13 listopada
środa
Mateusza, Izaaka, Stanislawa
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Poloneza czas zacząć

Ocena: 0
484

Każdy naród ma swój charakter, nasz widać w polonezie.

fot. Maciej Buda/Idziemy

Prawie 200 artystów z różnych krajów tańczyło na Placu Zamkowym w Warszawie w barwnym korowodzie. Piąty Międzynarodowy Festiwal Poloneza w Polsce odbył się 15 i 16 czerwca.

– Każdy naród ma swój charakter, nasz widać w polonezie. Ten taniec odzwierciedla polską dumę i waleczność – mówi Jolanta Kucińska z Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Nowomiejskiej.

Międzynarodowy Festiwal Poloneza w Polsce to jedyne takie widowisko w Europie i prawdopodobnie na świecie. Jest to święto polskości, radości i solidarności – oraz doskonały pretekst do refleksji nad polską kulturą.

Polonez to nasz najpopularniejszy taniec narodowy w takcie trójmiarowym o uroczystym, podniosłym charakterze. Jest to także forma muzyczna. Słowo „polonez” jest spolszczeniem francuskiego przymiotnika „polonaise”, który znaczy po prostu ‘polski’ – nazwa jest wyrazem mody, jaka dawniej panowała na francuszczyznę. Początkowo mówiło się po prostu taniec polski. Polskie tańce narodowe kształtowały się od połowy XVI do końca XVII w. Polonez jest tańcem dworskim, ale prawdopodobnie wywodzi się z tańców o charakterze ludowym jak wolny, chodzony czy chmielowy. Od XVIII w. rozpowszechnił się w Europie. Polonezy tworzył Beethoven, Schubert, Liszt, Dvorak, Czajkowski i wielu innych wybitnych kompozytorów. Do szczytu rozwojowego ten gatunek muzyczny doprowadził Fryderyk Chopin, a jego polonezy nabrały charakteru patriotycznego.

Do najbardziej znanych polonezów w Polsce należy zaliczyć Chopinowski Polonez As-dur op. 53 uważany za jeden z symboli polskości. George Sand, towarzyszka życia Chopina, tak mówiła o tej kompozycji: ,,Inspiracja! Siła! Wigor! [...] Od tej pory ten polonez powinien być symbolem heroizmu’’. I rzeczywiście, jest on zwany również „polonezem heroicznym’’. Również współcześnie po formę poloneza sięga wielu kompozytorów, do najsławniejszych należą: Wojciech Kilar twórca Poloneza do ekranizacji „Pana Tadeusza” Andrzeja Wajdy, Krzesimir Dębski autor Poloneza Husarii znanego przede wszystkim z ekranizacji „Ogniem i mieczem” Jerzego Hoffmana, Krzysztof Penderecki, który w 2015 r. skomponował Polonez Symfoniczny, czy Bartosz Chajdecki twórca poloneza do serialu „Czas Honoru”. W 2018 r. jury pod przewodnictwem Krzysztofa Pendereckiego wyłoniło laureatów konkursu kompozytorskiego „Warszawski polonez dla Niepodległej”. Nadesłano 106 prac, spośród których wygrał Emil Wojtacki z Krakowa z utworem „Peloponez”.

Od prawie 200 lat polonez jest tańczony na studniówce – balu przyszłych maturzystów, sto dni przed egzaminem dojrzałości. Nie zawsze zezwalali na to zaborcy, zwłaszcza w okresach nasilenia represji. Nie był też dobrze widziany w czasach stalinizmu, kiedy był kojarzony z piętnowaną wówczas obyczajowością szlachecką. Ale i tak zwyciężył. Przez lata maturzyści tańczyli do poloneza „Pożegnanie Ojczyzny” Michała Kleofasa Ogińskiego. To utwór intymny, melancholijny, sentymentalny, kompozytor napisał go w epoce przejściowej między klasycyzmem a romantyzmem, w odpowiedzi na trudną sytuację Polski. W czasach PRL maturzyści często rozpoczynali bal „Polonezem warszawskim” Tadeusza Sygietyńskiego. Współcześnie studniówkę rozpoczyna polonez skomponowany przez Wojciecha Kilara na potrzeby „Pana Tadeusza” Wajdy. Film cieszył się niegdyś wielką popularnością, dziś, właśnie za sprawą studniówek, to raczej polonez bije rekordy popularności.

A tegoroczny festiwal zainaugurował Polonez A-Dur Fryderyka Chopina zaśpiewany przez Annę Marię Adamiak wraz z zespołem. Z kolei na scenie plenerowej „Witaj Lato na Bielanach” zaprezentowano widzom poloneza z „Halki” Moniuszki, z okazji 200-lecia urodzin kompozytora.

Drugi dzień Festiwalu, 16 czerwca, rozpoczęła kolorowa parada w rytmie poloneza i koncert na placu Zamkowym. – Polonez to piękny staropolski taniec, a niektórzy kojarzą go niestety tylko ze studniówką. Na nasz Festiwal szczególnie zapraszamy młodzież. Niech młodzi zobaczą, jak było kiedyś – ogłosił Paweł Świętorecki.

Później odbyły się występy w Centralnej Bibliotece Rolniczej. Wykonawcy prezentowali się w trzech kategoriach: tanecznej, wokalnej i instrumentalnej; zrezygnowano z formuły konkursu na rzecz prezentacji wszystkich zespołów. Każdy z uczestników został wyróżniony pamiątkowym dyplomem i kwiatem lilii; najbardziej zasłużonym muzykom wręczono symboliczne złote nutki. Na uroczystości był obecny m.in. ambasador Wietnamu Vu Dang Dung i pierwszy radca ambasady Białorusi Oleg Golubew.

fot. Maciej Buda/Idziemy

Pomysłodawczynią Międzynarodowego Festiwalu Poloneza w Polsce jest Maria Czerwińska. To wspaniałe widowisko od 2014 roku organizują jej Fundacja CZE-NE-KA i prowadzony przez nią zespół Chorea Antiqua. – Lubimy organizować takie imprezy. Chcemy krzewić naszą polską kulturę. Gdy pyta się ludzi, czy znają poloneza, to niektórzy wskazują samochód. Trzeba pokazać ludziom, że polonez to duża część naszej historii – mówi Tomasz Kaczor, jeden z organizatorów festiwalu.

Julian Latos z polonezem jest związany od zawsze. Zaśpiewał utwór „Piękna nasza Polska cała” Wincentego Pola. – Treść tego wiersza jest jak marzenie. W trudnych czasach zaborów i powstań utwór dodawał optymizmu – stwierdza solista.

– Jako cudzoziemka ze społeczności wietnamskiej podziwiam poloneza. Dotychczas prezentowaliśmy tylko nasze wietnamskie tańce. W tym roku po raz pierwszy zatańczymy poloneza – mówi wietnamska artystka z Zespołu Viet-Ba Polonez.

– Jesteśmy tu czwarty raz, to dla nas prestiżowa impreza. Mamy dobry kontakt z innymi zespołami. Wymieniamy się refleksjami i repertuarem. Wszyscy są tu bardzo życzliwi. Jesteśmy jak jedna wielka rodzina. Muzyka jest po to, aby łączyć. Powinna także dawać przyjemność. A największą radość sprawia osobisty kontakt z drugim człowiekiem i muzyką. To jest najważniejsze. Można mówić z wielkim patosem o tych sprawach, ale przede wszystkim liczy się osobiste przeżycie. Poziom festiwalu jest bardzo wysoki, co roku widowisko jest udoskonalane – stwierdza Jolanta Kucińska z Zespołu Pieśni i Tańca Ziemi Nowomiejskiej.

– Staramy się wszystko rekonstruować z duchem dawnej epoki. Nie robimy tego dla pieniędzy i sławy. Często wyjeżdżamy, podróżujemy po całym świecie. Lubimy też występować przed starszą widownią, w domach opieki. Zagranicą nasze polskie stroje szlacheckie są mało znane. Kiedy cudzoziemcy je widzą, są zachwyceni. Wiele osób jest przyzwyczajonych do muzyki ludowej, polonez to coś innego, więc ludzie zaczynają zwracać na to uwagę – twierdzą Jolanta Domaradzka i Janusz Biskup z Zespołu Chorea Antiqua.

Podobna impreza jest także organizowana na Białorusi. W Słonimiu z inicjatywy Leonardy Rewkowskiej, honorowej prezes słonimskiego oddziału Związku Polaków na Białorusi, co roku odbywa się Festiwal Poloneza.

– I on właśnie stał się dla mnie inspiracją. Pomyślałam, że warto taką inicjatywę podjąć także w Polsce. W taki sposób powstało nasze przedsięwzięcie. Jestem kierownikiem, choreografem i jednocześnie tańczę w Zespole Chorea Antiqua. Bardzo nam zależy na wsparciu naszego Festiwalu. Apelujemy do wielu instytucji i firm: pomóżcie nam promować poloneza – nasz polski taniec narodowy – zachęca Maria Czerwińska.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 13 listopada

Wstań, idź, twoja wiara cię uzdrowiła.
Dziś w Kościele:
+ środa, XXXII tydzień zwykły, wspomnienie obowiązkowe świętych Benedykta, Jana, Mateusza, Izaaka i Krystyna, pierwszych męczenników Polski
+ Czytania liturgiczne (rok C, I): Mdr 6,1-11; Ps 82,3-4.6-7; Łk 17,11-19
+ Komentarz Bractwa Słowa Bożego do czytań

ZAPOWIADAMY, ZAPRASZAMY



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Nasze patronaty


Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -