22 maja
środa
Heleny, Wieslawy, Ryty
Dziś Jutro Pojutrze
     
°/° °/° °/°

Pascha i jej duchowy sens

Ocena: 0
492

Myśląc o Wielkanocy, zwracamy uwagę przede wszystkim na świętowanie zmartwychwstania Chrystusa. I słusznie – jest to centralne wydarzenie wiary chrześcijańskiej.

fot. domena publiczna

Nieco w cieniu Wielkanocy pozostaje Pascha. Przeciętnemu katolikowi kojarzy się ona z żydowskim świętem, którego obchodzenie przez chrześcijan byłoby nieco dziwne. Czy rzeczywiście? Czym jest Pascha? I jaki jest jej duchowy sens, przeżywany w Chrystusie i w Kościele?

 


ZWIĄZANA Z KALENDARZEM

W dawnym Izraelu, o czym świadczy Księga Ezechiela, Pascha była mocno związana z kalendarzem. Świętowano ją w pierwszym miesiącu roku, a rok kalendarzowy zaczynał się – zgodnie z cyklem życia natury – na wiosnę. Odpowiednikiem Paschy na przeciwległym biegunie cyklu kalendarzowego, w siódmym miesiącu roku, a więc w pierwszym miesiącu jesieni, było Święto Namiotów. Te dwa święta wyznaczały dwa podstawowe momenty Bożej obecności, a zarazem składania Bogu ofiar, w cyklu życia natury: Pascha na początku pory letniej, czyli suchej i gorącej, ale przynoszącej plony, i Święto Namiotów na początku pory jesiennej, czyli deszczowej i chłodnej, będącej wyczekiwaniem kolejnego okresu wegetacji (Ez 45, 18-25).

Odpowiednikami tych dwóch świąt w cyklu miesięcznym, jak wskazuje dalej tekst Księgi Ezechiela, były szabat i nów księżyca. Warto przy tym zwrócić uwagę, że szabat nie był pierwotnie dniem celebrowanym co siedem dni, ale – analogicznie jak babiloński dzień szapattu – był związany z pełnią księżyca. Stał więc na przeciwległym biegunie miesięcznego cyklu w stosunku do święta księżycowego nowiu (Ez 46, 1-7). Oba święta wyznaczały więc odpowiednio środek i początek miesiąca księżycowego. Ma to konsekwencje dla rozumienia zarówno Paschy, jak i szabatu.

W napisanej pod wielkim wpływem Księgi Ezechiela Księdze Powtórzonego Prawa, również wizjonerskiej, dochodzi trzecie święto – Święto Tygodni, zwane później Pięćdziesiątnicą (Pwt 16, 9-12). Nas interesuje jednak przede wszystkim święto Paschy. Otóż oprócz ukazanego już wcześniej u Ezechiela sensu kultycznego, jako czasu składania Bogu najważniejszych ofiar, na pierwszy plan wybija się tu aspekt wdzięczności za wyprowadzenie Izraela z Egiptu (Pwt 16, 1-8). Co ciekawe, takie samo uzasadnienie ma w Księdze Powtórzonego Prawa świętowanie szabatu – jako wyraz wdzięczności za wyprowadzenie Izraela z Egiptu (Pwt 5, 12-15). Dopiero potem, w bardziej uniwersalnej ideowo Księdze Rodzaju, pojawi się bardziej abstrakcyjne, ale i uniwersalne uzasadnienie kosmologiczne – jako dnia odpoczynku po sześciu dniach pracy Boga przy stwarzaniu świata (Rdz 2, 2-3; Wj 20, 8-11).

 


POWSZECHNY PRZYWILEJ

Widzimy teraz, dlaczego tak ważny jest zwyczaj świętowania Paschy w nocy, kiedy trudno składać jakiekolwiek ofiary. Wtedy bowiem widać pełnię wiosennego księżyca, czyli wskazanie do świętowania zarówno Paschy, jak i pierwotnie rozumianego szabatu. Ma to być przede wszystkim czas wdzięczności Bogu za dar wolności, wyprowadzenia z wszelkiej duchowej i społecznej niewoli. Wdzięczność ta nie jest już ściśle związana z cyklem życia natury, gdyż Izrael ma żyć tą wdzięcznością zawsze, nosząc ją nieustannie w swojej pamięci – „abyś pamiętał dzień twojego wyjścia z ziemi Egiptu przez wszystkie dni twojego życia” (Pwt 16, 3).

Według wizjonerskiej Księgi Powtórzonego Prawa święto Paschy, wraz ze świętami Tygodni i Namiotów, ma być dla całego Izraela czasem religijnej mistyki. Autor księgi jest niezwykle odważny, wskazując, że mistyka – wbrew powszechnemu mniemaniu – może być dostępna dla każdego wierzącego. „Trzy razy w roku ujrzy każdy twój mężczyzna oblicze Jahwe, Boga twego, w miejscu, które [Jahwe] sobie wybierze: w Święto Przaśników i w Święto Tygodni, i w Święto Namiotów” (Pwt 16, 16).

Śmiałość tego wezwania do powszechnej mistyki jest tak wielka, że już starożytni tłumacze, a po nich wczesnośredniowieczni kopiści Prawa (masoreci), zmienili stronę czynną czasownika „ujrzy” na zwrotno-bierną: „zostanie ujrzany, ukaże się”, tak jakby chodziło o jakiś przegląd izraelskiego wojska przez generała Jahwe. Tymczasem chodzi tu o powszechne korzystanie z przywileju, który normalnie zarezerwowany był dla kapłanów, a więc przywilej oglądania Boga w Jego świątyni. Było to równocześnie głęboko związane ze składaniem ofiar (Pwt 16, 16-17), tak że aspekt ofiary i mistyki mocno splatają się tu ze sobą. Jest to wyraźna wskazówka także dla naszego sposobu świętowania Paschy, jako czasu szczególnego udziału w ofierze, wyzwoleniu i wpatrywaniu się w ukrzyżowanym i zmartwychwstałym Chrystusie w oblicze Boga.

 


PIERWSZY POSIŁEK

Księga Jozuego, która jest narracyjną kontynuacją Księgi Powtórzonego Prawa, ukazuje Paschę z jeszcze innej perspektywy. Tu mianowicie Pascha jest pierwszym posiłkiem spożytym przez Izraelitów w Ziemi Obiecanej, po ustaniu manny, którą żywili się oni przez cały czas wędrówki przez pustynię (Joz 5, 10-12). Jeżeli przypomnimy sobie, że Pascha rozpoczyna wiosenny okres wegetacji i plonów, to symbolika tego przejścia staje się dla nas jasna. Nie chodzi tylko o świętowanie przejścia przez wody Jordanu (Joz 3-4). Chodzi raczej, po rytualnym obrzezaniu w Gilgal (Joz 5, 1-9), o przejście Izraelitów z okresu dzieciństwa do epoki dojrzałości i męstwa. Manna była bowiem pokarmem czasu pustyni, swego rodzaju Bożą „kroplówką” dla przetrwania okresu bez wegetacji, niczym długiej jesieni i zimy, jakby pokarmem dzieci – narodzonego na pustyni nowego pokolenia. Tymczasem Pascha zapoczątkowuje okres pokarmu stałego, a więc dojrzałości, męstwa i odwagi na czas walki o Ziemię Obiecaną. Także dla nas Pascha ma taki sens: przejścia od wiary dziecięcej, opartej na emocjach i potrzebie nieustannych znaków Bożej opieki, do wiary dojrzałej, mężnej, gotowej do walki o to wszystko, co dla nas jest daną przez Boga ziemią życia i budowania Bożego świata.

Najbardziej znany jest nam z pewnością opis Paschy w Księdze Wyjścia, w biblijnym kanonie poprzedzającej (wraz z Księgą Kapłańską i Liczb) Księgę Powtórzonego Prawa. Opis ten jest najbardziej szczegółowy i zrytualizowany (Wj 12, 1-27), zapowiadający coraz większe uszczegółowienie przepisów kultyczno-prawnych w późniejszym judaizmie. Księga Wyjścia ukazuje Paschę jako święto zasadniczo rodzinne, a nie świątynne, jak było to w Księgach Ezechiela i Powtórzonego Prawa. Dlatego Pascha jest także uprzywilejowanym czasem rodzinnej katechezy – opowiadania dzieciom o tym, co Bóg dla nas uczynił (Wj 12, 26-27). Pojawia się tu ogromnie istotny motyw krwi baranka, którą należy pokropić odrzwia i progi domów i która ma uwalniać rodziny wierzących Izraelitów od śmierci (Wj 12, 13). Ten motyw znany jest nam z uroczystej pieśni Exsultet, śpiewanej przez diakona lub kapłana w czasie Wigilii Paschalnej: „Oto są bowiem święta paschalne, w czasie których zabija się prawdziwego Baranka, a Jego krew poświęca domy wierzących”.

 


PRZEJŚCIE JAKO ISTOTA

Ciekawe, że – jak wynika ze starożytnych tekstów odnalezionych na Pustyni Judzkiej – w czasach Jezusa nie Pascha, ale raczej Pięćdziesiątnica była najważniejszym świętem w roku. Na Pięćdziesiątnicę przyjmowano nowych członków do wspólnoty wiernych Izraelitów, czego ślad znajdujemy także w Łukaszowym opisie pierwszej Pięćdziesiątnicy Kościoła (Dz 2).

Jednak dzięki Jezusowi, Jego śmierci i zmartwychwstaniu właśnie w czasie Paschy (1 Kor 5, 7) nie tylko stała się ona najważniejszym świętem, ale także zyskała nowy sens. W czasie chrześcijańskiej Paschy świętujemy bowiem przejście Jezusa przez mękę i krzyż do chwały zmartwychwstania. Sami także staramy się przejść tą właśnie drogą – przez krzyż do zwycięstwa. Przechodzenie to stanowi istotę życia chrześcijańskiego, jak to ukazywał św. Paweł: „Nieustannie umieranie Jezusa w ciele nosimy, aby i życie Jezusa w naszym ciele się ukazało” (2 Kor 4, 10).

Dlatego właśnie, choć nasi bracia na Wschodzie składają życzenia: „Chrystus zmartwychwstał!”, to we Włoszech i innych krajach na Zachodzie wierni życzą sobie dobrej Paschy, Buona Pasqua! Tego właśnie przechodzenia z Chrystusem przez krzyż do chwały życzę wszystkim Czytelnikom także ja.

PODZIEL SIĘ:
OCEŃ:

Autor jest kapłanem diecezji warszawsko-praskiej, biblistą, doktorem habilitowanym, profesorem UKSW

DUCHOWY NIEZBĘDNIK - 22 maja

Środa, VII Tydzień wielkanocny
Wspomnienie św. Rity z Cascii
Ja jestem drogą i prawdą, i życiem.
+ Czytania liturgiczne (rok B, II): J 21, 15-19
+ Komentarz do czytań (Bractwo Słowa Bożego)
+ Nowenna do św. Urszuli Ledóchowskiej 20-28 maja



Blog - Ksiądz z Warszawskiego Blokowiska

Reklama

Miejsce na Twoją reklamę
W tym miejscu może wyświetlać się reklama Twoich usług i produktów. Zapraszamy do kontaktu.



Newsletter