4 grudnia
piątek
Barbary, Krystiana, Jana
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Chińska opowieść

Ocena: 0
625

Twórcy filmu patrzą na historię Chin poprzez pryzmat indywidualnych ludzkich przeżyć oraz ciągłości losów narodu niezależnie od systemów społecznych.

fot. Aurora Films

W czasie pandemii i nieczynnych kin premiera filmu „Żegnaj, mój synu” odbyła się na platformie Vod.pl. Możemy więc tym sposobem zapoznać się z nowym osiągnięciem chińskiego kina. Szkoda, że na naszych ekranach pojawia się tak mało chińskich filmów. Na temat sytuacji w Kraju Smoka, rozwoju jego potęgi gospodarczej i kultury panuje u nas mnóstwo nieporozumień. Kinematografia chińska przeżywa obecnie nieprawdopodobny rozwój. Twórczość tamtejsza ma charakter tradycyjnie narodowy. Filmy realizują autorzy z Chin kontynentalnych, a także mieszkający w Hong Kongu, na Tajwanie oraz w chińskiej diasporze. W gigantyczny rynek chiński w coraz większym stopniu zaczynają inwestować producenci amerykańscy, licząc na zyski z dystrybucji i współpracę nad atrakcyjnymi koprodukcjami. W rezultacie powstają głównie pozycje popularne z udziałem gwiazd chińskich i amerykańskich.

„Żegnaj, mój synu” jest filmem o wyrafinowanym kształcie artystycznym. Można w nim odnaleźć wpływy kina europejskiego, głównie włoskiego neorealizmu. Utwór nie jest jednak imitacją dzieł europejskich. Świadczy o tym starannie nakreślone lokalne tło, realizm szczegółów obyczajowych oraz wynikająca z tamtejszej tradycji refleksja moralna. Chiński reżyser w trzygodzinnej opowieści ukazał losy dwóch rodzin, które potoczyły się odmiennie od czasu wydarzeń w latach 80. XX w. W narastających retrospekcjach poznajemy bohaterów trzech pokoleń. W początkowych scenach dwóch dorastających chłopców na plaży decyduje się na kąpiel. Jeden z nich tonie, a kolega, namawiający go do wejścia do wody, na wiele lat pogrąża się w traumie. Rodzice zmarłego chłopca przeżywają jeszcze jeden dramat. Pracująca w fabryce matka zostaje oskarżona przez przyjaciółkę o zajście w drugą ciążę, co stoi w sprzeczności z obowiązującą wówczas w Chinach tzw. polityką jednego dziecka. Jest godne uwagi, że autorzy filmu ukazali cierpienia chińskich kobiet zmuszanych w okresie komuny do aborcji. W następnych latach losy dwóch rodzin toczą się odmiennie. Jedno małżeństwo podąża za szybkimi reformami ekonomicznymi i staje się zamożne, drugie egzystuje skromnie. W końcowych scenach reżyser kumuluje wszystkie wspomnienia bohaterów, ich emocje, wyrzuty sumienia. Jest nadzieja, że między bohaterami dojdzie do pojednania i przebaczenia.

„Żegnaj, mój synu” nie jest filmem politycznym ani wąsko publicystycznym. Twórcy patrzą bowiem na historię Chin poprzez pryzmat indywidualnych ludzkich przeżyć oraz ciągłości losów narodu niezależnie od systemów społecznych.

 

 


Żegnaj, mój synu”, Chiny, 2019. Reżyseria: Wang Xiaoshuai. Wykonawcy: Jingchun Wang, Mei Yong, Xi Qi, Du Jiang i inni. Dystrybucja: Aurora Films na Vod.pl

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Dziennikarz, publicysta kulturalny, krytyk filmowy. Pracował w pismach filmowo-telewizyjnych, tygodnikach "Ekran" i "Antena". Współpracował z pismami "Express Wieczorny", "Kurier Polski", "Życie". Obecnie pracuje w dziale kulturalnym tygodnika "Idziemy" i współpracuje z tygodnikiem "Najwyższy Czas".

- Reklama -

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 4 grudnia

Piątek, I Tydzień Adwentu
+ Dzień Powszedni albo wspomnienie św. Jana Damasceńskiego, prezbitera i doktora Kościoła albo wspomnienie św. Barbary, dziewicy i męczennicy
Oto nasz Pan przyjdzie z mocą
i oświeci oczy sług swoich.

+ Czytania liturgiczne (rok B, I): Iz 29,17-24; Ps 27,1bcde.4.13-14; Mt 9,27-31
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)



Najczęściej czytane artykuły

E-WYDANIE


Zachęcamy do prenumeraty e-wydań tygodnika Idziemy



Najczęściej czytane komentarze



Najwyżej oceniane artykuły

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.
- Materiał partnera serwisu -



Newsletter