussi.

– Ta książka powstała w pewnym sensie pod presją. Po śmierci Wojciecha Kilara, wybitny okulista prof. Edward Wylęgała przysłał mi mejl: „Pani Basiu, jest pani oddelegowana do napisania książki o Wojciechu Kilarze. Mając na uwadze Świętych Obcowanie, nie będzie pisała pani sama” – mówi Barbara Gruszka-Zych, autorka książkowego portretu zmarłego przed dwoma laty wielkiego polskiego kompozytora muzyki poważnej i filmowej. 

Barbara Gruszka-Zych jest dziennikarką „Gościa Niedzielnego”, która przeprowadziła z Wojciechem Kilarem najwięcej wywiadów prasowych. Ich znajomość wybiegała jednak poza spotkania zawodowe. Znana i nagradzana poetka, autorka znakomitych reportaży, wielokrotnie odwiedzała dom Kilarów, także za życia żony kompozytora. Łączyła ich niezwykła więź, której efektem jest znajomość domu, inspiracji i najgłębszych motywów działalności autora, nie tylko dotyczącej muzyki filmowej.

– Każde spotkanie z panem Wojciechem miało niespotykaną siłę. Podczas odwiedzin w jego domu przenosiłam się na kontynenty jego wyobraźni. Żegnając się z nim po dwóch, trzech godzinach, miałam wrażenie, że podróżowałam gdzieś do Ameryki. Mnie, dziennikarkę, przyzwyczajoną do nieustannej zmiany miejsc, fascynowało to, że nie muszę wędrować daleko, aby przebywać w tak różnych stronach – wspomina Barbara Gruszka-Zych.

Wydawnictwo Niecałe klasyfikuje książkę jako „mocną, poruszającą literaturę faktu”. „Całość książki skonstruowana jest niemal jak utwór muzyczny: napięcie rośnie przez cały czas, aż do finału” – czytamy w nocie wydawniczej, w której podkreślono także, że szczególnie przejmująca jest opowieść o chorobie i umieraniu pana Wojciecha – nieznane dotąd fakty z ostatnich chwil przed śmiercią to prawdziwa lekcja pokory wobec tajemnicy życia.

 

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 3 czerwca

Środa, IX Tydzień zwykły
+ Wspomnienie świętych męczenników Karola Lwangi i Towarzyszy
Jestem Bogiem Abrahama, Izaaka i Jakuba.
Bogiem nie umarłych, lecz żywych.

+ Czytania liturgiczne (rok A, II): 2Tm 1,1-3.6-12; Ps 123,1b-2; Mk 12,18-27
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy


- Reklama -


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter